I stał się chaos – recenzja komiksu "Jan Hardy. R.O.T.A. cz. 4"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
21 maja 2015

www.gildia.pl
Jan Hardy: Żołnierz Wyklęty - 4 - R.O.T.A. cz. 4.
Dostępność: 1 tydzień
Cena: 18,00 zł 20,00 zł
dodaj do koszyka

Pierwsze dwa zeszyty serii Jakuba Kijuca sugerowały, że mamy do czynienia z dziełem przemyślanym i bardzo dobrze zrealizowanym. Trzecia część nieco osłabiła to wrażenie, a czwarta ostatecznie sprawiła, że Jan Hardy nie będzie najlepszą serią w historii polskiego komiksu. Dlaczego tak się stało?

Siłą dwóch pierwszych numerów był przygodowy klimat, a także konsekwentne budowanie i wypełnianie ciekawego świata, w którym osadzono akcję. Tytułowy Jan Hardy to najlepszy oraz najsilniejszy spośród grupy członków tajnej jednostki wojskowej R.O.T.A.. Od 1934 roku zajmuje się obroną Polski przed wszelkimi zagrożeniami – głównie tymi zza wschodniej granicy (o ataku wojsk hitlerowskich i walkach z nimi wiadomo niewiele). Po zakończeniu II wojny światowej, heros nadal ma ręce pełne roboty, bo wrogiem stali się komuniści przejmujący władzę w kraju.

Akcja czwartego zeszytu przenosi się także w czasy współczesne i w tym momencie sypie się cała spójna konstrukcja serii, a zaczyna wielki chaos, w którego opanowaniu nie pomaga nawet kilkukrotne przeczytanie komiksu. Główna przyczyna to pojawiające się już od pierwszych stron (i to w dużej liczbie) odwołania do innej serii tworzonej przez Jakuba Kijuca – komiksu R.O.T.A. XXI, a konkretnie do jej drugiej części. Kłopot jednak jest taki, że aby zrozumieć jej akcję, koniecznie trzeba przeczytać też pierwszy zeszyt tego cyklu. To wszystko nie sprawi jednak, że czytelnik pojmie o co chodzi w ostatniej odsłonie Jana Hardego ani co się stało z poszczególnymi bohaterami i jakie motywy nimi kierowały. Naprawdę ciężko przebrnąć przez tę chaotyczną opowieść, której akcja rozgrywa się w różnych okresach czasu i bliżej nieokreślonych miejscach.

Trafiło się kilka fajnych motywów, jak np. powtórzenie sceny z pierwszego zeszytu – zatrzymanie siłą ciężarówki. Jednak zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji jest o wiele gorzej niż w poprzednich odsłonach. Rysunki wyglądają na bardzo pośpieszne, nie ma precyzyjnie wyrysowanych scen z bogatym drugim planem, jakie były ozdobą wcześniejszych części. Dziwnie wygląda też jeden pasek serii R.O.T.A. XXI, który jest wstawiony pionowo.

Końcowa scena komiksu zwiastuje rychły powrót Jana Hardego. Potwierdził to też sam autor, przedstawiając niedawno terminy wydań nowej serii z tym bohaterem. Pierwszy z zaplanowanych sześciu ma się pojawić już w lipcu tego roku, kolejne zaś w październiku i listopadzie 2015, oraz w lutym, kwietniu i lipcu 2016. Mam nadzieję, że znajdziemy w niej wyjaśnienie choć niektórych niezrozumiałych, urwanych wątków, a Jakub Kijuc będzie budował i uzupełniał ten świat równie zręcznie, jak czynił to w pierwszych dwóch częściach serii.

Ocena: 6/10

Jan Hardy: Żołnierz Wyklęty - 4 - R.O.T.A. cz. 4

Scenariusz: Jakub Kijuc
Rysunek: Jakub Kijuc
Wydawnictwo: Czarna Materia
Rok wydania polskiego: 1/2015
Liczba stron: 40
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788362762248
Wydanie: I
Cena z okładki: 20 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus