Blueberry - wyd. zbiorcze tom 3

patronat gildii
okładka
www.gildia.pl
Blueberry - wyd. zbiorcze tom 3.
Dostępność: 24h
Cena: 69,90 zł 99,99 zł
dodaj do koszyka
Scenariusz: Jean-Michel Charlier, Moebius
Rysunek: Moebius
Tłumaczenie: Wojciech Birek

Trzeci tom z wydawanej od kilku lat w Polsce mistrzowskiej serii o poruczniku Mike’u Blueberrym zawiera trzy odcinki, które łączy wątek ukrytego skarbu armii konfederackiej. W 1865 r., w czasie wojny secesyjnej, po upadku Charlestonu, pułkownik Trevor na polecenie swego generała wywiózł wojenny skarbiec konfederatów do Meksyku. Miał go tam ukryć i strzec do czasu, gdy odwrócą się losy wojny. Niestety, oddział został w Meksyku zaatakowany, a pułkownik, zanim go internowano, w dramatycznych okolicznościach zdołał zakopać złoto w okolicach Tacomy. Po uwolnieniu Trevor, aby czuwać nad skarbem konfederatów, zorganizował bandę, działającą w górach wokół miasta. Przypadkiem spotkana piosenkarka z saloonu, zwana Chihuahua Pearl, stała się dla niego źródłem informacji... A pewnego wieczoru, pod wpływem chandry i alkoholu, były pułkownik, zakochany w dziewczynie, pozwolił sobie na chwilę niedyskrecji... Nieco później Chihuahua Pearl potajemnie poślubiła Trevora... Ale ku jej wielkiemu zawodowi ten ostatni powrócił do uporczywego milczenia... Kiedy Trevor i jego banda zostali schwytani przez pułkownika Lopeza, Chihuahua za obietnicę części skarbu zwróciła się do władz w Waszyngtonie. Jej zdaniem tylko one były zdolne przysłać szybką i skuteczną pomoc. To właśnie z tą misją porucznik Blueberry, z pomocą Mc Clure’a i Red Necka, został w tajemnicy wysłany do Meksyku.

W albumie znajdują się trzy części serii:

- Chihuahua Pearl
- Człowiek wart 500 000 $
- Trumienna ballada

Wydawnictwo: Egmont
7/2012
Wydawca oryginalny: Dargaud
Liczba stron: 160
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN-13: 978-83-237-4759-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 99,99 zł
Materiały związane z komiksem:


Inne komiksy z serii:

Podyskutuj o tym komiksie na forum!


blog comments powered by Disqus