"Exclamat!on" - recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
7 lutego 2016

www.gildia.pl
Exclamat!on.
Dostępność: 24h
Cena: 10,00 zł
dodaj do koszyka

Herosem chciałbym być!

Oficyna Sol Invictus postawiła na wydawanie, niegdyś popularnych w naszym kraju, zeszytów z perypetiami superbohaterów – w tym przypadku powstałych w umysłach początkujących, rodzimych twórców. Po przygodach enigmatycznego detektywa Incognito oraz obdarzonego specjalnymi mocami młodocianego Lisa, przyszedł czas na rosłego mściciela. W ruch pójdą pięści, mięśnie i niebywała determinacja tajemniczego śmiałka.

Komiks Alka Wałaszewskiego (odpowiedzialnego za scenariusz i rysunki), wspieranego przez Patrycję Awdjenko (tusz) to zamknięta na dwudziestu sześciu stronach opowieść o próbach zostania słynnym, zamaskowanym bohaterem. Anonimowy protagonista noweli po latach wytężonych ćwiczeń oraz doskonalenia swych umiejętności bojowych, postanawia ukryć twarz za maską i ruszyć do boju z wszelakiej maści złoczyńcami. Właściwie nie dowiadujemy się żadnych informacji odnośnie jego przeszłości, genezy i życia prywatnego. Mężczyzna pragnie jedynie zasłynąć z ratowania uciśnionych i wymierzania sprawiedliwości na swój sposób. Niestety, okazuje się, że wcześniejsze wyobrażenia odnośnie światłej misji nie znajdują podstaw w otaczającej rzeczywistości. Nieopierzony heros z niecierpliwością wyczekuje na właściwy moment konfrontacji z bandytami. Czy będzie miał okazję wykorzystać siłę swych mięśni?

Recenzowana historia zdecydowanie różni się od typowych opowieści superbohaterskich. Mamy tu do czynienia z gorzką satyrą na popularnych trykociarzy. W prawdziwym świecie trudno odnaleźć jarmarcznych przebierańców, megalomańskich szaleńców czy zmutowane bestie. Komiks wypełniony jest iście wisielczym humorem, sporą ilością przekleństw i wyzwisk oraz brutalnością. Ostatecznie z przyjemnością obserwujemy zacięte starcie nowego herosa z atletycznie zbudowanym zabijaką. W noweli oprócz wspomnianej dwójki przeciwników, pojawia się wyłącznie piękna kobieta lekkich obyczajów, poniżana i bita przez wielkiego sadystę. Warstwa fabularna jest zatem dość przewidywalna, uboga i prosta.

Siłą komiksu są całkiem interesujące rysunki Wałaszewskiego, który dobrze oddał posturę herosa i jego oponenta. Udanie prezentuje się urokliwa dziewczyna, a także dynamiczny pojedynek z kolosem. W opowieści otrzymujemy całostronicowe kadry, na których dostrzegamy śmiałka i pozostałych bohaterów albumu. Można powiedzieć, że spisują się one bez zarzutów, a mocnym akcentem jest pozostanie przy czarno-białej kolorystyce, przywodzącej na myśl pulpowe komiksy w konwencji noir. Mankamentem niniejszego dzieła jest ubogi drugi plan, ograniczający się ledwie do fragmentu budynku i anemicznej lampy.

Exclamat!on to pozbawiona większych fajerwerków, niezbyt wyszukana opowieść. Mimo znośnych ilustracji i ciekawego przesłania, nie ma tu większych powodów do zadowolenia. Ograna historia z cyklu: Herosem chciałbym być!            

Ocena: 6/10

Exclamat!on

Scenariusz: Alek Wałaszewski
Rysunek: Alek Wałaszewski
Tusz: Patrycja Awdjenko
Wydawnictwo: Sol Invictus
Rok wydania polskiego: 12/2015
Liczba stron: 32
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788394057596
Wydanie: I
Cena z okładki: 10 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus