Powrót płonącej czachy - recenzja komiksu "Ghost Rider" #1

Autor: Jerzy Łanuszewski
23 listopada 2006

Pewnego razu Garth Ennis obudził się koło południa i stwierdził, że skończyły mu się fajki. Co gorsza, w kieszeni nie znalazł sumy wystarczającej na "Męskie" bez filtra. Zrozpaczony biegał po mieszkaniu w poszukiwaniu jakiś drobniaków. Niestety, nic z tego. Wtem, do głowy przyszedł mu rewelacyjny pomysł: chłopaki z Marvela na pewno mi pomogą! Drżącymi łapkami wykręcił numer do wydawnictwa.

- Halo? Joe? Mam problem, fajki mi się skończyły
- Spoko, Garth. Zaraz wyślę jakiegoś murzyna z paczką. Mogą być Marlboro?
- Joe, jesteś bogiem! Jak ja ci się odwdzięczę?
- Och, drobiazg, ale skoro o tym wspominasz, to może napisałbyś jakąś króciutką serię?
- Tylko tyle? Luzik, za pół godzinki będziesz miał tekstu na sześć zeszytów.

Po otrzymaniu paczki marlborasów, pan Ennis usiadł na sedesie i lewą nogą napisał scenariusz.

Przeczytali państwo rekonstrukcję wydarzeń poprzedzających powstanie komiksu Ghost Rider: Droga do potępienia. Przeanalizowaliśmy różne warianty, ale jedynie ten wydał nam się naprawdę wiarygodny.

Niestety przyzwyczaiłem się do tego, że Ennisowi czasem się nie chce. Kiedy realizuje swoją wizję (Kaznodzieja, Hitman) jest świetny, ale gdy bierze się za komiks mainstreamowy (Darkness, Spider-Man), to strach się bać. Ghost Rider jest napisany od niechcenia i bez uczucia. Spodziewający się porządnej historii o Duchu Zemsty zawiodą się i znienawidzą Gartha Ennisa. Historia jest taka sobie i jakoś nie ciekawi mnie, co wydarzy się dalej. W pierwszym zeszycie była jedna w miarę dobra scena - rozmowa aniołów sukinsynów. Po następnych zeszytach nie spodziewam się niczego lepszego.

Mocną stroną komiksu jest grafika. Clayton Crain, znany z Universe i Bez honoru, spisał się naprawdę dobrze. Rysunki są bardziej wygładzone i mniej chaotyczne niż w poprzednich jego dziełach, jednak zachowują charakterystyczny styl tego artysty. Niektórych mogą razić komputerowe kolorki, ale mi jak najbardziej odpowiadają.

Krótko mówiąc, Mandragora zaserwowała kolejny (który to już z kolei?) komiks tylko do oglądania. Panie Przemku, a może by tak coś dla ducha?

Ghost Rider - 1 - (1/2006) Droga ku potępieniu

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunek: Clayton Crain
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Mandragora
Rok wydania polskiego: 10/2006
Tytuł oryginalny: Ghost Rider: The Road To Damnation
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 22
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: kioski, saloniki
ISBN: 83-60352-43-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 5 zł


blog comments powered by Disqus