Recenzja komiksu "Kaznodzieja: Historia Sam Wiesz Kogo"

Autor: Kuba Kroc

Jestem ogromnym fanem serii o Custerze, Tulip i Cassidym, no i oczywiście samego Gartha Ennisa, wiec gdy tylko usłyszałem że wychodzi następny zeszyt nie mogłem ukryć swojego zadowolenia. Jeszcze bardziej byłem szczęśliwy gdy już przeczytałem komiks o sławnym "Gębodupie". Nie tylko z powodu samego scenariusza (który mnie w Kaznodziei nigdy nie zawiódł), ale także za sprawą samych rysunków Carlosa Ezquery który według mnie bardzo się poprawił i zrekompensował w pełni moje niezadowolenie po słabych ilustracjach w albumie poprzednim (np. scena z Lucyferem, który wygląda jak jakiś pies!!). Także tuszowaniu i kolorom nic nie można zarzucić w obu historiach; bo właśnie dwie historie w wydaniu Egmontu się znalazły.

Pierwsza historia opowiada o 18-to letnim chłopaku, fanie Kurta Cobaina i synu szeryfa (tego co wkurzył Jessiego i za co otrzymał karę w której słowo czynem się stałoJ). Wiemy po trochu z zapowiedzi Egmontu jak i z poprzednich albumów komiksu, że "Gębodupa" życia łatwego nie miał. Do tego jego autorytet - Kurt "...jedyny któremu zależało..." - walnął sobie w łeb. Jednak historia jaką serwuje nam Ennis to po prostu czysta patologia...; matka alkoholiczka, ojciec (szeryf) zresztą też, tyle że dodatkowo jeszcze widzi zielone ludziki nad domem. Szeryf nie akceptuje syna za co go ostro pierze. Zresztą przyszłego Gębodupę bija wszyscy, dodatkowo na niego plując. No cóż, chłopak ma ewidentnie lipę a na dodatek jego najlepszy kumpel (który zresztą też uważa go za debila) ma dopiero 16 lat i ksywkę, która w tłumaczeniu na język polski oznacza włos łonowy. Tak więc Gębodupa i Łoniak przez szereg zdarzeń prowadzą do tragedii i obecnego stanu twarzy bohatera. Z tej części historii dowiadujemy się też co dalej zamierza robić nasz tytułowy heros po śmierci ojca... Ale to trzeba zobaczyć...

Tak jak Dzieje Sami Wiecie Kogo mnie wzruszyły, i co trzeba przyznać poruszyły dość ważne problemy rodzinne i młodzieżowe, to druga opowieść w tymże albumie to już kompletna jatka... Przedstawia dzień z życia (i to jaki!!) dwóch znanych nam drabów: Jody’ego i T.C. Kurcze, no to co najlepsze w Ennisie... cud miód i demolkaJ. Bagna, walka z gorylem, masakra każdego kto stanie na drodze, durna blondynka, policjant "bohater", mafia i sam T.C., który ma zadziwiający wręcz popęd seksualny do wszystkiego co żywe (i nie tylko bo np. akcja z american pie jest mu nie obca!!) No cóż, chłopaki przechodzą samych siebie i dają to co zawsze ceniłem w Kaznodziei oprócz rysunków i pomysłowej historii; otóż ogromną dawkę czarnego humoru. I tu ukłon do tłumacza polskiego wydania, bo bluzgi są przetłumaczone perfekcyjnie.

Podsumowując uważam, że to jeden z lepszych albumów serii jakie do tej pory wyszły. Pozostaje tylko się cieszyć, że seria utrzymuje tak wysoki poziom i daje nam tak wiele radości, a przede wszystkim kontakt ze sztuką komiksową na najwyższym światowym poziomie. Świetnym pomysłem scenarzysty było w pierwszej części albumu zastosowanie podziału opowieści na kilka "pod części", a dokładnie cztery, każdą nazwaną tytułem piosenki adekwatnym do kawałka historii. Każdy chyba zna takich twórców jak Red Hot Chilli Peppers, Nirvana, The Beatlles czy David Bovie, a jeśli ktoś zna jeszcze takie kawałki jak Nevermind, Rebel rebel czy New horizons, to bez problemu zauważy ciekawą zbieżność tematyczną tekstu utworów ze scenariuszami komiksu. Długo jeszcze mógłbym pisać co mi się podobało i może trochę przesadzam, ale niech mi ktoś wskaże drugi taki komis który jest tworem o tematyce grozy, fantastyki, sensacji, humoru, przygody?? Który komiks oferuje nam tak absurdalny i zabawny scenariusz, w którym jest miejsce na tak wielki empiryzm że trzeba było sobie strzelić w łeb żeby zobaczyć jak to jest i co będzie?? Jeśli przeczytałeś ten tekst aż dotąd i zastanawiasz się nad odpowiedzią na zadane wyżej pytania to spokojnie możesz w tym czasie odliczyć sobie dokładnie 29.90 i udać się do najbliższego punktu gdzie komiks taki możesz nabyć...

Kaznodzieja - 7 - Dawne dzieje: Historia Sam Wiesz Kogo

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunek: Richard Case, Carlos Ezquerra
Kolor: Nathan Eyring, Matt Hollingsworth
Okładka: Glenn Fabry
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2005
Tytuł oryginalny: Preacher: Ancient History. Story of You Know Who
Wydawca oryginalny: DC Comics - Vertigo
Liczba stron: 120
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: kolor
Dystrybucja: saloniki, księgarnie
ISBN: 83-237-9157-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus