"Durango. El Cobra" – recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
28 kwietnia 2018

www.gildia.pl
Durango - 15 - El Cobra.
Dostępność: 24h
Cena: 26,60 zł 38,00 zł
dodaj do koszyka

Starcie zawodowców

El Cobra to piętnasty tom serii Durango Yvesa Swolfsa i Thierry’ego Giroda. Album kontynuuje świetną passę jednego z najlepszych europejskich cyklów z gatunku western. Tytułowy rewolwerowiec jest coraz bliżej odnalezienia zleceniodawcy, przez którego zginęła jego ukochana i nienarodzony syn. Tropem Durango podąża natomiast zafascynowany jego osiągnięciami groźny morderca. Zapowiada się zacięty pojedynek w zimowej scenerii.

Po latach włóczenia się po Dzikim Zachodzie i meksykańskich preriach leworęczny strzelec wyborowy w końcu postanowił się ustatkować oraz porzucić marny żywot rewolwerowca. Wśród wielu pięknych kobiet, które nieustannie otaczały walecznego protagonistę, jego sercem zawładnęła ponętna i urocza Celia Norton. To właśnie ona została jego wybranką życiową. To z nią Durango miał syna Franka. W wyniku zdradzieckiego pożaru ukochana i jego nienarodzony jeszcze potomek zginęli w tragicznych okolicznościach. Pogrążony w smutku bohater poprzysiągł srogą zemstę na osobach odpowiedzialnych za ten haniebny czyn. W czternastym tomie (Krok do piekła) byliśmy świadkami jego działań wymierzonych w kierunku zabójców. Główny antagonista w rzeczonym albumie (Lance Harlan) zdradził bohaterowi imię zleceniodawcy.

Durango udaje się zatem to kolejnego górskiego miasteczka, zwanego Leadville, aby odnaleźć niejakiego Williama Lawrence’a. To ponoć właśnie ten bezduszny osobnik pociąga za sznurki, a jego motywy są jak najbardziej diabelskie. Tytułowy strzelec spotyka na swej drodze dystyngowanego mężczyznę, znanego jako El Cobra. Ów osobnik to ciekawy przeciwnik w szerokim panteonie wrogów Durango. Mamy tu bowiem do czynienia z bezkompromisowym płatnym zabójcą, który pragnie tylko jednego – pokonania znanego, niemal legendarnego Durango i zyskanie tytułu najlepszego strzelca Dzikiego Zachodu.

Dodajmy do tego wyśmienity twist fabularny, związany z prawdziwą rolą Willa Lawrence’a w całej krwawej awanturze, jego piękną partnerkę oraz dzielnego szeryfa, a otrzymamy doskonały przykład wciągającego i dynamicznego komiksowego westernu. Szkoda tylko, że ostateczne starcie z El Cobrą zostało dość słabo zaprezentowane; aż się prosiło o bardziej widowiskowy i zacięty bój z dobrze poprowadzonym czarnym charakterem.

Warstwa graficzna autorstwa Giroda prezentuje się wprost fantastycznie. Francuski artysta bezbłędnie oddał wygląd tamtejszych domostw, zgodne z prezentowaną epoką bronie oraz stroje. Doskonale wypadają plansze, na których możemy podziwiać dzikie krajobrazy, górskie scenerie oraz zmieniające się warunki pogodowe. Pojedynki na strzelby i noże zostały zilustrowane z pełną pieczołowitością, a okładka niniejszego tomu niezwykle przykuwa wzrok. Kolosalną rolę odegrała również kolorystka Jocelyne Charrance. Na planszach dominują różne odcienie barwy pomarańczowej, białej, czerwonej i brązowej.

Piętnasty tom, za sprawą wyrazistego adwersarza oraz przemiany jaka zachodzi w duszy Durango, należy postrzegać jako jeden z lepszych tomów w całej serii. Wyborne połączenie westernu, dramatu, opowieści drogi oraz wiarygodnego obrazu Dzikiego Zachodu i rewolwerowców. Szczerze polecam.

Durango - 15 - El Cobra

Scenariusz: Yves Swolfs
Rysunek: Thierry Girod
Kolor: Jocelyne Charrance
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Elemental
Rok wydania polskiego: 12/2017
Tytuł oryginalny: Durango: El Cobra
Wydawca oryginalny: Soleil Productions
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 46
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-947324-5-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 38 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus