Niespodziewanie spodziewane - recenzja komiksu "Koziorożec: Atak"

Autor: Tomasz Nowak
30 lipca 2014

www.gildia.pl
Koziorożec - 6 - Atak.
Dostępność: 24h
Cena: 26,50 zł 37,91 zł
dodaj do koszyka

Spokój? Błogostan w życiu Koziorożca?! Gdzieżby! Uzyskana co dopiero równowaga świata zostaje ponownie zaburzona! Dom Koziorożca zostaje napadnięty, a on sam obezwładniony i uprowadzony. Jego współlokatorzy pozostawieni sami sobie leżą nieprzytomni...

Zapewne niewielu zwróciło uwagę, na drobny wątek agitacji politycznej w albumie nr 3 cyklu (Deliah) I to był błąd. Podobnie jak błąd tych w świecie Koziorożca, którzy nie zwrócili wcześniej uwagi na zaanonsowaną wówczas organizację Koncept. Właśnie w Ataku objawia ona swe prawdziwe i pełne oblicze.

Koncept doprowadza do ogólnoświatowego przewrotu. W imię enigmatycznej ”czystości” zamierza wprowadzić ”nowy ład” na całej Ziemi. Pierwszą zawada na drodze po temu są mu ludzie trudniący się parapsychologią. Dlatego też zostają oni wyciągnięci z domów, internowani i represjonowani.

Reszta albumu rozgrywa się w zasadzie w obozie, dokąd trafia Koziorożec. On sam, jako dobrze znany sadystycznemu komendantowi Granittowi, trafia pod jego szczególną ”opiekę”. Po serii ”czułości” może być wyłącznie obserwatorem obozowego życia.

I tu pojawia się problem. Mimo, że w obozie – ewidentnie wzorowanym na niemiecki Konzentrationslager – siedzą więźniowie o mocach parapsychicznych, nie dzieje się w nim nic niezwykłego. Czyżby Andréas traktował jednak te wszystkie ”siły nadprzyrodzone” z przymrużeniem oka, a parających się nimi w większości uznawał za ściemniaczy?

Ponadto sceny rozgrywające się w obozie to czysta kalka wspomnień więźniów niemieckich katowni z czasów II wojny światowej. Być może szokowały one czytelników belgijskich. Dla odbiorcy polskiego, nie są (nie powinny być...) niczym więcej, poza skumulowaną repryzą z historii. A nie tego po Koziorożcu oczekujemy.

Także idea wielkiego, międzynarodowego spisku, który był tak tajny, że nikt nie wykrył go wcześniej, prezentuje się co najmniej naiwnie. Co więcej, oblicze totalitaryzmu, jaki wprowadza organizacja Koncept jest szablonowe. Jakby Andréas kurczowo uchwycił się w swej wizji jednego utartego niemieckiego schematu nazizmu, poza który nie potrafi (nie chce?) wyjść.

Pomimo, że mamy do czynienia z nowym otwarciem (druga podseria cyklu) zmiany widać wyłącznie w warstwie fabularnej. W konstrukcji graficznej zmienia się niewiele, a właściwie nic. Znów świetnie, dynamicznie skonstruowane plansze i kadry wypełniają wycyzelowane tła i postaci o karykaturalnych albo groteskowo uproszczonych obliczach. Ich głównym elementem rozpoznawczym pozostają nadal silnie uwydatnione cechy charakterystyczne.

Dokąd dalej zmierzać będą losy Koziorożca? Zobaczymy, bo wszędzie znajdą się przecież ludzie o żywym sumieniu. Nawet w obozie. Niemniej fabularne ramy jakie autor sobie narzucił takim rozwojem wypadków, wydają się nie nazbyt szerokie.

Koziorożec - 6 - Atak

Scenariusz: Andreas
Rysunek: Andreas
Kolor: Isabelle Cochet
Tłumaczenie: Olga Zasępa-Bietti
Wydawnictwo: Sideca
Rok wydania polskiego: 10/2013
Tytuł oryginalny: Capricorne: Attaque
Wydawca oryginalny: Le Lombard
Rok wydania oryginału: 2001
Liczba stron: 48
Format: 210x290 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-937967-6-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 37,91 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus