Jak bajka, to i smok - recenzja komiksu "Jonka, Jonek i Kleks: Smocze jajo"

Autor: Tomasz Nowak
29 maja 2015

www.gildia.pl
Kleks - 4 - Jonka, Jonek i Kleks: Smocze jajo.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,99 zł
dodaj do koszyka

No bo co by to za bajka była, prawda? Nic więc dziwnego, że w kolejnej części przygód swego niezawodnego tria (oryginalnie jednej z ostatnich – z 1986 r.; w edycji Egmontu – tom 4.) Szarlota Pawel pomieściła takąż bestię właśnie. Jest to stosownie do okoliczności z początku, jako "piskle", stwór spolegliwy, który jednak wkrótce sterroryzuje cała Pelikanię i okaże się dlań nie lada kłopotem.

Tymczasem "tu i teraz" Jonka i Jonek znów mają wakacje. Marzą więc o przygodzie, ale braknie im środka transportu. Kleks i na to znajdzie rozwiązanie. Funduje im wyprawę w przestworza starym... samochodem.

Przeżywane za sprawą tego niezwykłego pojazdu perypetie, takie jak choćby wizyta w stadninie koni, zajmują całą pierwszą połowę albumu. Potem jednak trójka przyjaciół za sprawą zestresowanego listonosza i naglącego listu trafia do dominium księżniczki Plum.

Tutaj jeden z naukowców zwieńczył swoje badania sukcesem - udowodnił, że smoki istnieją! Nie przewidział jednak konsekwencji. Sprawa stała się bardzo poważna, bo maleństwo wyklute z cudem odnalezionego jaja urosło i zeżarło już większość jagód, a także wypiło cały atrament. Trzeba go powstrzymać, bo inaczej zamorzy Pelikanię głodem. To wszak świetna okazja, żeby Kleks po raz kolejny wykazał się rycerskością i sprytem.

Na drodze do smoczego zamku Jonka Jonek i Kleks spotkają jak zwykle kilka znanych i lubianych postaci z rożnych bajek. Jak zwykle również nieco "przetworzonych" w stosunku do oryginałów. No i będą musieli wykonać naprawdę trudne zadania, a i tak na sam koniec czeka ich niespodzianka.

I to właśnie pozbawione krępacji tasowanie wątków, motywów, nieustanne zaskakiwanie rozwiązaniami wychodzącymi poza tradycyjną konwencję stanowi najmocniejszą stronę całej historii. Pawel jak mało kto potrafi pożenić smoka z maszyną do lodów i karuzelą. Lekko, bezpretensjonalnie, puszczając przy tym "oczko" do czytelnika.

Niestety wyraźna cezura w połowie opowieści czyli magiczne przenosiny do Pelikanii trochę rozmywa tę opowieść. W scenie tej kumulują się szwy jakby łączące w sposób widoczny pomniejsze epizody czy pomysły fabularne.

Momentami bywa też cokolwiek przaśna, jak czasy, kiedy powstawała. Uśmiech, politowania, który w tych miejscach wzbudzi u trzydziesto-, czterdziestolatków, dla nastolatków będzie trudno zrozumiały. Znaku czasów nie są w stanie ukryć nawet wyczyszczone i poprawione kolorki.

Pozycja z kanonu i do kanonu. Bez nadymania się i zobowiązań – przyjemna, lecz zdecydowanie nie zachwycająca.

Kleks - 4 - Jonka, Jonek i Kleks: Smocze jajo

Scenariusz: Szarlota Pawel
Rysunek: Szarlota Pawel
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2012
Liczba stron: 64
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-4774-1
Cena z okładki: 24,99 zł



blog comments powered by Disqus