"Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
15 lutego 2018

Komiks w czasach postprawdy

Jak schudnąć 30 kg? to historia bohatera, który nieopatrznie nawiązuje internetowy romans z dziewczyną, która twierdzi, że ma dwadzieścia pięć lat i realizuje zlecenie na terenie USA. On sam ma dwadzieścia pięć lat a intensywny kontakt z Małgosią angażuje go emocjonalnie do tego stopnia, że się w niej zakochuje. W końcu jednak prawda wychodzi na jaw - Gosia ma tylko piętnaście lat i chodzi do gimnazjum. W ramach rekompensaty za okłamywanie Tomka, przesyła mu swoje nagie fotki.

Kilka rzeczy wymaga wyjaśnienia w kontekście komiksu Jak schudnąć 30 kg? Tomasza Pstrągowskiego z ilustracjami Macieja Pałki. Zacznijmy od tematu. Na pierwszy rzut oka jest to historia miłosna, kontrowersyjny romans między dorosłym facetem a gimnazjalistką. Romans, który łatwo ocenić jako niemoralny, nielegalny i ogólnie niewłaściwy. Zostaje on jednak pogłębiony. Przed naszymi oczyma rozpościera się swego rodzaju studium psychologiczne głównego bohatera: jego motywacje, tęsknoty, nadzieje i dylematy. Jego zniesmaczenie własnymi wyborami i brnięcie w te wybory mimo wszystko. Daleko mu do postawy z piosenki Little Girls Dannego Elfmana, a właściwie Oingo Boingo (do tej analogii jeszcze wrócę).

Nadwaga bohatera staje się dla niego dodatkowym wentylem bezpieczeństwa, pretekstem, na który zrzucić można winę za swoje życiowe niepowodzenia, wygodną wymówką (a zarazem pewnie efektem całego szeregu wygodnych wymówek). Masa ciała przejmuje ciężar egzystencji, mityczny Atlas zastępuje atlasy z siłowni. Nie bez znaczenia jest to, że zakończenie toksycznej relacji sprzęga się w czasie ze zrzuceniem tytułowych kilogramów, ponieważ związek z Gosią ma charakter fast-foodowy: jest szybki, powierzchowny, niezdrowy i oparty na założeniach (obrazach, marzeniach) odbiegających od rzeczywistości. Gosia pełni tu funkcje ekranu fantazji, na którą bohater rzutuje swoje fantazmaty. Okłamuje siebie samego w nie mniejszym stopniu, niż jest okłamywany przez dziewczynę.

I jeszcze jeden problem wysuwa się na przód w trakcie lektury: bohater nazywa się Tomek Pstrągowski, tak samo, jak autor scenariusza. Łatwo więc przyjąć, że historia tu opowiedziana ma wymiar autobiograficzny, a od tego już tylko krok do skandalu. Ale na co mielibyśmy się oburzać? Na to, że komiksowy Tomek nie sprawdził, czy kupowana przez niego historia o 25-letniej architektce z USA jest prawdziwa? Czy może na to, że zrobiliśmy dokładnie to samo, przyjmując, że pisarz przeżył romans z gimnazjalistką? Bo Jak schudnąć 30 kg? to bardzo sprytne studium gatunkowe, dektonstrukcja autobiografizmu. Czy wystarczy napisać, że coś jest prawdą, by w jakiś magiczny sposób stało się prawdą? Jeśli nie mamy problemu z tym, by Dannego Elfmana śpiewającego we wspomnianej piosence o tym, że kocha małe dziewczynki, nie brać przez to za pedofila (podobnie jak Petera Dinklage występującego w teledysku do tego utworu), to dlaczego podobnego dystansu narracyjnej fikcji nie mielibyśmy przyjąć w przypadku komiksu? Nawet, jeśli tytuł mówi nam, że historia jest "prawdziwa".

W samym komiksie znajdziemy kilka tropów fikcjonalizujących narrację, jak i kilka uwierzytelniających. Historia rozgrywa się jakby na tle historycznych wydarzeń - śmierci papieża, katastrofy w Smoleńsku itd. Czytelnik rozpoznaje autentyczne elementy i kusi go, by ten autentyzm rozciągnąć na całą historię. Jeśli to zrobi, ale zachowa uważność, coś zacznie zgrzytać. Nie wszystkie szczegóły się zgadzają. Tkanka rzeczywistości pęka, ukazując swój fikcyjny, komiksowy i narracyjny charakter.

Obok dobrej historii (musi być dobra, skoro uwodzi swoją wiarygodnością) i cennego studium gatunkowego, Jak schudnąć 30 kg? to także świetny komiks. Ilustracje Macieja Pałki są proste, nawet minimalistyczne, miejscami karykaturalne albo nawet groteskowe, pozostają jednak czytelne a najważniejszy nie jest tu artyzm poszczególnych rysunków (ciężar narracji położony jest zdecydowanie na tekst), lecz sposób obrazowania. Doskonale sprawdzają się różne techniki imitujące realnie wykorzystywane formy komunikacji. Oprócz typowych dymków dialogowych mamy tu ekrany z SMS-ami, komunikatory, klatki z filmu na YT czy przerysowane statusy z portalu społecznościowego. Mamy cytaty z filmów i gier komputerowych wklejonych jako czarno-białe kadry z tychże. Obrazowanie w Jak schudnąć 30 kg? jest niemal multimedialne.

Jak schudnąć 30 kg? warto polecić wszystkim, którzy od komiksu oczekują więcej, niż rozrywki. Nieco starsi czytelnicy, urodzeni w latach 80., odnajdą tu dodatkowo nieco nostalgiczny klimat - początku upowszechniania się internetu (z przypomnieniem komunikatorów GG i Tlen), zachłyśnięcia cyberrandkami ale i ikonami popkultury tamtych czasów: od Super Mario po Fight Club. Tym łatwiej będzie im wejść w świat Tomka i zmierzyć się z rzeczywistością, w której czasem zbyt wiele bierzemy za dobrą monetę.

Jak schudnąć 30 kg? - Prawdziwa historia miłosna

Scenariusz: Tomasz Pstrągowski
Rysunek: Maciej Pałka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
Rok wydania polskiego: 5/2017
Liczba stron: 112
Format: 200x275 mm
Oprawa: twarda
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788364638701
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,90 zł


blog comments powered by Disqus