Uliczny rozrabiaka - recenzja komiksu "Jeż Jerzy na urwanym filmie"

Autor: Zachary Zepsuty
2 grudnia 2011

Nieokrzesany Jeż Jerzy po długim wyczekiwaniu zaliczył swą przygodę z kinematografią. Niestety nie był to spektakularny sukces, na jaki niecierpliwie czekali wszyscy fani zdeprawowanego dziecka Rafała Skarżyckiego (scenariusz) i Tomasza Lwa Leśniaka (rysunki). Mimo wiernego trzymania się konwencji komiksowej, rewelacyjnie dobranego dubbingu oraz ponad trzech lat katorżniczej pracy zespołu ledwie kilkunastu osób, film nie przyciągnął do kin wielu tysięcy widzów. Wierzymy, że lepsze notowania zaliczyła wersja DVD od niedawna goszcząca na sklepowych półkach. Czym uraczy nas album Jeż Jerzy na urwanym filmie?

Jeż Jerzy na urwanym filmie to ciekawa pozycja dla miłośników polskiego komiksu, skrząca od niewybrednego humoru oraz zaskakująco smutnych, przejmujących nowel. Dostajemy całą paletę barwnych opowiastek luźno nawiązujących do wydarzeń rozgrywających się w filmowej wersji przygód niesfornego jeża. Jej autorami są twórcy pracujący nad animowaną wersją perypetii sympatycznego gryzonia. Rozbawiają nas tacy autorzy, jak chociażby - rysownicy: Olaf Ciszak, Anna Błaszczyk, czy Wojtek Wawszczyk oraz uznani scenarzyści: Janusz Ordon, Kamil Kochański oraz Kuba Tarkowski.

Poszczególne nowele przedstawiają drugoplanowe, intrygujące postaci pojawiające się w filmie. I tak Profesor i nieudany eksperyment (scenariusz Wojtek Wawszczyk, ilustracje Olaf Ciszak) to wzruszająca opowieść o szalonym profesorze i jego makabrycznym tworze, w której w pewnym stopniu współczujemy niezrozumiałemu przez świat uczonemu. Nic nie może wiecznie trwać również Wojtka Wawszczyka i Anny Błaszczyk to początki fachu ukochanej damy do towarzystwa Jerzego, egzotycznej piękności (?) Lilki.

W tragicznej noweli 15 lat później, również autorstwa powyższego duetu, spotykamy Jeża piętnaście lat po premierze filmu. Samotny, niezrozumiały, pogrążony w alkoholowym nałogu - oto obraz nędzy i rozpaczy, który wzmacnia pojawiająca się w przejmującym finale, zniszczona przez czas Lilka. Historia dosłownie wbija w fotel i wstrząsa uważnych czytelników. Jakże inna od błazeńskich wygłupów z wcześniejszych albumów Jerzego. Bardziej humorystyczny wydźwięk ma nowela Przygoda z filmem (rysunek - niezastąpiony Tomasz Leśniak, warstwa fabularna - rubaszni prześmiewcy Kuba Tarkowski i Wojtek Waszczyk), w której obok duetu pomysłodawców serii pojawia się sam Jeż Jerzy mający zagrać tytułową rolę w powstającym filmie. Wypowiedź chciwego producenta filmowego, cytuję: "Ja tam, k...a, komiksów nie czytam. Jakiś Trogal, Romek, Kutafonek (...) mnie wali!", powinna być smutnym podsumowaniem rodzimego romansu komiksu z X Muzą.

Jak w przedmowie podkreśla sam Rafał Skarżycki album ten jest także artbookiem. Zadziwiają nie tylko tła i kadry z filmu, ale również pomysłowe, całostronicowe ilustracje Mariusza Arczewskiego odnoszące się do różnych gatunków literackich i swobodnie nawiązujące do Jeża i spółki. W przerwach między poszczególnymi opowieściami, twórcy opowiadają nam o procesie powstawania filmu, doborze obsady, etc. Jest to z całą pewnością godny dodatek do tej wybornej uczty.

Recenzowany album jest niejako dopełnieniem filmu - powinni je sprzedawać w jednym zestawie. Zawiera on wiele interesującego materiału, który zadowoli największych zgryźliwców. Gorąco polecam to za słabo powiedziane. Musicie to mieć!, w tym przypadku będzie bardziej właściwe.

Ocena: 9/10

Jeż Jerzy - Na urwanym filmie (twarda oprawa)

Scenariusz: Rafał Skarżycki
Rysunek: Tomasz Lew Leśniak
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 2/2011
Liczba stron: 80
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323747055
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus