Z(łut)ne szczęście - recenzja komiksu "Chicanos: Autobus morderca"

Autor: Tomasz Nowak
29 kwietnia 2010

Ufff... Po trzech miesiącach przecierpianych z trudem na łóżku, pechowy prywatny detektyw, pokraczna, lecz niezmiernie sympatyczna Alejandrina Jalisco, wychodzi wreszcie ze szpitala. Cieszy się z tego, ale jednocześnie rozpamiętuje pozyskaną i utraconą nagle miłość oraz fortunę, znaczy walizę z większą gotówką, którą nieopatrznie "zdeponowała" pod swoim łóżkiem.

Od razu jednak nadarza się Jalisco nowe zlecenie. Nietypowe, co prawda, które przysporzy jej niekonwencjonalnej sławy, ale zawsze trochę grosza wpadnie, a tego nigdy zbyt wiele... Potem przyjdzie zmierzyć się z dramatyczną zagadką znikających gazet, wspomagać pewnego cieplutkiego kolesia i znów pracować dla mafioza. Wszystko oczywiście na śmiertelnie poważnie, z pełną gamą grożących niebezpieczeństw i dawką nieodzownego pecha w tle. Po prostu - wtopa za wtopą.

Zabawne często epizody z życia ambitnej pani detektyw niosą ze sobą posmak gorzko-ironiczny. Mroczny świat dzielnic kolorowych, domy zamieszkane przez sutenerów, dilerów i wszelkiej maści degeneratów, ciemne zaułki i zawsze ktoś chętny, aby dać ci w mordę - trudno uznać to za przyjazne otoczenie. A jednak jest w tym świecie iskierka - upór, nadzieja, marzenia Alejandriny, która stając nawet wobec nieodrodnego pecha, konsekwentnie realizuje własny pomysł na życie. I choć wychodzi jej to dość słabo, jest zwyczajnie szczęśliwa, że robi to, co lubi. Któżby tego nie chciał?

Groteskowy nastrój całości podkreśla dodatkowo sincity'owska grafika albumu. Nocne życie, obskurne bary, kaniony ulic, niepokojąca czerń szczelin oddzielających domy, "nie te" miejsca w Nowym Jorku i to wszystko zaludnione postaciami tak charakterystycznymi, że nie sposób się pomylić, co do intencji autorów.

Lektura przygód Jalisco, z jednej strony unurzanych w rynsztoku, a z drugiej pełnych wciąż wzniosłych myśli, tak naprawdę cudownie odzwierciedla surrealizm naszej codziennej egzystencji. Może nie jest ona tak ekstremalna, nie w takiej skali, ale przecież ów rozdźwięk wydaje się jakże bliski! Dlatego też komiks ten czyta się z niekłamaną przyjemnością. Autorzy utrzymali przez całą serię znakomity poziom - zarówno, gdy chodzi o suspens, jak i zaskoczenia - wspaniale bawiąc się przy tym materią komiksu oraz pastiszem. Tak znakomicie, że choć wszystko dobre, co się dobre kończy, szkoda, że to już ostatni tom serii.

Chicanos - 4 - Autobus morderca

Scenariusz: Carlos Trillo
Rysunek: Eduardo Risso
Tłumaczenie: Magdalena Bujok
Wydawnictwo: Sutoris
Rok wydania polskiego: 3/2008
Tytuł oryginalny: Chicanos: El autobus asesino
Wydawca oryginalny: Strip Art Features
Rok wydania oryginału: 2007
Liczba stron: 100
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-61101-03-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł



blog comments powered by Disqus