Życiowa historia - recenzja komiksu "Karuzela Głupców"

Autor: Jakub Żulczyk
30 czerwca 2007

W jednym z wywiadów autor powiedział o swoich historiach, że "są przeznaczone dla ludzi, którzy komiksów nie czytają". Coś może jest na rzeczy, z tym że w Polsce sięgną po ten album głównie miłośnicy gatunku.

Karuzela Głupców to trzecia zagraniczna licencja w historii Timofa i można powiedzieć, że zachodnia linia wydawnictwa staje się spójnym, prawie że tematycznym cyklem. Album Lutesa, tak samo jak wydana wcześniej Zagubiona dusza i wybitny Blankets Thompsona, to stonowany, czarno-biały amerykański komiks obyczajowy, dotykający w formie przypowieści o pewnych ostatecznych, fundamentalnych życiowych prawdach. Czy takie intymne, skromne historie chcą czytać polscy czytelnicy, nie wiadomo, ale Paweł Timofiejuk wydał Karuzelę Głupców w asekuranckim nakładzie 1000 egzemplarzy. Tylu klientów na ten album chyba powinno się znaleźć - co prawda, wbrew entuzjastycznej przedmowie Lutes nie jest bynajmniej komiksowym Faulknerem, ale to dzieło to dobra, mięsista i barwna historia.

Wszystko oczywiście krąży wokół złamanego serca i żywota - ale autor potrafi upchnąć w historii mnóstwo smakowitych szczegołów, takich jak sztuczki karciane, złodziejskie oszustwa czy odniesienia do wielkich iluzjonistycznych legend. Bohaterami są właśnie są triksterzy, magicy - jest nim też główny bohater Ernie Weiss, cierpiący z powodu pasma życiowych kraks - śmierci brata i rozstania z kobietą, która obecnie pracuje w kawiarni i nie boi się bić po twarzy niezbyt przyjemnych klientów. Jego partnerem jest lekko dementywny, uciekający bez przerwy z domu opieki Al Flosso, kiedyś wielki magik. Losy ich splotą się z drobnym kanciarzem i złodziejaszkiem oraz jego córką. Jak można się domyśleć, ta banda pogubionych ciamajd znajdzie w końcu, mniej lub bardziej, pomysł na tę właściwą drogę. Zanim to się stanie, przekonają się wraz z czytelnikiem, że życie nie polega na serwowaniu sobie iluzji i oszustwa (dla których profesje bohaterów są całkiem ładną metaforą), a prawda, oczywiście, leży w sercu i robieniu tego, co trzeba (amerykańskiego do the right thing).

Karuzela Głupców to ładna, ciepła, mądra historia. O ile styl rysowania Lutesa nie przyprawia o estetyczne drgawki, potrafi on bardzo dobrze zakomponować planszę z dużej ilości małych obrazków, ładnie bawi się powtórzeniami, świetnie wychodzą mu też na przykład sekwencje snu. To dosyć gęsty komiks, zważywszy na ilość kadrów i tekstu na kartce - co przestało mnie dziwić, gdy na Drawn and Quarterly dokopałem się informacji, że Karuzela Głupców ukazywała się na początku jako seria pasków. Czasami za bardzo kreskówkowy styl postaci trochę koliduje z poważną treścią, ale słodkość fizjonomii Lutes doprawia dbałością o detal, umiejętnością pokazania syfu czy brakiem oporów przed narysowaniem np. kobiecych włosów na nogach.

Album ten to rzeczywiście życiowa historia - pomysłowa, z ciekawymi bohaterami, daleka od banału telewizyjnej obyczajówki. Na ostatnich kartach za bardzo jednak trącą oczywistością, a moment, w którym autor rzeczywiście wciąga nas w akcję i w pobudki bohaterów, pod koniec szybko mija. A może ja po prostu mam na razie dosyć komiksów o życiowych ciamajdach? Nie powinno to jednak wpływać na końcową ocenę.

W jednym z wywiadów Lutes powiedział o swoich historiach, że są przeznaczone dla ludzi, którzy komiksów nie czytają. Coś może jest na rzeczy, z tym że w Polsce sięgną po ten album głównie miłośnicy gatunku. Szkoda - Karuzela Głupców wydaje się być idealnym prezentem dla kogoś rozkochanego w prozie, dajmy na to, Malcolma Lowry'ego.

W każdym razie, to nie koniec Jasona Lutesa po polsku - Kultura Gniewu na swoim blogu zapowiedziała wydanie jeszcze w tym roku jego późniejszego komiksu Berlin: City of Stones. Czy historia o Niemczech lat dwudziestych ubiegłego wieku wyda się Polakom bliższa niż egzystencjalne rozterki bohaterów Karuzeli Głupców - czas pokaże.

Recenzja ukazała się również w serwisie Relaz.pl

Karuzela Głupców

Scenariusz: Jason Lutes
Rysunek: Jason Lutes
Tłumaczenie: Łukasz Gładkowski
Wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy
Rok wydania polskiego: 5/2007
Tytuł oryginalny: Jar of Fools
Liczba stron: 144
Format: 170x230 mm
Oprawa: miękka
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
ISBN-13: 978-83-925277-7-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 33 zł


blog comments powered by Disqus