"Fatale. Modlitwa o deszcz"– recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
5 czerwca 2016

www.gildia.pl
Fatale - 4 - Modlitwa o deszcz.
Dostępność: 24h
Cena: 44,10 zł 49,00 zł
dodaj do koszyka

Mroki Seattle

 

Josephine, tajemnicza kobieta, wywierająca niezwykły wpływ na wszystkich mężczyzn, od wielu dekad przemierza świat. Kim jest? Skąd przybyła? Jaka jest jej historia? Skąd wzięły się jej zdolności? Czym są istoty, które cały czas depczą jej po piętach? Czwarta część cyklu Fatale, zatytułowana Modlitwa o deszcz daje odrobinę odpowiedzi i przygotowuje czytelnika do finałowego albumu.

Po przerywnikowym trzecim tomie, gdzie zawarto cztery historie z odleglejszej przeszłości tytułowej femme fatale, autorzy wrócili do wątku głównego. Schemat cały czas się powtarza. Jednocześnie mamy do czynienia z dwoma liniami czasowymi. Współcześnie śledzimy dalsze kłopoty osadzonego w więzieniu Nicolasa Lasha, drugi wątek dotyczy wydarzeń dziejących się dużo wcześniej. Josephine po raz kolejny spotyka na swojej drodze trochę naiwnego młodego mężczyznę, który oczywiście nie może oprzeć się jej urokowi. Tym razem cała akcja rozgrywa się w latach ’90, w środowisku muzyków grunge’owych.

Pasja, sztuka, miłość, zbrodnie i mroczne siły – te elementy są obecne w serii Eda Brubakera od samego początku i tym razem też ich nie zabrakło. Mimo pewnej wtórności fabuły, czwartą część Fatale czyta się naprawdę dobrze. Autor cały czas dokłada kolejne elementy, przez co z każdym rozdziałem fabuła staje się gęstsza i bogatsza. W zaledwie pięciu zeszytach, jakie składają się na Modlitwę o deszcz Brubakerowi udało się naprawdę wiarygodnie zarysować sylwetki bohaterów – to nie są typowe kukiełki, które pojawiają się na scenie by po chwili z niej zejść. Zespół muzyczny, na którym skupia się większość narracji jest znakomicie ukazaną niewielką społecznością, pełną zależności i antagonizmów. Oszczędnymi środkami ukazano motywacje członków grupy, ich nadzieje oraz lęki, a także wpływ jaki miało na nich pojawienie się Josephine.

Solidne, intrygujące scenariusze są stałą cechą serii, podobnie jest z warstwą graficzną. Sean Phillips to artysta, który nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Grube linie, podkreślone przez ponure kolory (nałożone przez Elizabeth Breitweiser) znakomicie oddają brutalność, ale też niesamowitość tego świata. Tajemnicze postacie, mroczne budynki, cienie kłębiące się w rogach, przerażające monstra, które czają się tuż koło nas – wszystko to ukazane jest odpowiednio sugestywnie, ale też bez popadanie w przesadę. Mimo iż drastycznych scen nie brakuje, to Fatale nie epatuje nimi nadmiernie – tylko na tyle, by wytworzyć atmosferę grozy, podobną do tej z tekstów Lovecrafta. Przerzucając kolejne strony daje się odczuć małość człowieczego gatunku wobec bezmiaru kosmicznej grozy i słabość ludzkiego umysłu wobec ogromu tajemnic wszechświata. A przy tym autorzy nie starają się kopiować Samotnika z Providence – inspiracja jego twórczością jest wyraźna, jednak wpływ ten zaowocował fabułą oryginalną i – co najważniejsze – zajmującą.

Przez cztery albumy Brubakerowi i Phillipsowi udało się utrzymać niepokojący klimat opowieści. Po raz kolejny autorzy dali czytelnikom dobrą historię, a także podsyca apetyt na wielki (mam nadzieję) finał.

Fatale - 4 - Modlitwa o deszcz

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunek: Sean Phillips
Kolor: Elizabeth Breitweiser
Tłumaczenie: Robert Lipski
Wydawnictwo: Mucha Comics
Rok wydania polskiego: 3/2016
Tytuł oryginalny: Fatale: Pray for Rain
Wydawca oryginalny: Image Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 128
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361319658
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus