"Deadpool #6: Deadpool się żeni" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
26 stycznia 2018

www.gildia.pl
Deadpool - 6 - Deadpool się żeni.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Windą do nieba

W poprzednim, piątym tomie przygód najemnika z nawijką, nasz antybohater miał dostarczyć do Draculi jego przyszłą żonę, Shiklę. Sprawy nieco się skomplikowały i do małżeństwa księcia ciemności z władczynią demonów nie doszło. Ale jak mówi stare przysłowie: co się odwlecze, to nie uciecze, lub - jak wolicie - każda potwora znajdzie swego amatora. Tyle tylko, że do ceremonii zaślubin nie szykuje się już świat dzieci nocy a cały zastęp superbohaterów. Oto na ślubnym kobiercu obok Shikli stanąć ma nie kto inny, jak Deadpool!

Uroczystości w świecie superbohaterów rządzą się swoimi prawami. Są okazją do "rodzinnych" zjazdów, gdzie funkcje rodziny przejmują przyjaciele z superbohaterskiej branży. Zwykle takie okazje łączą się z drobnymi perypetiami i niespodziankami, tak jak w naszym życiu. Ktoś zapomni o obrączkach (albo o kapłanie), ktoś inny ma trudności z dojechaniem na czas, ot - proza życia. W komiksowych kadrach ta proza zostaje odpowiednio podrasowana, skala problemów bywa nieco większa, ale wszystko kończy się dobrze i wzniośle. Co jednak w przypadku, gdy w centrum wydarzeń staje postać znana z łamania wszelkich - społecznych i gatunkowych - konwencji?

Zaczyna się więc standardowo. Jest ślub, młoda para, goście. I na tym koniec standardów. Wszystko pochłania chaos, który jest sposobem na ukazanie wielu krótkich historii z życia Deadpoola - zwłaszcza jego poprzednich związków i nieudanych czy potencjalnych małżeństw. A wiemy dobrze, że gdy chodzi o takiego donżuana, jest o czym opowiadać.

Deadpool się żeni to zaskakująco dobry komiks. Wydawać by się mogło, że temat jest mało ciekawy. Samo wydarzenie brzmi może zabawnie, ale nie wróży fabularnej i artystycznej ekwilibrystyki. O, czytelnicy małej wiary! Fabian Nicieza i przyjaciele pokażą wam, jak niewiele w tym prawdy!

Faktycznie mamy tu wiele krótkich historii ujętych w ramową opowieść o ślubie Deadpoola i Shikli. Poszczególne wątki oddane zostały różnym scenarzystom pracującym niegdyś nad przygodami Wade'a Wilsona, mamy więc przebłyski przeszłości, również odpowiednio stylizowane w warstwie graficznej. Komiksowe medium zostaje tu wykorzystane wielostronnie, akcentując swoją fikcyjność w sposób już typowy dla tej serii. Mamy arkusze celowo "powycierane" od starości, mamy plansze w dawno minionym klimacie rastrów i tony tuszu itp. Deadpool również nie ukrywa swojej tekstualności, czy to przyjmując rolę autopolemizującego narratora, czy też zwracając się do scenarzystów. Dystans realistycznej poetyki nie tyle się skraca, co zostaje momentami zniesiony i iście postmodernistycznym stylu.

Humor tego zeszytu jest na poziomie, na który tylko twórcy Deadpoola potrafią się wznieść. W dużej mierze to humor dialogowy, rzadziej sytuacyjny, ale mamy tu również szereg referencji do kultury popularnej, podanych zazwyczaj w pastiszowej formie. Logan jako Paul McCartney? Hitler ujęty w najbardziej znanej (i parodiowanej) scenie z Upadku? Wszystko to - i jeszcze więcej - znajdziecie pomiędzy okładkami szóstego tomu Deadpoola. Lektura bardzo poprawia nastrój. Polecam.

Deadpool - 6 - Deadpool się żeni

Scenariusz: Gerry Duggan, Joe Kelly, Fabian Nicieza, Brian Posehn, Mark Waid, Daniel Way
Rysunek: Scott Koblish, Evan Shaner
Tłumaczenie: Oskar Rogowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2017
Tytuł oryginalny: Deadpool: Wedding of Deadpool
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 168
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119314
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus