Recenzja komiksu "Cromwell Stone" wydanego w amerykańskiej wersji zeszytowej

Autor: Jax

Co roku, tego samego dnia ginie jeden z 13 rozbitków ocalałych w morskiej katastrofie sprzed lat. To zaledwie punkt zaczepienia dla rozległej i niezwykle tajemniczej intrygi zarysowanej na kartach tego komiksu. Fabuła ma charakter fantastyczny. Jak to u Andreasa mistrzowsko jest budowane napięcie, groza, tworzone niedopowiedzenia i klimat, podsuwane zagadkowe tropy. Świetnej narracji towarzyszy śmiałe i niekonwencjonalne kadrowanie. Lekki niedosyt wynika z dwóch przyczyn: czasem szwankuje logika opowieści a do tego intryga w dużej mierze pozostaje nie rozwiązana. Ale to ostatnie jest zupełnie naturalne zważywszy na to, że album ten stanowi 1/3 planowanej trylogii (dotąd powstały dwa tomy) i po prostu trzeba ten fakt zaakceptować. Można mieć tylko nadzieję, że nagromadzone do granic mozliwości tropy i zagadki zostaną dobrze rozegrane.

Rysunek jest znakomity - czarno-biały, śmiały, dopracowany, niezwykle przemyślany (np. motywy czarno-białych pasów), podkreślający (często budujący) dramaturgię, nastrój grozy i tajemnicy. Jedyny drobny zarzut jest taki, że niektóre kadry są trudno czytelne (ale to ze względu na zastosowane ambitne ujęcia lub perspektywy). Małoformatowe wydanie amerykańskie niewątpliwie nie pozwala w pełni cieszyć się rysunkiem, ale i tak wychodzi on obronną ręką (i więcej niż to) nawet w tym barbarzyńskim formacie B5.

Choć mimo wszystko jest to komiks odrobinę mniej klimatyczny i budzący nieco mniej dreszczy niż Coutoo, czy seria Rork, wielbiciele tajemnic, fantastycznych zagadek, złowróżbnych klimatów i misternych intryg będą zachwyceni.

Plansze Europy - 2 - Cromwell Stone

Scenariusz: Andreas
Rysunek: Andreas
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2007
Tytuł oryginalny: Cromwell Stone
Wydawca oryginalny: Delcourt
Rok wydania oryginału: 1984-2004
Liczba stron: 144
Format: A4
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN-13: 978-83-2372-866-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł
Materiały powiązane:




blog comments powered by Disqus