Przygotowania do kontrataku! - recenzja komiksu "Baśnie: Synowie Imperium"

Autor: Mirosław Skrzydło
18 grudnia 2012

www.gildia.pl
Baśnie - 9 - Synowie imperium.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 48,90 zł 69,99 zł
dodaj do koszyka

W ostatnich latach można zaobserwować zjawisko uwspółcześniania popularnych legend, bajek i baśni. Popkultura wprost zalewa nas całą masą produktów, luźno nawiązujących do opowieści braci Grimm, Hansa Christiana Andersena i reszty uznanych pisarzy wywodzących się z tego nurtu. Wystarczy wspomnieć o serialach, typu - Dawno, dawno temu oraz Grimm, aby zgodzić się z tą tezą. I pomyśleć, że te telewizyjne produkcje mają swój początek w pasjonującej serii komiksowej Billa Willinghama, ukrywającej się pod jakże trafnym tytułem - Baśnie. Dziewiąty tom tego uznanego cyklu, wprowadza na arenę nowych bohaterów, odsłaniając mroczne sekrety niektórych postaci. Czym tym razem zaskoczy nas scenarzysta owego cyklu?

W poprzedzającym tomie Wilki, świętowaliśmy powrót do serii cynicznego zabijaki, byłego szeryfa Baśniogrodu, Bigby'ego Wilka. Mimo, iż udane poszukiwanie złoczyńcy z bajki O trzech świnkach, nie zakończyło się spodziewanym pojedynkiem między uciekinierem, a Mowglim, Bigby, realizując nikczemny plan Księcia Uroczego, mocno narozrabiał w Stronach Rodzinnych. Teraz główni włodarze Imperium, m.in. - Dżepetto, Królowa Śniegu, czy Król Nome, przygotowują skuteczną kontrofensywę, mającą na celu ostateczną eksterminację wszystkich Baśniowców. W międzyczasie poznajemy - okrutnego Wielkiego Inkwizytora Jana (niegdyś pogodnego dzieciaka z bajki O Jasiu i Małgosi), zabiegi Pinokia dążącego do rekonstrukcji planu Królowej Śniegu oraz chytre działania kolejnego baśniowego dezertera, Jacka Hornera (tego od magicznej fasoli). Zresztą cały tom wypełniony jest, krótkimi epizodami przedstawiającymi losy, częstokroć trzecioplanowych postaci.

Główny wątek poruszany w ósmym tomie serii, dzieje się w Stronach Rodzinnych i dotyczy wymienionego wyżej spotkania. "Synowie Imperium" rozmawiają ze sobą, kłócą się, rozważają różne scenariusze krwawej wendety. W zasadzie można stwierdzić, że nie dzieje się tutaj nic interesującego, wartego większej uwagi. Nic bardziej mylnego. Malwersacje poszczególnych złoczyńców, zmienność sojuszy, czy makiawelistyczne działania Dżepetto, pokazują doskonałe przygotowanie strony fabularnej, za którą w całości odpowiedzialny jest Bill Willingham. Działania tych potężnych tyranów to meandry polityki w najlepszym wydaniu.

W opowieści Synowie Imperium, niejednokrotnie przenosimy się do Baśniogrodu, gdzie zostają odsłonięte przed nami kolejne tajemnice jego mieszkańców. Świetnie prezentuje się nagłe pojawienie Inkwizytora Jana i następująca po niej historia Frau (wiedźmy z Czarnego Lasu), ukazująca ewolucję bohaterskiego Jasia w bezdusznego mordercę niewinnych kobiet, niesłusznie posądzanych o konszachty z Diabłem. Spowite w sepiowych barwach kadry, potęgujące grozę Wielkiego Inkwizytora to kunszt graficzny etatowego rysownika Baśni Marka Buckinghama. Bez wątpienia jedne z najlepszych ilustracji w całej serii.

Pozostałe, ponad sto stron albumu zapełniają - rozgrywająca się w Stronach Rodzinnych obyczajowa opowieść Ojciec i syn, pokazująca trudne relacje pomiędzy Bigbym, a jego rodzicielem Panem Północy, nadwyraz pogodna i ciepła historia Święta, święta!, której głównym bohaterem jest sam Święty Mikołaj oraz kilkustronicowe nowele. Historia Ojciec i syn przepełniona jest makabrą w najczystszej postaci. Zmieniające się w wilki dzieci Bigby'ego i Śnieżki, stają w szranki z upiornymi bestiami (ich wygląd kojarzy się z rodzimym Wesołym Diabłem). Pomoc rodziciela, w tym przypadku będzie nieodzowna.

Z kilku, częstokroć przewrotnych nowel zebranych w Synach Imperium, najlepsze wrażenie sprawiają - humorystyczny Jeżozwierz i placek oraz wstrząsające Włosy, które pokazują dramat Roszpunki. Na koniec, Willingham pozwolił sobie odpowiedzieć na kilka pytań gnębiących wiernych czytelników, np. Czy Jaś powiadomił kogoś o swym wyjeździe z Baśniogrodu?, albo - Ile romansów miał, mistrz w tej sztuce - Książe Uroczy? Dzięki temu zabiegowi scenarzysta serii, jeszcze bardziej rozszerza stworzone przez siebie uniwersum.

Synowie Imperium to następny spokojniejszy album w serii Baśnie. Niektórych czytelników może mierzić zbytnie skupienie się na obyczajowej warstwie, której ponownie mamy zdecydowanie więcej, niż akcji. Mnie osobiście, zaostrza to tylko apetyt przed ciągiem dalszym. Pochwalić należy wzorcowo nakreślone psychologiczne rysy wybranych postaci oraz coraz śmielsze pomysły obu stron, ciągnącego się od lat, konfliktu.

Oby następny tom przyniósł jakieś większe rewelacje. Chciałbym bowiem podobnych wrażeń, jakie zafundował mi scenarzysta cyklu w Kronikach miłosnych, czy w Marszu drewnianych żołnierzyków.

Ocena: 7/10

Baśnie - 9 - Synowie Imperium

Scenariusz: Bill Willingham
Rysunek: Mark Buckingham
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2012
Tytuł oryginalny: Fables:
Wydawca oryginalny: DC Comics - Vertigo
Liczba stron: 200
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323747314
Wydanie: I
Cena z okładki: 69,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus