Recenzja komiksu "Czarcia morda"

Autor: Zachary Zepsuty
Korekta: Bartosz Czartoryski
9 czerwca 2010

"Czarcia morda" cenionych francuskich artystów Jérôme'a Charyna (scenariusz) i Françoisa Boucqa (ilustracje) to misterne studium życia tajnego agenta, rozdartego między dwoma zwalczającymi się systemami - rosyjskim komunizmem, a amerykańskim kapitalizmem. Którą drogą podąży tytułowy Czarcia morda (kryptonim operacyjny Billy) i jak zakończy się jego nierówna batalia w imię sprawiedliwości i miłości?

Stara kobieta w środku srogiej zimy znajduje na swym polu małego chłopca ze, szpecącą jego twarz, zajęczą wargą. Przygarnia go do siebie i nazywa Jurijem. Jurij zostaje wprowadzony w ociekające brutalnością królestwo okrutnego męża owej staruszki, który nadaje mu przydomek Czarcia morda. Po rozprawieniu się z despotą, Jurij trafia do sierocińca w Charkowie, gdzie doświadcza kolejnej czarnej serii poniżeń, wyzwisk i niesprawiedliwości. Kilka lat później zostaje zwerbowany  do NKWD i rozpoczyna szkolenie na tajnego agenta; jego zadaniem jest przeniknięcie do Ameryki i szpiegowanie dla Związku Radzieckiego. Jego przewodnikiem duchowym zostaje towarzysz Grigorij, który uczy go bycia prawdziwym Amerykaninem. Tuż przed wyjazdem do Stanów, Jurij pozbywa się zajęczej wargi, co niejako stanowi symboliczne pożegnanie z ZSRR. Pobyt w Ameryce nie jest dla niego taką sielanką, o jakiej wcześniej marzył. Przyjdzie mu się tutaj zmierzyć nie tylko z diametralnie innym systemem politycznym, ale również z własnymi słabościami i przekonaniami.

W "Czarciej mordzie" duże wrażenie sprawiają wyjątkowo klimatyczne ilustracje Françoisa Boucqa. Na szczególne wyróżnienie zasługują zmęczone, napiętnowane wulkanem niepewności i emocji, twarze bohaterów - zwłaszcza protagonisty, a także rosyjskich agentów oraz podstarzałego Indianina. Ponury i brutalny obraz Rosjji i Stanów Zjednoczonych potęguje jesienna kolorystyka albumu, wszechobecny brud, wszelakiego typu ułomności i dysfunkcje oraz wyuzdane sceny erotyczne. To surowy świat wprost z ludzkich koszmarów, w którym normalność i spokój są tylko uroczym dodatkiem do smutku, bóli, agonii i wszelkiego cierpienia.

Billy to typ nieuleczalnego bohatera romantycznego - wiecznie zatroskanego, gotowego do poświęceń, posiadającego mocny kręgosłup moralny oraz nieustannie poszukującego wartości wyższych, duchowych. Rozmowy ze starym mistykiem, towarzyszem Grigorijem, czy pracującym na wysokościach robotnikiem indiańskiego pochodzenia (Czerwonym Orłem), pozwalają mu przejrzeć przez zakrzywiające negatywny obraz rosyjskiej rzeczywistości zwierciadło powszechnie panującego komunizmu oraz zdeprecjonować mit potęgi, swoistej mekki dla cudzoziemców - "niebiańskich" Stanów Zjednoczonych.

"Czarcia morda" to powieść graficzna dla dojrzałego czytelnika o mocnych nerwach, która może odebrać chęć do życia na długie godziny. Sprawdza się zarówno jako opowieść szpiegowska, jak  i solidny dramat o silnym podłożu psychologicznym i religijnym. Zasłużona piątka z plusem!

Plansze Europy - 12 - Czarcia morda

Scenariusz: Jerome Charyn
Rysunek: François Boucq
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2009
Tytuł oryginalny: Bouche du Diable
Wydawca oryginalny: Casterman
Rok wydania oryginału: 1990
Liczba stron: 122
Format: A4
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-2531-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł


blog comments powered by Disqus