"Kaznodzieja. Tom drugi" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
2 grudnia 2017

www.gildia.pl
Kaznodzieja - wyd. zbiorcze tom 2.
Dostępność: 24h
Cena: 62,90 zł 89,99 zł
dodaj do koszyka

 Danie Brownie, tak się to robi

Podróż Kaznodziei trwa. Bóg wciąż nie został odnaleziony i nie odpowiedział za swoje grzechy. Po przeżyciach w Angelville, Jesse i Tulip jadą do San Francisco, gdzie spotykają ponownie swojego ulubionego irlandzkiego wampira.

Początek drugiego tomu cyklu jest spokojny. Bohaterowie szlajają się po knajpach, gadają, tłuką się z przypadkowymi ludźmi, wyrzucają ich przez okna, a potem tłuką jeszcze innych ludzi – teraz już mniej przypadkowych. Jest miło i zabawnie. Prawdziwa akcja zaczyna się mniej więcej w połowie. Wtedy dochodzi do konfrontacji bohaterów z Graalem – wszechpotężną tajną organizacją, która od prawie dwóch tysiącleci chroni potomków Chrystusa. Dwaj jej przedstawiciele bardzo interesują się wielebnym Custerem. Właśnie ten spiskowy wątek jest motywem przewodnim tego albumu. Garth Ennis wyraźnie inspirował tu się książką Święty Graal, święta krew. I trzeba to od razu napisać – Irlandczyk dużo lepiej wykorzystał zawarte w niej treści niż twórca Kodu Leonarda da Vinci.

Seria trzyma poziom. Drugi album zbiorczy nie wali już tak mocno jak pierwszy, czytelnik już wie, czego się po autorze spodziewać, ale wciąż to komiks, który czyta się na raz i woła o więcej.

Jest brutalnie, jest ostro, autor lubi jechać po bandzie, lubi szokować. Czasem jednak za bardzo zagalopuje się w wulgarną groteskę, jakby nie wiedział kiedy się zatrzymać.

Nie zmienia to jednak faktu, że Kaznodzieja to świetna rozrywka, pełna fantastycznych dialogów i wariackich pomysłów. Ennis wplata w to wszystko jednak też poważniejsze tematy. Mamy tu na przykład kwestię wojny – losu zwykłych żołnierzy wplątywanych w różne konflikty i odpowiedzialności dowódców (czy też raczej jej braku).

I to jest właśnie najlepsze w Kaznodziei, że to wszystko do siebie pasuje: analne żarty i Powstanie Wielkanocne, poszukiwanie Boga i sadystyczny gangster bez fiuta, długie rozmowy o uczuciach i Jesus de Sade. Ennis na tyle zręcznie opowiada, że szalona groteska nie psuje (zwykle) wymowy scen poważnych, a sceny poważne nie zabijają lekkości narracji. To także mieszanka różnych gatunków, pomiędzy którymi scenarzysta zręcznie przeskakuje – od komedii, przez opowieść drogi, horror, sensację, aż po historie wojenne. Na wszystkie znalazło się miejsce, razem tworzą naprawdę udaną fabułę.

Widać, że Kaznodzieja to bardzo ważny dla autora komiks – można odnieść wrażenie, że stara się w nim zawrzeć wszystkie istotne dla niego przemyślenia. Może nie są one specjalnie odkrywcze, ani głębokie, jednak nie można mu odmówić autentyczności. Czuć, że włożył w ten komiks całe serducho.

Steve Dillon i Glenn Fabry w dalszym ciągu nie zawodzą. Można się przyczepiać, że mordy, jakie rysuje pierwszy z nich są prawie takie same, a niektóre sceny zbyt statyczne, ale ta jego kreska świetnie uzupełnia scenariusz. A rozbuchane, turpistyczne okładki tworzone przez drugiego kolegę Ennisa ładnie z tym kontrastują. Tam, gdzie Dillon się hamuje, Fabry idzie w pełną dosłowność.

Tom drugi Kaznodziei daje radę. Ennis sprawnie pcha akcję do przodu, atakuje czytelnika dziwacznymi pomysłami oraz sporą dawką wulgarnych i obrazoburczych żartów. Póki co, wychodzi mu to znakomicie.

Kaznodzieja - wyd. zbiorcze tom 2

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunek: Steve Dillon
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 9/2017
Tytuł oryginalny: Preacher
Wydawca oryginalny: DC Comics - Vertigo
Liczba stron: 372
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328127098
Wydanie: I
Cena z okładki: 89,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus