"Elektra. Assassin" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
25 września 2017

www.gildia.pl
Elektra Assassin.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 62,90 zł 89,99 zł
dodaj do koszyka

Vanessa Mae świata komiksów

Nie tak dawno temu wśród naburmuszonych speców od kultury istniała tendencja do jej dzielenia na wysoką i niską. Odeszła ona w zapomnienie tak samo, jak i owi spece. Szybko jednak zastąpiono ją innym rozróżnieniem: na nurt popularny i awangardowy. Miało to swoje uzasadnienia tylko do pewnego momentu, albowiem w popkulturze rzeczy mają się tak, że olbrzymi moloch konsumpcjonizmu pochłania, monetaryzuje i wydala wszystko, co tylko się da. Zatem cokolwiek pojawia się jako awangarda, zostaje ostatecznie wchłonięte i przerobione przez główny nurt.

W tym smutnym procesie marketowej anihilacji sztuki rodzi się jednak pewien margines. Niewielki zazwyczaj obszar, który należy jednocześnie do obu nurtów, choć nie należy też do żadnego i przez to proponuje jakby trzecią drogę. I w świecie komiksów Elektra. Assassin należy właśnie do reprezentantów tego trzeciego nurtu.

Z jednej strony Elektra wywodzi się ze świata Marvela. Do życia powołał ją Frank Miller, wprowadzając na łamy Daredevila w 1981 roku. Pięć lat później, kiedy Marvel próbował utrzymać przy sobie dawnych, dojrzałych już wtedy czytelników, poprzez stworzenie dla nich nowej jakości komiksów, postać Elektry okazała się świetnym materiałem na nową mini serię.

Komiks stworzony w 1986 roku przez wspomnianego scenarzystę Franka Millera oraz rysownika o polskich korzeniach - Billa Sienkiewicza - łączył w sobie marvelowską historię ze świata superbohaterów z ambicjami komiksów autorskich, które coraz częściej nazywano nowelami graficznymi. Był to swego rodzaju kompromis pomiędzy komiksami głównego nurtu, popularnymi wśród amerykańskiej i europejskiej młodzieży, a artystycznymi aspiracjami nowych twórców komiksowych, którzy widzieli w kolorowych kadrach potencjał większy, niż tylko rozrywkowy.

Mamy tu zatem historię tytułowej anty-bohaterki, Elektry, która trafia na trop politycznej intrygi sięgającej samej góry zbliżających się wyborów na prezydenta USA. Postanawia przeciwdziałać nadciągającej trzeciej wojnie światowej, lecz robi to na swój sposób - jak na wyszkoloną zabójczynię ninja przystało. Jej tropem rusza więc agent Garrett z organizacji SHIELD, mającej chronić świat przed zagrożeniem ze strony superzłoczyńców. Tylko kto w tej historii stoi po stronie zła?

Elektra. Assassin nie udziela prostych odpowiedzi. Miller wiele miejsca poświęca problematyzowaniu nie tylko opowiadanej przez niego historii, ale przede wszystkim psychologii postaci. Idzie w tym bardzo daleko, umieszczając swoją bohaterkę w zakładzie psychiatrycznym, obdarzając ją amnezją i tak dalej. Historia to nie jedyna rzecz, która zostaje tu pogmatwana, podobnie jest z narracją. Przede wszystkim nie ma tu jednego narratora, obserwujemy wydarzenia z rozmaitych perspektyw, które czasem się uzupełniają, czasem współbrzmią, częściej jednak pozostają w sprzeczności. Do tego zapomnijcie o narracji liniowej - przeszłość miesza się z teraźniejszością, wspomnienia z wizjami. Początkowo ciężko jest się w tym połapać, dopiero z czasem, kiedy wejdziemy głębiej w świat Elektry i przyzwyczaimy się do stylu opowieści, robi to należyte wrażenie.

Całość dopełnia oprawa graficzna. Sienkiewicz prezentuje nam historię w sposób odpowiadający scenariuszowi - jego grafiki potęgują nastrój pomieszania i odrealnienia. Prezentuje postaci w sposób przerysowany, często groteskowy, akcentując emocje w sposób celowo zbyt mocny. Czytelnik gubi się nie raz w tych ilustracjach tak, jak gubi się w opowiadanej przez nie historii. I podobnie jak w przypadku scenariusza, przyzwyczaja się z czasem i docenia artystyczny potencjał dziwacznych kolaży.

Elektra. Assassin to wymagający komiks zanurzony jednocześnie w popularnym świecie marvelowskich superbohaterów. Elektra przypomina w nim Vanessę Mae, popularną skrzypaczkę, która zrobiła karierę łącząc elementy muzyki poważnej i popularnej. Podobnie jak w jej przypadku, mieszanka ta może spotkać się z odrzuceniem zwolenników zarówno jednego, jak i drugiego nurtu kultury. To ryzyko wpisane w tę strategię. I tylko ironią losu pozostaje fakt, że obie panie są córkami dyplomatów.

Elektra - Elektra Assassin

Scenariusz: Frank Miller
Rysunek: Bill Sienkiewicz
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 11/2016
Tytuł oryginalny: Elektra Assassin
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2012
Liczba stron: 264
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118447
Wydanie: I
Cena z okładki: 89,99 zł


blog comments powered by Disqus