Mroczne cuda państwa faraonów – recenzja komiksu "Egipskie księżniczki"

Autor: Jerzy Łanuszewski
Korekta: Michał Misztal
12 lipca 2015

Kiki i Titi są przyrodnimi siostrami i najlepszymi przyjaciółkami. A także córkami faraona – dzięki czemu ich życie pełne jest przepychu oraz zaszczytów, lecz również niebezpieczeństw ze strony tych, którzy chcieliby zaszkodzić władcy. Podstępny atak spiskowców sprawia, że młode damy muszą uciekać i trafiają do wymarłego miasta, wzniesionego niegdyś przez Wielkiego Zbrodniarza – faraona Echnatona.

Pierwszy tom dylogii skupia się na aktualnych perypetiach tytułowych księżniczek (walce o przeżycie, spotkaniach z dziwnymi osobnikami, odkrywaniem tajemnic opuszczonej metropolii), a przeszłość to jedynie echa, powoli wkraczające w życie protagonistek. W drugim albumie te proporcje się odwracają. Więcej miejsca poświęcono na przedstawienie zamierzchłych czasów – schyłku panowania Amenhotepa III oraz okresu rządów wspomnianego już Echnatona. Przeszłość i teraźniejszość splatają się w jedną opowieść, w której granice czasowe są raczej wskazówkami niż prawami fizyki. Igor Baranko swobodnie miesza wydarzenia autentyczne, wątki zaczerpnięte z mitologii egipskiej i greckiej (w pierwszym tomie pojawia się nawet Herakles!), jak również pewne fragmenty pochodzące ze starotestamentowej Księgi Wyjścia. Autor nie przejmuje się zbytnio zgodnością opisywanych wydarzeń, jego komiks w żadnym wypadku nie może być traktowany jako dzieło historyczne – to raczej dość swobodna impresja na temat rozwoju systemów religijnych.

Pojawiają się też motywy, które ukraiński artysta poruszał już w swoim wcześniejszym komiksie, wydanym u nas niedawno Dżihadzie. Autor opowiada o naturze Boga, zadaje pytanie o to, czym jest świat, oraz jak człowiek ma się do tych podmiotów. Prawdziwa magia funkcjonuje tu na równych prawach ze sztuczkami szarlatanów, a te zręczne fałszerstwa mają moc tak długo, jak długo omamieni wierni wierzą w sztuczki oszustów. W ten sposób Baranko przedstawia świat niejednoznaczny, w którym ułuda często wypiera rzeczywistość.

Styl graficzny Ukraińca może miejscami przywodzić na myśl twórczość Jeana Girauda, ale to tylko delikatne inspiracje – artysta posiada własną manierę, która z każdym albumem staje się coraz bardziej charakterystyczna, choć też zmieniająca się w zależności od tematyki komiksu. W Egipskich księżniczkach spore głowy i odpowiednio duże oczy postaci, w połączeniu z (przeważnie) szczupłymi sylwetkami sprawiają, że bohaterowie przypominają wizerunki ze staroegipskich malowideł. W połączeniu ze starannie oddanymi budowlami państwa faraonów tworzą niesamowitą atmosferę. Umiejscowienie akcji w monumentalnych pałacach, ponurych grobowcach i pośród zabójczej pustyni sprawiło, że czytelnik przez cały czas ma wrażenie obcowania ze światem groźnym, pełnym mrocznej magii. Odczucie to potęgowane jest przez bohaterów komiksu – dziwnych, nieprzystających do standardów zachowań, jakie przyjęte są w naszej kulturze, o motywacjach mogących wydać się nielogicznymi. A jednak są to postacie idealnie pasujące do świata przedstawionego – wgłębiając się w lekturę, dochodzi się do wniosku, że właśnie inne postawy byłyby nie na miejscu w ich sytuacji.  Podobnie jak w Maksymie Osie, warstwa wizualna Egipskich księżniczek to jedynie czerń i biel.  Tak wyraźny kontrast obecny jest na szczęście tylko w rysunkach i nie przekłada się na charaktery osób dramatu – te są bardziej skomplikowane oraz niejednoznaczne.

Igor Baranko stworzył naprawdę udaną opowieść o magii, religii i władzy, a przy tym osadził ją w niezbyt często spotykanej scenerii. Udało mu się uchwycić grozę starożytnych kultów i pokazać historię Egiptu w sposób oryginalny. Ukraiński twórca jest autorem z dużym potencjałem – te z jego komiksów, które ukazały się w Polsce, były pozycjami ciekawymi, cechującymi się specyficznym stylem artysty i starannie zrealizowanymi. Mam nadzieję, że pozostałe albumy Baranki też doczekają się kiedyś wydania w naszym kraju.

Egipskie księżniczki - 2

Scenariusz: Igor Baranko
Rysunek: Igor Baranko
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy
Rok wydania polskiego: 5/2014
Liczba stron: 112
Format: 205x285 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-63963-34-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł


blog comments powered by Disqus