"Kryształowy Miecz. Wydanie zbiorcze" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Gierszewski
3 listopada 2016

www.gildia.pl
Kryształowy Miecz - wydanie zbiorcze.
Dostępność: 24h
Cena: 139,50 zł 155,00 zł
dodaj do koszyka

Strażniczko, nie daj się zwyciężyć złu!

W ubiegłym miesiącu dla wielbicieli komiksu europejskiego wydawnictwo Ongrys przygotowało nie lada niespodziankę. Zapowiadaną, ale jednak miłą i zdumiewającą. W końcu po dwóch wcześniejszych, nieudanych próbach wydawniczych do księgarń trafiło pełne wydanie cyklu Kryształowy Miecz, autorstwa Jacky’a Goupila (scenariusz) i Crisse’a (rysunki). W latach 1993-1994 oficyna Prószyński i S-ka opublikowała trzy albumy serii (jako Kryształowa szpada), a w latach 2002-2003 wydawnictwu Amber udało się wypuścić tylko dwa pierwsze tomy.

Oryginalnie pierwszy cykl serii, który ukazywał się w latach 1989-1994, liczy sobie pięć odsłon, cykl drugi został skasowany po pierwszym zeszycie, wydanym w 2004 roku. Całość, czyli wszystkie sześć albumów, znalazło się w zbiorczej edycji przygotowanej przez szczecińską oficynę. Warto wspomnieć, że w integralu zamieszczono całą masę dodatków (będę jeszcze o tym pisał). Nie należy także zapominać, że zgodnie z dobrą tradycją wprowadzoną przez edytora, czytelnicy mają do wyboru albo kupić zbiorcze wydanie, albo pojedyncze tomy. Osobiście proponuję, ze względu na bonusy i możliwość natychmiastowego przeczytania całości, zdecydować się na pierwszą propozycję.

W wielkim skrócie fabuła przedstawia się następująco: raz na pięć stuleci magiczny talizman, który chroni i utrzymuje równowagę w krainie Niebiańskiego Rogu, traci moc. Młodej Zorii zostaje powierzone odpowiedzialne zadanie odbudowania pierwotnej potęgi amuletu i ocalenie rodzinnego świata przed pogrążeniem się w ciemności i niebycie. Chcąc tego dokonać musi opuścić Aneith - zniedołężniałą i bliską śmierci aktualną strażniczkę Pentagramu - która wychowała ją niczym matka. Nasza bohaterka wyrusza w długą i pełną niebezpieczeństw podróż. Musi odnaleźć pięciu magów (Mistrzów Zmysłów) i odebrać od nich pięć tajemniczych artefaktów (masek). Moc masek zgromadzonych razem ponownie uaktywni talizman.

Tak początkowo przedstawia się misja długonogiej, skąpo ubranej wojowniczki. Z biegiem akcji sprawy zaczynają się poważnie komplikować, bo pod początkowo oczywistymi i szlachetnymi motywacjami bohaterów ukrywa się bałamutne oszustwo. Fabuła zaludniona została różnorakimi postaciami, większość z nich na pierwszy rzut oka kieruje się dobrem. Na wskroś zły jest "czarny Pan": Nicość, Śmierć i Diabeł (przydomków ma wiele). To on jest kardynalnym antagonistą Zorii, to on nie chce dopuścić do odnowienia mocy Pentagramu, to on zrobi wszystko, aby Beryl (tytułowy Kryształowy Miecz) nie odzyskał dawnego blasku i nie stał się śmiertelną - dla niego - bronią.

W warstwie fabularnej mamy poniekąd modelową walkę Dobra ze Złem. Napisałem "poniekąd" ponieważ na czytelników czeka niemałe zaskoczenie. W pewnym momencie scenarzysta odchodzi od biblijnego postrzegania pierwiastków natury. Do wątku głównego wyraźnie zostają włączone elementy manicheizmu. Co jest o tyle ciekawe, że wolta zaskakuje, bo znosi oczywistość i przewidywalność scenariusza.

Kryształowy Miecz to pozycja z gatunku heroic fantasy. Dlatego na kartach komiksu, obok magów i wtajemniczonych strażniczek, spotkać możemy różnorakie rasy (Antonomy, Zrzędliwce, Ferosy czy Holguiny), latające smoki, leśne wróżki, zamieszkujące namorzyny dziwaczne zwierzęta i stworki. Mistrzowie Zmysłów wytwarzają cudowne eliksiry i magiczne preparaty. W komiksie widać, że rysownik zadał sobie wiele trudu, aby zaprojektować zdumiewającą rzeczywistość krainy Niebiańskiego Rogu. Każdy element scenografii - roślina, budynek, owad, ptak czy góra - został starannie zaprojektowany i wykonany. Proszę zwrócić uwagę, że w kadrach obok występujących postaci przemykają różnorakie stworzenia i stworzonka. Świat odmalowany przez artystę żyje!

Crisse (właśc. Didier Crispeels) jest artystą, którego możemy pamiętać z serii Kukabura. Belgijski twórca posługuje się wyrazistą i mocną kreską, obrazy są plastyczne (pewnie także za sprawą atrakcyjnych kolorów) i bardzo dynamiczne. Postaciom ewidentnie nadano karykaturalny rys, chlubnym wyjątkiem jest główna bohaterka, która biega w kostiumie zebry. Lecz ona musi być piękna i olśniewająca, tym bardziej że miejscami prezentuje wszystkie swoje cielesne atrybuty.

Historia wymyślona przez Goupila zyskuje na atrakcyjności z każdą kolejną przeczytaną planszą. Coś, co początkowo wydawało się dość sztamową wyprawą inicjacyjną młodocianej wojowniczki, przeradza się zajmujący traktat o manipulacji, dojrzewaniu oraz ambiwalentnej naturze Dobra i Zła. Ustawię Kryształowy Miecz obok serii W poszukiwaniu Ptaka Czasu, ponieważ pozycje łączy wyraźne powinowactwo artystyczne i literackie.

Na zakończenie słów kilka o zawartości tomu. Integrale publikowane przez Ongrys łączy pewna wspólna cecha. Otóż wydawca bardzo się stara, aby blok materiałów dodatkowych był wszechstronny i rozbudowany. Dla przykładu: w porównaniu z belgijską zbiorczą edycją serii Bruce J. Hawker zamieszczono osiem dodatkowych stron. I nie inaczej jest w wypadku Kryształowego Miecza. Oryginalny integral liczył sobie 240 stron, a polski ma ich 344. W materiałach dodatkowych znaleźć możemy szkice postaci wykonane przez Crisse’a, którym towarzyszą krótkie opisy, ekslibrysy, pocztówki oraz okolicznościowe druki z Zorią, okładki uprzednich polskich wydań, a także pierwszy (i jedyny) album drugiego cyklu, który jest dziełem pary zupełnie innych autorów: Kainzowa (scenariusz) oraz Christiana Boubé’a (rysunki). Osobiście polecam odłożyć lekturę Miasta wiatrów na wieczne nigdy.

Kryształowy Miecz - wydanie zbiorcze

Scenariusz: Jacky Goupil, Kainzow
Rysunek: Boube, Crisse
Kolor: Anyk, Sebastien Lamirand, Laurent
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawnictwo: Ongrys
Rok wydania polskiego: 10/2016
Tytuł oryginalny: L'Épée de Cristal
Wydawca oryginalny: Vents d'Ouest / Soleil Productions
Liczba stron: 344
Format: 220x295 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361596806
Wydanie: I
Cena z okładki: 155 zł


blog comments powered by Disqus