"Bunkier. Zakazane granice" – recenzja komiksu

Autor: Tomasz Nowak
10 października 2016

www.gildia.pl
Bunkier - 1 - Zakazane Granice.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 32,80 zł 49,00 zł
dodaj do koszyka

Magia zaklęta w betonie

Kocioł bałkański kojarzy się z nieustannym wrzeniem i wojną o wszelkich odcieniach brutalności. No i z górami. Być może stąd bohaterowie, osadzonego w fantastycznym świecie, Bunkra noszą właśnie jakoś tak "jugosłowiańsko" brzmiące nazwiska. To na początek...

Okładka sugeruje, ze będziemy mieć do czynienia z potężna dawką militaryzmu. Do tego akcja rozgrywać się będzie wysoko w górach, pewnie na jakimś pustkowiu. Dlatego zaraz potem przychodzi zwątpienie. Oto bowiem Zakazane granice (to pierwsza cześć z pięciu), otwiera nie żaden pokaz wojskowej siły, ale scena dziwacznego, krwawego rytuału. Dopiero z czasem okaże się, że w masywie Ulu-Teliak stacjonują nie tylko żołnierze, ale mieszka także pradawny lud Teliaków. I jego demony.

Zaraz potem jednak pojawia się regularne wojsko. Armia Velikistoku, która obsadza graniczną Demarkację. Po niej rozsiane są placówki, strzegące tego terenu przed inwazją Jeretików, którzy urastają do wrogów mitycznych, bo od lat nikt ich tak naprawdę nie widział. Ale cóż? Służba to służba.

Jednym z obiektów granicznych jest tytułowy Bunkier 37. To właśnie z niego wyrusza zaginiony w tajemniczych okolicznościach patrol i tu przybywają nowi rekruci. Położony na wysokości ponad 7 tys. metrów obiekt stanowi odrębny świat, odizolowany od cywilizacji, zamknięty w sobie, dźwigający mroczną tajemnicę.

Wklejka Zakazanych granic prezentuje dziesięć postaci kluczowych dla serii. Jest wśród nich zaprawiony w bojach, enigmatyczny Jasko, realizująca własne cele siostrzenica samego imperatora Anika, denerwujący Jewkicz, jak i klasyczny wojskowy buc Velikic. Na pierwszy plan wysuwa się jednak Aleksij Stasik. Młodziak, marzący o wojskowej służbie, jako jedynej alternatywie dla pracy na farmie. To on w swych listach do rodziny wyłuszcza nie tylko motywy swojego postępowania, ale również opisuje sytuacje, w jakiej się znalazł ‒ on i jego kraj. Dowiadujemy się co nieco o mrocznym i mroźnym świecie otaczających gór i o samym Velikistoku.

W życie bunkra wpisane są normalne, codzienne sprawy ‒ tarcia na szczeblu dowódczym, konflikty pomiędzy "dziadkami" a "kotami", iskrzenie między kobietami a mężczyznami… Na koniec Zakazanych granic niby więc coś wiemy, ale to nadal i tak bardzo niewiele. Odrobinę światła na całość zastanej sytuacji rzuca zawarty na końcu słownik, ale i tak kwestia tego, dokąd zmierza akcja tej serii, pozostaje mocno niejasna.

Trudno się do tej historii przyzwyczaić. Komiks przepojony jest realizmem w warstwie militarnej, psychologicznej i graficznej (niesamowite górskie szczyty, przytłaczajcie betonowe konstrukcje, precyzyjnie wyrysowany wojskowy sprzęt, plastyczne postaci), ale przez to wszystko wyraźnie przecinają się dobitnie akcentowane motywy mistyczne czy też magiczne. Na tle wojskowego drylu to jakieś zupełnie oderwane od rzeczywistości szaleństwo, które jednak immanentnie przenika się ze światem bunkra. Obie te rzeczywistości stanowią nierozerwalną całość.

Niezwykle sprawnie narysowana praca, z podziałem na tradycyjne kadry, ale z głęboką świadomością, że taki podział potrafi szybko znudzić. Ostre kontrasty barwne dzielą świat zewnętrzny – ośnieżonych szczytów, armii i zmilitaryzowanej porządku życia – i podziemny – utajony, zanurzony w pradawnych wierzeniach, tyle nieznany, co niebezpieczny. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim majaczą nasuwające się nieuchronnie skojarzenia z podobnymi gatunkowymi melanżami – horrorami rozsianymi po bunkrach i polach bitew czy samotnych bazach gdzieś w lodowej pustce.

Zakazane granice to nic więcej, jak długie wprowadzenie do całego cyklu. Pozostaje mieć nadzieję, że tomy kolejne pozwolą jakoś połączyć ten patchwork wizji i światów, które dziś jawią się odrębnymi kosmosami. Po lekturze części pierwszej pozostaje wielki niedosyt, ale również poczucie ssania na ciąg dalszy, któremu poprzeczkę postawiono wysoko.

Bunkier - 1 - Zakazane Granice

Scenariusz: Christophe Bec, Stéphane Betbeder
Rysunek: Christophe Bec
Kolor: Marie-Paule Alluard
Wydawnictwo: Scream Comics
Rok wydania polskiego: 2/2016
Tytuł oryginalny: Bunker: Les frontières interdites
Wydawca oryginalny: Dupuis
Rok wydania oryginału: 2006
Liczba stron: 56
Format: 240x320 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788365454041
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł



blog comments powered by Disqus