Sentymentalna antologia - recenzja komiksu "Kajtek, Koko i inni"

Autor: Mirosław Skrzydło
9 kwietnia 2011

Janusz Christa to bez wątpienia jeden z najbardziej popularnych polskich artystów komiksowych, który całe swe życie poświęcił trudnej sztuce tworzenia humorystycznych, ilustrowanych opowieści. Osobiście uważam, że uczynił dla fanów rodzimego komiksu, tyle samo co Charles M. Schulz (twórca legendarnych Fistaszków) dla Amerykanów - przez wiele lat tworzył oryginalne dzieła, które zarazem rozśmieszały i edukowały kolejne pokolenia młodych miłośników tej zacnej gałęzi literatury. Kajtek i Koko i inni to trzeci zbiorczy album jego specyficznych historii wydany w kolekcji "Klasyka Polskiego Komiksu" przez wydawnictwo Egmont.

Album Kajtek i Koko i inni został podzielony na pięć części. Pierwszą z nich, nie bez powodu nazwano "Najdawniejszymi opowieściami", gdyż nowele tu zawarte powstały pomiędzy rokiem 1957, a 1961. Zawierają się w nim: jednostronicowe opowiastki "Kuku-Ryku", czyli pierwsze dzieła Christy, które publikował w magazynie "Przygoda", opowieści awanturnicze - "Skarby starego zamczyska" oraz "Korak, syn Tarzana", zabawny przewodnik po rodzajach bród, jak również przygoda Kajtka "Na morze", którego tekst wyszedł spod pióra samej Agnieszki Osieckiej. Druga część to już opowieści publikowane w "Relaksie" (1976 - 1978); na szczególne wyróżnienie zasługują tutaj przezabawne "Bajki dla dorosłych" oraz seria ilustracji o palaczach. Kolejne umowne rozdziały, to dwie wciągające przygody Gucka i Rocha oraz krótkie, komiksowe adaptacje bajek i baśni (m.in. "O dwóch takich, co ukradli księżyc", czy "Wilk, Koza i Koźlęta"). Ostatnia część przeznaczona jest dla prawdziwych koneserów, ponieważ złożona jest z dwóch niedokończonych dzieł pana Christy - "Opowieści Koka" oraz perypetii zwaśnionych wieśniaków "Polbida". Aż łezka w oku się zbiera, gdy po przeczytaniu tych interesujących tekstów, uświadamiamy sobie, iż nigdy nie ujrzą one ciągu dalszego, bo odeszły bezpowrotnie z ich twórcą.

Porównanie, którego pozwoliłem sobie użyć w pierwszym akapicie, nie jest wyłącznie pustym hasłem. Janusz Christa, podobnie jak Charles Schulz w pojedynkę tworzył kolejne opowieści, niechętnie współpracując z innymi (czy to scenarzystami, rysownikami, czy kolorystami). Mówiąc przenośnie, był kapitanem, sterem, a nawet całą załogą statku, który dzielnie przemierzał kolejne oceany jego praktycznie nieograniczonej wyobraźni. W przeciągu ponad czterdziestu lat swej pracy, stworzył prawie cztery tysiące pasków i niemal tysiąc plansz drukowanych w wielu gazetach i czasopismach tematycznych. Pod tym względem niewiele ustępuje legendarnemu na całym świecie twórcy Snoopy'ego, Charlie Browna i paczki otaczających go młodocianych przyjaciół (Schulz miał na swoim koncie blisko osiemnaście tysięcy pasków, które pochłonęły dosłownie całe jego życie). Trzeba jednak zauważyć, że pomysłodawca Fistaszków rysował wyłącznie maksimum jednostronicowe historie, a Janusz Christa wydał również kilkadziesiąt albumów (dwadzieścia zeszytów samego Kajka i Kokosza).

Do plusów rodzimego artysty należy zaliczyć stworzenie setek charakterystycznych postaci i swobodne poruszanie się po diametralnie różnych gatunkach literackich (opowieści awanturnicze, kryminały, komedie, ilustrowane interpretacje popularnych bajek, etc.). Galaktykę bohaterów Christy można podzielić na osobne gwiazdozbiory, pełne nietypowych gwiazd i planet. Waleczny Korak - syn Tarzana, dzielni Gucek i Roch, dwaj niesforni marynarze Kajtek i Koko, detektyw Trop i w końcu najbardziej rozpoznawalne jego "dzieci" - słowiańscy wojowie Kajko i Kokosz, to tylko wierzchołek góry zbudowanej z dziesiątek barwnych osobistości. A gdzieś tam w środku tej frapującej budowli znajduje się sam Christa, który z mistrzowskim zacięciem kreślił kolejne postaci, przemycając w każdej z nich swe pragnienia, upodobania, a nawet cząstkę własnej osoby. To właśnie czyni twórców jego pokroju nieśmiertelnymi, a następnym pokoleniom pozwala delektować się jego niepowtarzalnymi opowieściami.

Jako przykładnemu nauczycielowi, nie pozostaje mi nic innego, jak gorąco zachęcić wszystkich młodych czytelników do sięgnięcia po albumy autorstwa istnej "mrówki (a nawet całego mrowiska) renesansu" - walecznego żeglarza Janusza Christy. Kajtek i Koko i inni to sentymentalna podróż w głąb umysłu twórcy Kajko i Kokosza, okraszona wyczerpującym wstępem oraz bibliografią i biografią autora, pozwalająca rozpocząć wielką przygodę z całym jego artystycznym dorobkiem.

ocena 9/10

Klasyka polskiego komiksu - 12 - Kajtek, Koko i inni (wyd. II)

Scenariusz: Janusz Christa
Rysunek: Janusz Christa
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2010
Liczba stron: 240
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b. + kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-4640-9
Wydanie: II
Cena z okładki: 59,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus