Koziorożec w krainie podświadomości – recenzja komiksu "Koziorożec. Sen w klatce"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
5 października 2015

www.gildia.pl
Koziorożec - 14 - Sen w klatce.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,50 zł 37,91 zł
dodaj do koszyka

Po pozbawionym słów poprzednim tomie, mamy kolejny, w którym Andreas bawi się formą. Tym razem całą akcję umieścił w śnie głównego bohatera, gdzie spotyka się wiele ważnych dla jego życia postaci. Jednak miejscami niemiecki artysta przesadził z liczbą nawiązań do poprzednich części. Bez ponownej ich lektury wiele szczegółów może być niezrozumiałych.

Jak każdy doskonale wie, w snach często pojawiają się osoby i miejsca znane z codziennego życia, nawet te od lat, czy dekad niewidziane. Tak też jest w śnie Koziorożca, w którym niemal w każdej scenie wpada on na bohaterów, z którymi miał kontakt bezpośredni, mistyczny, albo tylko poznał ich dzięki pewnej historii. W tej szalonej mieszance jest miejsce zarówno dla matki protagonisty, jak i ludzi pełniących przed nim rolę Koziorożca.

Ta podróż jest bardzo widowiskowa. Jak to we śnie, jedno miejsca zamienia się w drugie. Rodzinny dom, w którym jeszcze przed chwilą bohater siedział i rozmawiał z matką, za moment staje się tylko obrazem wymalowanym na ścianie ogromnej katedry.

Poza całą plejadą dobrze znanych bohaterów, Andreas wprowadza też nowych (którzy, jak można przypuszczać, odegrają jeszcze rolę w jego przyszłym życiu), w tym np. Unruha – człowieka sprawiającego wrażenie szalonego naukowca, latającego machiną przypominającą ogromny zegar.

Ale w śnie nie ma zasad i reguł znanych z realnego świata. Dlatego też Koziorożec może lewitować i z oburzeniem w głosie powiedzieć Unruhowi "To mój sen! Moja przestrzeń powietrzna!". To samo mógłby powtórzyć Andreas. Ten album to jego sen i chyba tylko on jest w stanie odnaleźć wszystkie nawiązania do wcześniejszych albumów serii. Dla czytelnika ta liczba odniesień może stać się w pewnym momencie nużąca. I to w zasadzie jedyny zarzut względem tego albumu. Szkoda, że artysta nie wolał bardziej pobawić się nawiązaniami do dzieł kultury (w komiksie są między innymi ładnie wplecione elementy z Alicji w krainie czarów), a zamiast tego przesadził z filozoficzno-teologicznymi motywami, które chwilami przytłaczają nawet warstwę graficzną.

A ta jest bardzo oryginalna. Niemal wszystkie plansze (nie licząc pierwszej i dwóch ostatnich będących wyjściem ze snu) składają się dokładnie z 20 kadrów identycznego rozmiaru. Takie założenie wzmacnia wrażenie uczestnictwa w sennej wizji Koziorożca. Andreas bawi się tym sztywnym podziałem planszy. Bohaterowie przechodzą nawet przez kratki, które tworzą odstępy między kadrami.

Sen w klatce to kolejny udany tom w tej serii. Koziorożec co prawda tym razem nie przybliżył się nawet o centymetr do powrotu do Nowego Jorku. Zdołał jednak odkryć – a czytelnicy wraz z nim – pewne ważne sprawy ukrywające się w podświadomości.

Ocena: 8/10

Koziorożec - 13 - Sen w klatce

Scenariusz: Andreas
Rysunek: Andreas
Wydawnictwo: Sideca
Rok wydania polskiego: 8/2014
Tytuł oryginalny: Capricorne: Rêve en cage
Wydawca oryginalny: Le Lombard
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 46
Format: 210x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 37,91 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus