"Nie przebaczaj II" – recenzja komiksu

Autor: Oliwia Ziębińska
23 czerwca 2016

www.gildia.pl
Nie przebaczaj - 2.
Dostępność: 24h
Cena: 30,00 zł
dodaj do koszyka

I dokonam srogiej pomsty

 

Na początek zacytuję to co wszyscy znają i lubią:

"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". (Pulp Fiction, Księga Ezechiela: 25,17)

Polski komiks coraz częściej rozwija się i ma się dobrze bez wydawców. Nie będę tego oceniać, ale fakt, że autorzy sami wydają komiksy, często dużo lepsze niż te z ISBN, świadczy o tym jak talentem, można sobie skrócić drogę przez mękę. I tak, zamiast pukać od wydawcy do wydawcy, autorzy, tacy jak Edyta Bystroń czy Kuba Ryszkiewicz, z powodzeniem zbierają pieniądze na portalach crowdfoundingowych i wydają swoje dzieła. To dobrze, bo możliwe, że bez ich uporu perełka taka jak Nie przebaczaj, utknęłaby gdzieś w przestrzeni międzygwiezdnej drogi do wydawcy. Ryszkiewicz konsekwentnie wydał pierwszą i drugą część zbierając pieniądze na  wspieramto.pl. Wydaje się, że "konsekwencja" to słowo klucz do tego autora.

Formalnie – podobny rozmiar, trochę inny papier, a w środku dalszy ciąg bardzo dobrej fabuły. Ryszkiewicz nie ukrywa, że opowiadana historia był pierwotnie scenariuszem filmowym, którym niestety nikt się nie zainteresował. Niestety? Osobiście, za co przepraszam, cieszyłam się, że autorowi nikt nie zaproponował jego realizacji. Nie wiem czy klimat jaki udało się osiągnąć w komiksie, nie zostałby zaprzepaszczony. A tak, mam w ręku dzieło bardzo zdolnego duetu, składającego się ze scenarzysty Kuby Ryszkiewicza i rysowniczki Marianny Strychowskiej. W recenzji pierwszego tomu pisałam, o tym, że na miejscu autorów trochę przyspieszyłabym drugą część. Bardzo dobrze, że zignorowali takie rady. Akcja toczy się wolno, autorzy skupiają się na szczegółach, na budowaniu atmosfery. I chodź cały czas ma się wrażenie, że "to dopiero początek", Ryszkiewicz nie spieszy się z odsłonięciem wszystkich kart.

Tadeusz – uwaga spoiler – przeżył, (co było oczywiste). Mieszka u szeptuchy, która go leczy i trenuje na zawodowego mściciela. Staruszka okazuje się bowiem sensejem i to całkiem niezłym. Nadal nie wiemy jaki ma w tym cel, ale dosłownie bez słowa, szkoli mężczyznę twardą ręką. Jednocześnie banda Łazara nadal grabi i plądruje. I tu kończę streszczanie fabuły, ponieważ Nie przebaczaj, to jeden z tych scenariuszy, które opowiadane tracą moc i wydają się naciągane. Spróbujcie opowiedzieć komuś Pulp Fiction!

Strychowska wspaniale maluje mroczną atmosferę kresów. Wymagający, bo powolny i milczący scenariusz Ryszkiewicza, traktuje jako możliwość budowania charakterów detalami: grymasem twarzy, zbliżeniem. Strychowska jednocześnie rysuje i przygląda się stwarzanej historii. Ten dystans daje poczucie filmowości albumu. Trochę bardziej siedzimy w kinie niż w domowym fotelu.

Nic dziwnego, bo Ryszkiewicz postawił konsekwentnie na swoich mistrzów. Sposób przeplatania historii, brak chronologii, a także wątek nauczyciel – uczeń, ewidentnie zaczerpnięto z filmów Quentina Tarantino.  Ale w przeciwieństwie do reżysera, Ryszkiewicz nie puszcza oczka do czytelnika. Historia, podobnie jak w pierwszej części, jest mroczna i póki co autor nie stosuje żadnych chwytów by rozweselić czytelnika. Tu nie ma dobra, nie ma dobrych, są tylko ludzie skrzywdzeni, którzy "nie przebaczają".

Ryszkiewicz i Strychowska spektakularnie dołączyli do grona najlepszych polskich twórców komiksowych. Stawiam na górnej półce i polecam.

Nie przebaczaj - 2

Scenariusz: Kuba Ryszkiewicz
Rysunek: Marianna Strychowska
Rok wydania polskiego: 5/2016
Liczba stron: 80
Format: 160x230 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
Wydanie: I
Cena z okładki: 30 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus