"Bradl. Tom 1" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Jasiński
20 stycznia 2017

www.gildia.pl
Bradl - 1.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,00 zł 29,99 zł
dodaj do koszyka

O polskim podziemiu w amerykańskim stylu

Po kilku latach przerwy od tworzenia komiksów Tobiasz Piątkowski wraca ze scenariuszem opowiadającym o kulisach działania podziemia w Warszawie w czasie okupacji niemieckiej. Partneruje mu odpowiedzialny za ilustracje Marek Oleksicki, który w ostatnich latach zdobywał doświadczenie w produkcjach tworzonych dla amerykańskich wydawców. Co powstało ze współpracy tych dwóch autorów?

Bradl to pseudonim Kazimierza Leskiego, uczestnika powstania warszawskiego, działacza podziemia. Był inżynierem, przed wojną zajmował się między innymi budową okrętów ORP "Orzeł" i ORP "Sęp", później został pilotem. We wrześniu 1939 roku jego samolot zestrzelili żołnierze Armii Czerwonej, a on sam trafił do niewoli. Po ucieczce wrócił do Warszawy, w której postanowił poszukać kontaktu z rodzącym się ruchem oporu. I właśnie ten początkowy etap przedstawiono w pierwszym tomie komiksu. Kazimierz jest poszukiwany przez Niemców – nie może wrócić do swego rodzinnego domu. Musi więc odnowić kontakty i zdobyć jakieś lokum. Przy okazji poznaje piękną Barbarę, która śpiewa w jednym z warszawskich lokali, a jej chłopak działa w podziemiu.

To nie jest typowa biografia, a fabularyzowana opowieść bazująca na postaci, której losy – w znacznej części – są okryte tajemnicą, niedopowiedziane. Piątkowski postanowił zrobić z tego mroczną opowieść, w klimacie noir – czu ć tu taką atmosferę, jak chociażby w filmie Trzeci człowiek. Tłem dla opowieści jest ponura Warszawa, w której po zmroku toczy się życie tam, gdzie póki co nie zaglądają niemieckie patrole.

Scenarzysta umiejętnie wprowadził poszczególnych bohaterów, członków grupy, w której działa Bradl. Jest też wyraźny antagonista, który ma osobiste porachunki z głównym bohaterem. Dobrze rokuje to na przyszłość, bo są solidne podwaliny pod kontynuację.

Do poprawienia jest natomiast sprawa płynności w zmianach lokacji. Nie zawsze wiadomo gdzie ma miejsce dana scena. Choćby na planszy w której Kazimierz wchodzi do mieszkania mówiąc "Matko...". Chwilę się zastanawiałem czy postanowił wrócić do mamy, mimo tego, że był poszukiwany, czy też jest to owe mieszkanie, które obiecał załatwić mu przyjaciel – a jest to o tyle istotne, że w środku przy łóżku czeka na niego ważna informacja. W kilku miejscach nie pasowały mi także teksty do przedstawianej sytuacji – jak choćby wtedy, gdy Bradl krzyczy "Na ziemię!" w momencie, gdy strzela do człowieka.

Od strony graficznej jest jak w tytułach z amerykańskiego rynku. Kompozycja plansz, kadrowanie, rozmieszczenie dymków – w tym wszystkie widać doświadczenie, jakie Oleksicki zdobył przygotowując komiksy dla zachodnich wydawców. Pod względem klimatu bardzo dobrze pasują do tego także okładki poszczególnych rozdziałów. Całość uzupełnia galeria szkiców oraz niewykorzystanych kadrów i tekst historyczny autorstwa Aleksandry Richie.

Idea przygotowania takiego komiksu, który miał wprowadzić do popkultury historie działających w Warszawie konspiratorów AK wyszedł od Muzeum Powstania Warszawskiego. Dobrze, że udało się znaleźć odpowiednich autorów, którzy gwarantują odpowiedni poziom. Teraz konieczny jest tylko drugi krok, czyli utrzymanie regularności pojawiania się kolejnych tomów. Idealnie byłoby, gdyby następny ukazał się jeszcze w tym roku.

Ocena: 8,5/10

Bradl - 1

Scenariusz: Tobiasz Piątkowski
Rysunek: Marek Oleksicki
Wydawnictwo: Egmont, Muzeum Powstania Warszawskiego
Rok wydania polskiego: 1/2017
Liczba stron: 64
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118997
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus