"Head Lopper & Wyspa albo Plaga Bestii" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
16 maja 2018

www.gildia.pl
Head Lopper - 1 - & Wyspa albo Plaga Bestii.
Dostępność: 24h
Cena: 41,20 zł 55,00 zł
dodaj do koszyka

Hack & slash

Czy słyszeliście już o Andrew MacLeanie i jego komiksie Head Lopper? Jeśli nie, to... nic szczególnie dziwnego. Twórca ten nie ma jeszcze ugruntowanej pozycji na światowej scenie komiksowej. A prezentowany tu tytuł zaistniał w 2015 roku, jako projekt finansowany przez Kickstartera. Wydawałoby się, że to jeszcze nic wartego większej uwagi, gdyby nie gwałtownie rosnąca popularność komiksu, podchwycona przez wydawnictwo Image Comics. Pierwszy jej tom, wydany przez Non Stop Comics, trafił niedawno do polskich czytelników.

Nasz protagonista ma wiele imion. Syn Minotaura. Egzekutor. Dekapitator. Najczęściej jednak zwany jest po prostu Norgal. Dzięki wszystkim tym przydomkom łatwo go sobie wyobrazić jako rosłego, stanowczego, niezbyt okrzesanego osiłka, który podąża przez życie drogą miecza. Typ nordycki. I... nie pomylimy się w tym wyobrażeniu ani trochę. Maclean pod tym względem wcale nie zaskakuje, czyniąc głównego bohatera nieco mrukliwym barbarzyńcą znajdującym upodobanie w pozbawianiu głów wszelkiej maści oponentów.

Ale każdy musi jakoś zarabiać na życie. Norgal pędzi więc żywot awanturnika, najmując się do czarnej roboty. Wybiera jednak służbę dobru, to znaczy – morduje tych złych. W pierwszym tomie jego przygód, Wyspa albo Plaga bestii, towarzyszymy mu w wyprawie na wyspę Barry, gdzie od samej królowej otrzymuje zlecenie zgładzenia złego czarownika i wszelkiego plugastwa, jakie sprowadził.

Stajemy się więc świadkami krwawej wyprawy, której szlak znaczą odcięte łby i monstrualna posoka. W zasadzie nic w tym niezwykłego. Biorąc pod uwagę konstrukcję świata i kreację postaci, przeniesieni zostajemy do realiów gry RPG. Szybko jednak orientujemy się, że to hack & slash. Niektórzy lubią taką rozrywkę. Mogę nawet próbować ich zrozumieć. Nie jestem jednak pewien, dlaczego ktoś miał by biernie się jej przyglądać.

Nie zrozumcie mnie źle, Head Lopper nie jest tak słabym komiksem. Bardzo szybko się go czyta, co z jednej strony zawdzięczamy galopującej akcji, z drugiej – niewielkiej ilości partii dialogowych czy tekstu w ogóle. Jest dynamiczny i pełen humoru. Może niezbyt wyszukanego humoru, ale sam pomysł, by Norgal przemierzał świat z (własnoręcznie) odciętą, lecz nadal żywą głową wiedźmy, rzucającej kąśliwe komentarze, jest świetny i należycie poprowadzony. Co prawda Błękitnej Wiedźmie Agacie daleko do Morte'a z Planescape: Torment, ale nie celujmy aż tak wysoko.

Graficznie Wyspa albo Plaga Bestii jest bardzo spójna. Kreska MacLeana jest prosta i nieco kreskówkowa. Dobrze oddaje dynamikę scen, ale raczej nie zachwyca estetycznie. Nie ma tu też nietypowych rozwiązań formalnych. Ale dzięki temu, dzięki tej prostocie, współgra z historią i światem przedstawionym. Head Lopper jest wciągający, ale nie zachwycający. To komiks wart przejrzenia (a nawet przeczytania, które i tak zajmie podobną ilość czasu), ale dłuższej uwagi raczej nie.

Head Lopper - & Wyspa albo Plaga Bestii

Scenariusz: Andrew MacLean
Rysunek: Andrew MacLean
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Rok wydania polskiego: 11/2017
Tytuł oryginalny: Head Lopper
Wydawca oryginalny: Image Comics
Rok wydania oryginału: 2016
Liczba stron: 280
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788381101837
Wydanie: I
Cena z okładki: 55 zł


blog comments powered by Disqus