"Lady Detective" tom drugi. Recenzja manhwy od Yumegari

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Agata 'Aninreh' Włodarczyk
11 października 2016

www.gildia.pl
Lady Detective - 2.
Dostępność: 24h
Cena: 15,80 zł 22,90 zł
dodaj do koszyka

Złośliwość ponad wszystko

W pierwszym tomie ślicznej manhwy Lady Detective mieliśmy okazję poznać Lizzie Newton – tytułową bohaterkę, niezwykle błyskotliwą i odważną panienkę z dobrego domu. Dostaliśmy też niezłą dawkę jej charakterku – co najmniej nieprzystającego wysoko urodzonej pannie na wydaniu. Teraz dowiemy się o niej nieco więcej – i nie sposób będzie Lizzie nie polubić bardziej.

Tym razem zagadka, z którą przyjdzie się zmierzyć naszej bohaterce, nie jest kryminalna. Jej wydawca, mól książkowy pałający niezwykłą miłością do francuskich autorów, Andrew, znajduje w jednym z nowozakupionych tomów tajemniczą kartkę z szyfrem. Sprowokowany przez pannę Newton zgadza się na zakład, w którym stawia na szali tom Nędzników z autografem samego Victora Hugo. Jednakże Lizzie ma na rozwikłanie zagadki szyfru tylko jedną noc.

Fabuła jest w tym tomie wyraźnie na wyższym poziomie. Heu-jin Jeon poradziła sobie z tajemnicą zgrabnie, znacznie lepiej niż z niezbyt porywającą zagadką zamkniętego pokoju w tomie poprzednim. Dużym plusem jest to, że scenarzystka postawiła tu raczej na pokazanie relacji między bohaterami, a łamigłówką jedynie uzupełniła akcję. Poznajemy więc Lizzie z jej bardzo, ale to bardzo złośliwej strony. Do tego dochodzi Andrew, młody prezes wydawnictwa i niejako pracodawca panienki Newton, który wydaje jej powieść w odcinkach w swoim magazynie. Oboje się nie cierpią i zrobią wszystko, żeby dokuczyć drugiemu. A że są też bibliofilami, którzy dla swojej biblioteczki zrobią wszystko, to walki mogą być zażarte...

Oczywiście scenarzystka nie zapomina w drugiej Lady Detective o Edwinie White’cie, tajemniczym kamerdynerze-narzeczonym Lizzie. Uchyla rąbka tajemnicy co do ich wspólnej przeszłości. No i wprowadza nowego bohatera, młodziutkiego Jacka, studenta wracającego do Anglii po długiej nieobecności... I wygląda na to, że wprowadza on dłuższy wątek, który może towarzyszyć nam aż do ostatniego, szóstego tomu serii.

Pisząc o drugiej Lady Detective nie można nie wspomnieć o bonusie na końcu tomiku – opowiadaniu z serii pisanej przez Lizzie: McMorning, guwernantka-detektyw. Kilkustronicowy tekst przybliża nam zagadkę przekleństwa rzuconego na młodą, osieroconą panienkę wychowywaną przez macochę.

Od strony wizualnej ponownie niewiele do zarzucenia. Rysunki Ki-ha Lee nadal są śliczne (bo cóżże mogło się tu zmienić?), a wydawniczo – jedyną wadą, którą mogę wskazać, są zbyt małe marginesy pojawiające się od czasu do czasu, co powoduje, że kilkukrotnie kraniec strony ucinał dymek. Ale w lekturze to nie przeszkadza, zaręczam.

Cóż mi pozostaje? Ponownie muszę polecić Lady Detective. Potwierdziło się, że to manhwa z potencjałem, stanowiąca naprawdę świetną rozrywkę. Czekamy więc na tom trzeci!

Lady Detective - 2

Scenariusz: Hey-Jin Jeon
Rysunek: Ki-Ha Lee
Wydawnictwo: Yumegari
Rok wydania polskiego: 7/2016
Oprawa: miękka
Papier: offset
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 22,90 zł



blog comments powered by Disqus