"Star Wars Legendy. Najlepsze opowieści" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Jasiński
21 października 2016

www.gildia.pl
Star Wars - Najlepsze opowieści.
Dostępność: 24h
Cena: 31,90 zł 49,99 zł
dodaj do koszyka

Inne spojrzenie na Gwiezdne Wojny

Najlepsze opowieści to zbiór dziewięciu krótkich historii ze świata Gwiezdnych Wojen. Pierwotnie były one drukowane w latach 1999-2006 na łamach zeszytów z serii Star Wars Tales. Są bardzo zróżnicowane tematycznie, dotyczą epizodów z różnych okresów – nie ma prawie żadnego wspólnego elementu, który by je łączył, poza umiejscowieniem w starwarsowym uniwersum. Czy faktycznie zebrano tu – jak głosi tytuł – najlepsze opowieści?

Bez wątpienia są tu dzieła wybitne, jak chociażby historia zatytułowana Żołnierz, którą na podstawie scenariusza Gartha Ennisa narysował John McCrea. Przedstawia ona losy szturmowca będącego w oddziale abordażowym, który wkracza na pokład statków przechwytywanych przez Gwiezdny Niszczyciel. Ennis nie tylko doskonale przedstawił stan psychiczny tytułowego żołnierza, ale także niezwykle umiejętnie połączył jego losy z wydarzeniami przedstawionymi w Nowej nadziei.

Uzupełnianie tego, czego w filmie nie pokazano, jest także głównym motywem komiksu Apokalipsa na Endorze. Znów głównym bohaterem jest szturmowiec – tym razem służący w siłach naziemnych na księżycu znajdującym się w pobliżu drugiej Gwiazdy Śmierci. Z tej historii można dowiedzieć się, jak wyglądały pierwsze kontakty sił imperialnych z Ewokami, które wcale nie były takimi sympatycznymi i nieporadnymi "miśkami", a wyrafinowanymi zabójcami, którzy zasiali strach wśród szturmowców.

Endor jest też miejscem akcji komiksu Rozbitkowie. Skonstruowano go na wzór filmu Piekło na Pacyfiku z Toshiro Mifune i Lee Marvinem, tylko zamiast amerykańskiego i japońskiego żołnierza, mamy tu szturmowca oraz rebelianta. Zamiast zniszczonych przez bomby budynków, mamy wysadzony generator pola siłowego, porzucone machiny kroczące i wraki statków kosmicznych.

Ostatnią spośród znakomitych opowieści jest wreszcie ta zatytułowana Narodziny Gwiazdy Śmierci. Jest to jeden z najzabawniejszych starwarsowych komiksów, w którym autorzy przedstawiają naradę w trakcie której akceptowano plany potężnej imperialnej broni. Była burza mózgów dotycząca nazwy (padły też takie propozycje, jak "Śmierć z przestworzy" czy "Titanic"), jak i ustalenia dotyczące wielkości wylotu szybu wentylacyjnego czy konieczności budowy barierek przy bezdennym szybie (pomysł upadł, bo wymagałby zwiększenia budżetu o 36%).

Niestety, poza tymi wymienionymi historiami pozostałe są jedynie dobre, ciekawe, poprawnie skonstruowane, ale nie zapadają jakoś specjalnie w pamięć. Trudno więc przyznać, że jest to zbiór samych najlepszych opowieści. To raczej zbiór kilku znakomitych i kilku nieco gorszych, ale nadal trzymających poziom. Co nie zmienia faktu, że każdy fan Gwiezdnych Wojen powinien sięgnąć po ten tytuł. A świetnych krótkich historii jest jeszcze całkiem sporo (choć wiele z nich wydano już w ostatnich latach w postaci zeszytów z serii Star Wars Komiks), więc może za jakiś czas zostanie opublikowany kolejny, równie udany album, zbierający te fabuły.

Ocena: 8/10

Star Wars (Egmont) - Najlepsze opowieści

Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 9/2016
Wydawca oryginalny: Dark Horse Comics
Liczba stron: 120
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118140
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus