Joker. Recenzja mangi "Hideout" Masasumiego Kakizakiego


www.gildia.pl
Hideout.
Dostępność: 24h
Cena: 21,40 zł 25,20 zł
dodaj do koszyka

Joker

Hideout  Masasumiego Kakizakiego to jedna z pierwszych jednotomówek seinen od J.P.Fantastica. Dość ostrożny wybór, trzeba przyznać. Atrakcyjnie wydany tomik o nieco większym formacie (takim samym jak choćby Gyo), z obwolutą, w stosunkowo niskiej cenie – czy to recepta na sukces?

Fabuła Hideout jest typowa dla horrorów: małżeństwo po przejściach wyjeżdża na tropikalną wyspę, żeby zacząć wszystko od nowa, zwalczyć stare demony. Podczas poszukiwania jednej z atrakcji turystycznych, akcja, zgodnie z fabularnym schematem, robi zwrot o 180 stopni – mąż próbuje zabić żonę. To jednak dopiero początek – podczas szalonego biegu przez las oboje trafiają do ukrytej w chaszczach jaskini. A tam...

...no właśnie. Tam rozegra się główna część dramatu. I tyle można powiedzieć o fabule komiksu – nie jest specjalnie skomplikowana, chociaż można znaleźć w niej sporo smaczków. To właściwie duża zaleta tak krótkiej mangi – autorowi udało się zamknąć w około 215 stronach całkiem dobrą historię z dreszczykiem. „Całkiem dobrą” nie oznacza, że świetną – Hideout nie straszy, chociaż trzyma w napięciu, nie zapada głęboko w pamięć, chociaż wciąga. Można powiedzieć, że jest w swoim gatunku tytułem standardowym. Historia ma jednak wyraźny potencjał – prawdopodobnie rozbita na dwa tomy wiele by zyskała, zwłaszcza w części poświęconej  wydarzeniom w jaskini. Nadal jednak jest ciekawa i ma swoje momenty, a Kakizakiemu udaje się kilka razy zaskoczyć czytelnika.

Postaci w mandze skonstruowane są dość prosto – w jednym tomie nie ma w sumie miejsca na specjalny rozwój psychologiczny – ale z pomysłem. Seiichi to pisarz, który w pewnym momencie stracił zainteresowanie wydawnictw; by utrzymać rodzinę, brał pożyczki i chałturzył. Miki, jego żona, nie wiedziała o jego kłopotach i nadal żyła, jak wcześniej. Nieszczerość miała ogromny wpływ na ich relacje, jednak punktem zwrotnym była śmierć kilkuletniego synka pary, Juna. Wzajemne oskarżenia, kompleksy, niedowartościowanie – ukształtowały oboje, a zwłaszcza Seiichiego, u którego możemy zauważyć oznaki pogłębiającej się psychozy, w czym niesamowicie przypomina Jokera z Batmana. Brak mu jednak jego wdzięku, co tym bardziej dodaje historii realizmu.

Poza tą dwójką, możemy spotkać właściwie występują tylko cztery inne postaci – więzinia, starca, kobietę i dziecko – wszystkich w jaskini. Ich rola jest jednak zupełnie inna, niż Seiichiego czy Miki, nie mamy szansy ich zbyt dobrze poznać.

Największą zaletą Hideout jest kreska. Surowa, pełna detali, bardzo realistyczna, a w odpowiednich momentach – groteskowa. Bardziej przypomina komiks europejski niż mangę. Czarny tusz momentami wylewa się z kadrów, a mimo to rysunek nie traci swej szczegółowości i atrakcyjności. Kakizaki mistrzowsko operuje szarościami i światłem, idealnie podkreślając odpowiednie sceny. Tła – głównie las i jaskinia – są dopracowane. prawdziwy festiwal artyzmu został nam jednak zafundowany przy projekcie i rysunku postaci. Wszelkie niedostatki fabuły można wybaczyć po kilku takich kadrach, naprawdę. Kolorowe strony na początku mangi także nie pozostawiają wiele do życzenia.

Nie bez znaczenia zatem jest jakość wydania. J.P.Fantastica podkreśla, że polskie wydanie różni się od japońskiego przede wszystkim wymiarami – rodzime ma format A5. To duży plus – w oryginalnym, mniejszym tomiku na pewno trudno byłoby w pełni docenić kreskę mangaki. Tusz nie rozmazuje się, wszystkie kadry są wyraźne i ostre. Do tego atrakcyjna obwoluta – i nie mamy czego chcieć więcej.

Hideout to ciekawa, chociaż prosta w założeniach manga, raczej nawiązująca do horroru niż horrorem będąca. Zawiera brutalne sceny, całkowicie uzasadnione fabularnie. Świetnie narysowana, z fabułą na zadowalającym poziomie i kilkoma niepokojącymi smaczkami na pewno jest warta zakupu – tym bardziej, że jej cenę można nazwać jak najbardziej rozsądną.

Hideout

Scenariusz: Kakizaki Masasumi
Rysunek: Kakizaki Masasumi
Wydawnictwo: JPF - Japonica Polonica Fantastica
Rok wydania polskiego: 7/2014
Liczba stron: 224
Format: A5
Oprawa: miękka
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 25,20 zł



blog comments powered by Disqus