Ojciec z najgorszego dziecięcego koszmaru – recenzja komiksu "Czyjś Tata – kolekcja 2007-2013"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
18 września 2014

Tytułowy Czyjś Tata jest rodzicem, który nie zmarnuje żadnej okazji aby zniszczyć życie swemu dziecku. Okrutny ojczym grany przez Roberta de Niro w filmie Chłopięcy świat albo Jan Frycz w roli ojca w Pręgach to przy bohaterze komiksu Jakuba Dębskiego zwykli amatorzy.

Jeśli myśleliście, że wasz ojciec był okrutny, bo kazał się uczyć, zabraniał oglądać telewizję i nie pozwalał jeść pizzy codziennie na obiad, to nie poznaliście jeszcze Czyjegoś Taty. Jego synek jest najbardziej katowanym, gnębionym i wykorzystywanym dzieckiem w historii polskiego komiksu. Ojciec wychowuje go samotnie, gdyż już w trzecim historyjce matka ginie spadając z olbrzymiego kondora, w trakcie wyprawy w kosmos.

Synek od tego momentu ma jeszcze gorzej. Wcześniej – gdy żyła matka – tata tylko podkładał mu nogę, tak by wpadł na telewizor przebijając głową kineskop, albo wykorzystywał go jako przynętę. Po śmierci żony będzie miał jeszcze więcej swobody, aby uczynić życie swojego dziecka prawdziwym koszmarem.

Szczytem jego możliwości stanie się sprzedaż organów swojego dziecka bogatemu staremu biznesmenowi za sumę 500 tysięcy zł. Choć wiele osób może uważać, że znacznie gorsze jest wysłanie chłopca w zastępstwie do więzienia.

To co wyprawia z synem Czyjś Tata zostaje szybko zauważone przez sąsiadów. A jak ma być inaczej, skoro ciągnie chłopaka od drzwi do drzwi w bloku, żeby powtarzał swój zabawny catchphrase, który brzmi: "Nie rób mi krzywdy, tato". Po czymś takim można mieć na głowie ludzi z opieki społecznej. Ale co w takiej sytuacji robi Czyjś Tata? Nie udaje, że jest dobrym ojcem, nie odgrywa przedstawienia. On zachowuje zimną krew i jest cały czas sobą. Wykopuje syna przez zamknięte drzwi i strzela z dubeltówki, gdy ten leci w powietrzu. Wypowiada przy tym słowa, które powinny znaleźć się wśród stu najlepszych cytatów komiksowych: "Nie mam już syna. Tak mówią ojcowie. Tylko przeważnie wtedy, kiedy tak naprawdę jeszcze mają syna".

Można mieć momentami wrażenie, że Czyjś Tata ma jednak dobre serce, że będzie chciał zadbać o syna. Tak jest chociażby w historyjce, w której pragnie kupić mu prezent na urodziny. Ma być tani, ale nawet produkty w promocji są jego zdaniem za drogie. Znajduje więc w śmieciach kawałek sznurka, który opakowuje w torbę foliową, również wygrzebaną z kosza.

Finał tego zbioru historyjek komiksowych daje jednak nadzieję, że życie syna Czyjegoś Taty odmieni się na lepsze, że znajdzie on w końcu miejsce, w którym będzie mu dobrze. Ojciec postanawia bowiem wysłać go do domu dziecka. W jego miejsce sprowadza słonia, którego bicie i męczenie ma być czymś całkiem świeżym i pozwolić mu stać się jeszcze bardziej okrutnym.

Recenzowany zbiór komiksów uważam za najlepszy spośród tych wydanych przez Jakuba Dębskiego. Specyficzny czarny humor przewijający się niemal w każdej z historyjek sprawia, że komiksy te czytane kolejny raz śmieszą tak samo, a może nawet bardziej. Dla fanów tego autora to lektura obowiązkowa.

Czyjś Tata - Kolekcja 2007-2013

Scenariusz: Jakub Dębski
Rysunek: Jakub Dębski
Wydawnictwo: Demland
Rok wydania polskiego: 1/2014
Liczba stron: 24
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
ISBN-13: 978-83-937057-5-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 5 zł


blog comments powered by Disqus