"Dinomanta: Prolog" - druga recenzja komiksu

Autor: Tomasz Nowak
6 lutego 2017

www.gildia.pl
Dinomanta - 1 - Prolog.
Dostępność: 24h
Cena: 9,00 zł 10,00 zł
dodaj do koszyka

Powrót do przeszłości

Kolejna seria wydawnictwa Sol Invictus to znów na swój sposób historia superbohaterska. Oto objawia się mentalista, człowiek zdolny komunikować się z otaczającym światem, jak nikt inny. Ciekawe otwarcie, w którym jednak czegoś braknie.

Świat po wyniszczającym kataklizmie nie przemienia się – jak to najczęściej bywa – w bezludną pustynię. Staje się dżunglą zamieszkałą przez dzikie, niebezpieczne stwory. Następuje więc jakby powrót do epoki dawno minionej.

Żyjące pod ziemią niedobitki ludzkości czekają na wybrańca, który wyprowadzi ją z powrotem na powierzchnię. Co jakiś czas ktoś próbuje się z tym zadaniem mierzyć. Jednak na powierzchni żyją ludzie – bezwzględni, brutalni, pewni siebie. Wyznający prawo siły. Może wybraniec już tam jest...

Przy tej historii pracował zespół czterech twórców, w większości debiutantów. I to się niestety czuje. Jedynie odpowiedzialny po części za kolor Jakub Oleksów znany był już wcześniej z serii Lis. Może niepotrzebnie było ich aż tylu?

Choć pomysł na zawiązanie historii jest niezły, rozpędza się ona powoli. Jest to w zasadzie wielki wstęp, oparty na cytatach i przepowiedni z tajemniczej Księgi Natchnionej, które stanowią komentarz do kadrów przewijających się niczym film dokumentalny. Część pary scenarzysty - Michała Rudzkiego - poszła np. w stylizację językową. Niepotrzebnie, bo lepiej byłoby zagęścić fakty, których luźne związki wystawiają cierpliwość czytelnika na próbę. A musi jej starczyć na cały czas oczekiwania na zeszyt numer 2!

To tym trudniejsze, że część pierwsza stanowi praktycznie w całości fabularną zmyłkę. Bohater wcale nie wyłoni się tam, gdzie wszyscy się go spodziewają. Tym samym rodzi się pytanie czy to na pewno on? I dokąd właściwie będzie zmierzać ta opowieść?

Graficznie Prolog także nie wychyla się ponad przeciętność, a nawet czasem mieści się sporo poniżej. Filip Gutowski przy dobrych pomysłach w zakresie kadrowania, zdradza liczne problemy przy kreowaniu postaci i szerszych planów. Również przeszarżowanych barw nie da się w całości zrzucić na zwiastującą pewne ekstrema konwencję postapo.

Dinomanta nr 1 to zdecydowanie najsłabsze otwarcie z dotychczasowych produkcji wydawnictwa Sol Invictus. Może jeszcze się rozwinie, ale autorów czeka bardzo wiele pracy, szczególnie nad przekonaniem tych, u których Prolog wzbudzi mieszane uczucia. A pewnie będzie ich wielu.

Dinomanta - 1 - Prolog

Scenariusz: Michał Rudzki
Rysunek: Filip Gutowski
Kolor: Jakub Oleksów, Iga Stolpe
Wydawnictwo: Sol Invictus
Rok wydania polskiego: 4/2016
Liczba stron: 32
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788394393878
Wydanie: I
Cena z okładki: 10 zł



blog comments powered by Disqus