Hybryda jest rodzaju żeńskiego – recenzja antologii "Komiks wierszem w trybie żeńskim"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: 1therion
28 czerwca 2015

Rym żeński tym różni się od męskiego, że obejmuje przynajmniej półtorej sylaby a nie tylko pół. Tak w skrócie, bo oczywiście dochodzą do tego różne akcentowe szczegóły. Jednak w kontekście antologii Komiks wierszem w trybie żeńskim rozróżnienie to nie ma żadnego znaczenia. Tutaj "tryb żeński" oznacza, że to kobiety tworzą komiksy do wierszy napisanych przez inne kobiety. Dość słabe to rozwiązanie, jeśli brać pod uwagę kwestie artystyczne, ale wydaje się, że istota całego cyklu Komiksu wierszem (konkursów stematyzowanych i towarzyszących im publikacjom pokonkursowym) jest bardziej eventowa – chodzi o zaistnienie pewnego wydarzenia, pewnej przestrzeni, pewnej stymulacji twórczej, której sam fakt jest bardziej znaczący, niż skutek. To znaczy: sama idea łączenia poezji z komiksem wydaje się niejednokrotnie bardziej ciekawa, aniżeli efekty takich połączeń.

Problemem pozostaje kwestia przekładu intersemiotycznego, czyli – mówiąc po polsku – przeniesienia pewnych treści z jednego kodu na inny kod. Z języka na komiks. I to języka szalenie specyficznego, bo poetyckiego. Jeśli dodamy do tego naturę komiksu... wychodzi naprawdę wysoce zakręcony projekt, który ze względu na tę złożoność otwiera się od razu na zarzuty. Jedną z rzeczy, jaka zbliża poezję do komiksu, jest zawsze dyskusyjny status obu tych sztuk. Bardzo trudno o dobrą definicję poezji i bardzo trudno o dobrą definicję komiksu. Kiedy więc zestawimy te dwie dziedziny, co otrzymamy? Nie-do-końca komiksy? Nie-do-końca poezję? Hybrydę, która wymyka się kwalifikacjom, ale przez to może być odrzucana przez fanów zarówno literatury, jak i komiksu?

Jak w przypadku większości antologii komiksowych, Komiks wierszem w trybie żeńskim prezentuje szeroki zakres technik i stylistyk używanych przez artystów, dlatego trudno go oceniać pod tym względem jako całość. Nie jest to zresztą tak ciekawe, bo większość tych technik specjalnie nas nie zaskakuje. Ważniejsze wydają się relacje tekstowo-graficzne, czyli to, co w zasadzie stanowi o istocie komiksu. Tu rozrzut jest olbrzymi. Na jednym biegunie znajduje się Magdalena Chojnowska i jej Mała i dinozaury, która niemal krok po kroku (wersoklatka po wersoklatce?) prowadzi nas przez test ilustrowany rysunkami stylizowanymi na radosną (choć miejscami wysoce makabryczną) twórczość dziewczynki w wieku wczesnoszkolnym. I to ma sens, bo stylistyka wypowiedzi plastycznej spotyka się ze stylistyką wypowiedzi literackiej – proste zdania pojedyncze, rodem z elementarza, spotykają się z właściwą dla nich dziecięcą kreską. Ale na drugim biegunie mamy (mój ulubiony w tym wydaniu) komiks Agnieszki Świętek Nocą tańczyłam do utraty tchu, w którym artystka zrywa z narracyjnością wiersza na rzecz narracyjności wersów. W układzie pionowym ramki nie wykazują zbyt dużej ciągłości narracyjnej, ale w układzie poziomym "opowiadają" poszczególne wersy. Całość spaja tylko stylistyka i postać kobiecej bohaterki.

Komiks wierszem w trybie żeńskim to kolejna odsłona ciekawego w założeniach eksperymentu. Sztucznego, laboratoryjnego, stymulowanego (bo to prace tworzone z myślą o konkursie a nie z potrzeby artystycznego wyrazu), ale ciekawego. Wydaje się tylko, że kolejne zeszyty niewiele nowego wnoszą do serii. Coś, co raz zostało zrobione i pozostawiło pewien niedosyt, powtarza się, by ten niedosyt może zaspokoić. Jest to jednak już wtórne wobec pierwszej części, a to poważny problem.

Komiks wierszem - 2 - Komiks wierszem w trybie żeńskim

Scenariusz: Katarzyna Balicka, Magdalena Chojnowska, Liwia Dzierżawa, Anna Krztoń, Karol Król, Marta Kubiczek, Judyta Mierczak, Monika Nowak, Oktawia Ogniew, Greta Samuel, Joanna Łańcucka, Agnieszka Świętek
Rysunek: Katarzyna Balicka, Magdalena Chojnowska, Liwia Dzierżawa, Anna Krztoń, Karol Król, Marta Kubiczek, Judyta Mierczak, Monika Nowak, Oktawia Ogniew, Greta Samuel, Joanna Łańcucka, Agnieszka Świętek
Wydawnictwo: Biuro Literackie
Rok wydania polskiego: 3/2014
Liczba stron: 64
Format: 210x295 mm
Oprawa: miękka w obwolucie
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788363129644
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,00 zł


blog comments powered by Disqus