Dzielne wrocławskie Andrzeje – recenzja komiksu "Breslau Triangle"

Autor: Jerzy Łanuszewski
24 lutego 2016

Wydawnictwo Bazgrolle powróciło. Po trzynastomiesięcznej nieobecności, w trakcie której cały majątek oficyny należał do niemieckiej firmy Gryzmöhle GmbH, znowu na polskim rynku komiksu niezależnego zagoszczą produkcje sygnowane charakterystycznym logo. 

Na pierwszy ogień poszło zbiorcze wydanie trzech zeszytów, jakie ukazały się w zeszłym roku: Breslau Savage, Straight Outta Breslau i Breslau Kaputt. Komiksy już znane czytelnikom uzupełniono o treści premierowe, materiały dodatkowe, a także wstęp wielkiego Grzegorza Rosińskiego* – dlatego nawet ci, którzy mają wcześniejsze wydania powinni sięgnąć po tomik Breslau Triangle. Zwłaszcza, że od strony edytorskiej album prezentuje się bardzo profesjonalnie, śmiało mogąc konkurować pod tym względem z wieloma albumami, mającymi ISBN.

Scenariusz to dzieło XNDRa (w większości) i *Fila (asysta), a za rysunki, poza wymienionymi, odpowiadają również Robert Sienicki, a także Ojciec Rene. Czterech rysowników to cztery odmienne style graficzne – jednak ta różnorodność nie przeszkadza w odbiorze komiksu. Przynajmniej nieprzesadnie. Wprawdzie w planszach Renego oraz XNDRa widać pośpiech, rzutujący na jakości ich prac, ale już grafiki Sienickiego i *Fila to sama radość. Podobnie jak wcześniejsze produkcje Bazgrolli, Breslau Triangle jest takim kociołkiem, do którego wrzuca się różne składniki (niekoniecznie jadalne), miesza się i patrzy, co też udało się upichcić.

Tym razem wyszło naprawdę dobrze. Więcej – to jeden z najlepszych komiksów, jakie ukazały się pod szyldem tej grupy.

Fabuła jest całkiem nieźle poprowadzona. Już w wersji zeszytowej widać było zgrabne łączenie pozornie niezwiązanych ze sobą wątków, a teraz wraz z dodatkowymi stronami (których jest naprawdę sporo) historię czyta się jeszcze lepiej. Atrakcji nie brakuje: terroryści, naziści, okrutne korporacje, podróże w czasie, wielka polityka, alternatywny świat Ojca Rene, a także mroczne sekrety polskiego komiksowa. Autorzy zgrabnie wpletli też postaci znane z innych komiksów swojego wydawnictwa, m. in. Pomścicieli i Corana – Obrońcę Talibów. I wszystko to układa się we w miarę spójną całość i prawie sensowne uniwersum.

Dowcipy – jak to zwykle u Bazgrolli – oparte są głównie na specyficznym języku postaci. Żargon, którym się posługują, pełen dziwnych przekręceń i neologizmów, od razu wpada "w ucho", przez co czytanie dialogów błyskawicznie wywołuje pojawienie się banana na twarzy. Breslau Triangle jest komiksem bardzo "gadanym", tekstu jest naprawdę dużo (wręcz bardzo często są to słowotoki) i choć trzeba przyznać, że, mimo uroku języka, miejscami przydałoby się rozbicie dialogów na większą liczbę kadrów lub inne urozmaicenie narracji.

Do tego dużo żartów krąży wokół tematów łóżkowo-kloacznych i bardzo szeroko pojętej popkultury. Czyli jak zawsze. I jak zawsze te dowcipasy bawią – oczywiście tylko jednostki zdeprawowane, o wypaczonym poczuciu humoru.

Wciąż zostaje problem nawiązań "dla kolegów", które zrozumieją tylko nieliczni czytelnicy. Taka uroda tych komiksów, ale szkoda, że autorzy nie chcą wyjść poza dość wąski krąg odbiorców.

Na koniec powtórzę to, co pisałem w recenzji Breslau Kaputt – czekam na pełnometrażowy album XNDRa, nieobciążony manierą bazgrollową. Nie zrozumcie mnie źle: komiksy, które robi w ramach tej grupy są niezłe, ale mam wrażenie, że stać go na dużo więcej. Oczywiście, na kolejne produkcje wrocławskiego wydawnictwa również oczekuję – mam nadzieję, że w kolejnych publikacjach poziom zostanie utrzymany.

*Jak widać, weteran Komiksu Polskiego szanuje twórczość artystów niezależnych. Albo właśnie się zorientował, gdzie aktualnie znajduje się najgrubszy hajs.

Breslau - Triangle

Scenariusz: Filip "FIL" Wiśniowski, XNDR
Rysunek: Ojciec Rene, Robert Sienicki, Filip "FIL" Wiśniowski, XNDR
Okładka: Filip "FIL" Wiśniowski
Wydawnictwo: Bazgrolle
Rok wydania polskiego: 2/2016
Liczba stron: 116
Format: 145x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b. + kolor
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus