"Książę nocy. Łowca / List inkwizytora" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Gierszewski
5 marca 2018

www.gildia.pl
Książę nocy - 2 - Łowca / List inkwizytora.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 41,90 zł 59,99 zł
dodaj do koszyka

Krucjatę czas zacząć

Książę nocy to autorska seria Yvesa Swolfsa. Pierwszy album ukazał się w 1994 roku. Tytułowy bohater jest nieśmiertelnym wampirem, który przez całe dziesięciolecia "bawi się" w kotka i myszkę z przedstawicielami rodu de Rougemontów. Skrócony opis może sugerować, że pisarz raczy nas kiczowatą i banalną powiastką. Pewnie pomyślicie: "Jejku, kolejna historia o krwiopijcach. Nudy". Faktycznie w XXI wieku wampiry zyskały status pluszowej maskotki popkultury i obrabiane są na tysiące przeróżnych sposobów. Czy opowieść Swolfsa ma coś ciekawego do zaoferowania? Sprawdźmy.

Bieżąca edycja zawiera dwa albumy: Łowcę oraz List inkwizytora. W pierwszym historia rozgrywa się średniowiecznej Francji. Do zamku Jehana de Rougemonta przyjeżdża zdolny trubadur Kergan. Muzyk zostaje zaproszony do komnat pięknej kasztelanki. Prywatny koncert kończy się krwawą jatką i przemianą kobiety w żadne krwi, odrażające monstrum. Zdesperowany mąż zostaje zmuszony do podjęcia ekstremalnych kroków. Jehan przysięga zemstę, porzuca zamek i wyrusza w świat, aby odnaleźć i zabić wampira. Każdy kolejny rok krucjaty okupiony zostaje postępującym szaleństwem mężczyzny, który w finale staje twarzą w twarz z demonicznym oprawcą.

Pisarz płynnie przechodzi do kolejnej opowieści. Główną postacią jest – znany nam już z Łowcy – Vincent Rougemont. Młodzik odkrywa przyczynę trapiących go co noc koszmarów. Oczywiście chodzi o klątwę, która od średniowiecza ciąży na jego rodzinie. Klątwie, którą bohater mógłby potraktować jako rodzinną legendę, gdyby nie dostał zlecenia napisania reportażu o pewnym słowiańskim skrzypku… Drugi wątek ma charakter onirycznej retrospekcji, w której poznajemy starcie wampira z przedstawicielem inkwizycji. Ojciec Aymar de Rougemont tropi wiedźmy i demony po całej Europie, aż w końcu trafia na ślad nieśmiertelnego w Wenecji.

Belgijski artysta doskonale oddaje detale każdej z epok, w której umieszcza akcję swej opowieści. Na szczególną uwagę zasługuje precyzja scenografii. Wspaniale prezentuje się choćby renesansowa Wenecja. Dodatkowo Swolfs w perfekcyjny sposób potrafi ukazać emocje występujących postaci. Krwiożerczy Vladimir Kergan prezentuje się nadzwyczaj demonicznie i złowrogo, miejscami maska, którą nakłada mu rysownik wygląda groteskowo, ale nadal strasznie.

Narzekałem na płytką fabułę albumu Pierwsza śmierć, który został wydany w ubiegłym roku jako prequel klasycznej skądinąd serii. Nadal proponuję pominąć tom "zerowy" i od razu sięgnąć po omawianą odsłonę. Opowieść o rodowej krucjacie Rougemontów to satysfakcjonująca lektura, spójna i porządnie wykonana.

Książę nocy - Łowca / List inkwizytora

Scenariusz: Yves Swolfs
Rysunek: Yves Swolfs
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2017
Tytuł oryginalny: Prince de la nuit: Le chasseur / La lettre de l'inquisiteur
Wydawca oryginalny: Glénat
Rok wydania oryginału: 1994 / 1995
Liczba stron: 96
Format: 215x285 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119796
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 59,99 zł


blog comments powered by Disqus