"Harley Quinn #6: Cała w czerni, bieli i czerwieni" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
23 maja 2018

www.gildia.pl
Harley Quinn - 6 - Cała w czerni, bieli i czerwieni.
Dostępność: 24h
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Bohaterka na miarę naszych czasów

New 52 przyniosło odświeżenie wielu postaci ze świata DC Comics. Dla niektórych było to również okazją do własnych tytułów. Tak stało się w przypadku Harley Quinn, dawnej przeciwniczki Batmana, asystentki i kochanki Jokera, dotychczas pozostającej w jego cieniu. Jimmy Palmiotti i Amanda Conner bardzo zmienili tę postać. Nadali jej głębię i charakter, uwolnili z toksycznego związku, pomogli rozwinąć skrzydła i odnaleźć się w nowej roli anty-bohatera. Harley stała się odpowiedzią DC na Deadpoola, bardziej seksowną odpowiedzią. Szósty tom jej przygód kończy pierwszą serię i stanowi dobrą okazję do podsumowania tego tytułu.

Szósty tom – sam w sobie – pokazuje tę serię zarówno od jej lepszych, jak i gorszych stron. Trzonem historii jest (ponownie) toksyczny romans, jaki z naszą bohaterką próbuje nawiązać niejaki Red Tool. Robi to, stając z Harley do wrotkarskiego pojedynku, pozbawiając ją podstępem przytomności, trzymając skutą na szczycie diabelskiego młyna i otwierając przed nią swoje stalkerskie serce. Konsekwencje będą różne: tatuaż, ślub, strzelanina z policją... Ale też przypadkowa śmierć mafijnego bosa, która skończy się starciem mechów, tych uwielbianych przez japońskie nastolatki wielkich robotów o humanoidalnych kształtach. Nie ma w tym za wiele sensu. Niektóre rozwiązania są absurdalne. Widać celowość takich rozwiązań i swego rodzaju pomysłowość scenarzystów. Może nas to bawić, ale raczej nie zachwycać.

To, co stanowi o wyższej wartości Harley Quinn, zarówno w szóstej odsłonie, jak i w ogóle na przestrzeni serii, to jej specyficznie edukacyjne walory. W tym albumie Harley zwraca uwagę obcemu oblechowi, który komentuje jej tyłek, ustępuje miejsca ciężarnej kobiecie i rozprawia się z gówniarzem, który postanawia się wepchnąć, przykuwa się do drzewa, by wstrzymać jego wycinkę... Słowem: jest zaskakującym przykładem proobywatelskich postaw w tym przesiąkniętym chamstwem świecie. Jasne, łamie przy tym kilka nosów, pokazuje, że przemoc może być rozwiązaniem, a przynajmniej wsparciem przy innych rozwiązaniach, ale wydaje mi się, że tego rodzaju aktywizm (na bardziej racjonalną skalę) wart jest promowania. Nie trzeba mieć laserowego wzroku i zdolności latania, by zostać bohaterem. Czasem wystarczy ustąpić miejsca albo przywalić komuś absurdalnie wielki mło... zwrócić komuś uwagę na krzywdzący charakter jego słów.

Samo zamknięcie serii nie jest szczególnie zadowalające. Nie mamy tu żadnej wyraźnej klamry, wielkiego finału czy rozwiązania jakiegoś rozpisanego na kilka albumów wątku. Nic się nie wyjaśnia i w zasadzie nic się nie zmienia. Przechodzimy za to dość płynnie do drugiej serii, która już jednak będzie wyglądała nieco inaczej, ponieważ wejdzie w skład DC Odrodzenie. Jeśli jednak staliście się fanami HQ w tym wydaniu, nie obawiajcie się, Palimiotti i Conner pozostaną wśród twórców. Zmieni się za to format i cena.

Harley Quinn - 6 - Cała w czerni, bieli i czerwieni

Scenariusz: Amanda Conner, Jimmy Palmiotti
Rysunek: Marco Failla, Chad Hardin, John Timms
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 11/2017
Tytuł oryginalny: Harley Quinn:
Wydawca oryginalny: DC Comics
Liczba stron: 144
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328127302
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł


blog comments powered by Disqus