Kryminał z dżungli - recenzja komiksu "Historia bez bohatera / Dwadzieścia lat później"

Autor: Mirosław Skrzydło
16 września 2010

Kultowy w naszym kraju scenarzysta (m.in. Thorgala, czy Szninkiela) Jean Van Hamme w kooperacji z utalentowanym rysownikiem Danym, stworzył kryminalną opowieść, która bez problemów mogłaby posłużyć za scenariusz trzymającego w napięciu filmu. Historia bez bohatera. Dwadzieścia lat później to kolejny "strzał w dziesiątkę" w wydawanej przez Egmont serii Plansze Europy.

W Historii bez bohatera zadziwia zaprezentowanie z niezwykłą starannością dramatu osób uwięzionych w zabójczej dżungli i ich katorżnicze próby ucieczki z tego piekielnego miejsca. Niczym w popularnym (w niektórych kręgach wręcz kultowym) serialu Lost samolot z grupą pasażerów rozbija się na opuszczonej ziemi (w tym przypadku w sercu amazońskiej dżungli). Wśród piętnastu ocalałych osób są m.in.: aktor filmowy James Gray, wybitny pianista Michael Rafalowski, syn francuskiego przemysłowca Laurent, despotyczny generał Juan Largo oraz ponętna profesor matematyki Maria Dos Santos Azar. Po raz kolejny mamy zatem do czynienia z bohaterami stanowiącymi cały wachlarz różnych osobowości, wywodzących się z różnych grup społecznych oraz ras. Van Hamme prezentuje nieskazitelnych herosów, tchórzliwych zdrajców, czy chytrych oszustów. Ta powierzchowność w konstruowaniu poszczególnych postaci wcale nie jest wadą recenzowanej pozycji i nie umniejsza pozytywnego odbioru tego dzieła. Napięcie nie opuszcza nas bowiem od pierwszego kadru, aż do sceny finałowej. Trudno odgadnąć, którzy bohaterowie zdołają uciec z tego piekła, a których na zawsze pogrzebie tropikalne środowisko.

Nowela Dwadzieścia lat później została stworzona w 1997 roku, czyli równe 20 lat po ukazaniu się pierwszego zeszytu opowiadającego o przygodach rozbitków w obcym świecie. Kontynuacja Historii bez bohatera to opowieść szpiegowsko-przygodowa, w której pierwsze skrzypce odgrywa dorosły Laurent Draillac. Bogaty biznesmen z pomocą kilku pozostałych przy życiu pasażerów feralnego lotu Cr512 z Brazyli do Panama City, próbuje rozwiązać zagadkę sprzed lat. Wyjaśnienia owej tajemnicy przyjdzie im szukać w brazylijskiej dziczy, a konkretnie w miejscu nieszczęsnej katastrofy.

Mocną stroną frankofońskiej powieści graficznej są niezwykle efektowne ilustracje Dany'ego. Francuski twórca z wielką starannością kreśli ludzkie twarze pogrążone w niemocy, strachu i rozpaczy. Do tego trzeba dodać starannie zaprezentowaną amazońską dżunglę oraz nocne atrakcje barwnego Bangkoku. Niestety równie dobrego zdania nie możemy powiedzieć o kolorystyce, która na nazbyt wielu planszach wypada niemrawo i nieautentycznie.

Ostatecznie Historia bez bohatera. Dwadzieścia lat później zasługuje na uczciwą czwórkę z plusem. Obowiązkowa pozycja dla wiernych fanów rzetelnych opowieści autorstwa Jeana Van Hamme'a oraz zwolenników komiksów europejskich (w tym przypadku dokonań twórców pochodzących z Belgii oraz Francji).

Plansze Europy - 19 - Historia bez bohatera / Dwadzieścia lat później

Scenariusz: Jean Van Hamme
Rysunek: Dany
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2010
Tytuł oryginalny: Histoire sans héros / Vingt ans après
Wydawca oryginalny: Le Lombard
Rok wydania oryginału: 1977 / 1997
Liczba stron: 120
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-3705-6
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł


blog comments powered by Disqus