Powrót Lanfeusta - recenzja komiksu "Lanfeust w kosmosie: Zdrada pirata"

Autor: Mirosław Skrzydło
26 października 2008

Zdrada pirata to szósty album średnio udanej kontynuacji serii Lanfeust z Troy, czyli Lanfeusta w kosmosie. Kolejny raz poznajemy niesamowite przygody dzielnego bohatera i jego wesołych kompanów. Po chwilowej nieobecności spowodowanej nagłym zniknięciem Lanfeusta, do serii powracają ukochana posiadacza ogromnej mocy - C'ixi oraz ulubiony spośród trollów, silny i bezlitosny Hebius.

Po długich, zdających się nie mieć końca poszukiwaniach, Lanfeust odnajduje portal czasoprzestrzenny i powraca do swej ukochanej, ponętnej C' ixi. Niestety od dnia jego zniknięcia minęło kilkanaście lat i teraz tytułowy bohater musi poradzić sobie ze spadającą na niego, niczym grom z jasnego nieba, rolą ojca. Poza tym jego wybranka znacznie posunęła się w wieku, co jest też nie lada wyzwaniem dla urokliwego kowala.

Lanfeust nie udaje heroicznego bohatera. To zazwyczaj tchórzliwy, polegający na swym sprycie i ukrytych mocach, szczęściarz. Dużą zasługę w jego sukcesach mają świetnie dobrani współpracownicy. Chociażby Hebius, który przez całą pierwszą serię służył mu pomocą, czyli swą siłą, czy hiperinteligentny przedstawiciel rasy Orgnobich, pogodny i zrównoważony Shlimak.

Glin (syn tytułowego bohatera) jest pewnym siebie, zadziornym młodzieńcem. To wypisz wymaluj Lanfeust z pierwszych części Lanfeusta z Troy. Tyleż waleczny i bohaterski, co nierozsądny i nazbyt pochopny w swych słowach i czynach.

Osobiście uważam, że Scotch Arleston (scenarzysta i pomysłodawca Lanfeusta) lepiej sprawdza się w tworzeni opowieści stricte fantasy, niż połączonych z klasycznym science-fiction. Jeśli natomiast chodzi o rysunki Didiera Tarquina to ciągle utrzymują one wysoki poziom i doskonale prezentują osobowości pojawiające się na łamach komiksu. Szczególnie cieszy ogrom stworzonych ras i istot, profesjonalnie nakreślone pojedynki i mimiki twarzy w pełni oddające uczucia bohaterów. Ponadto należy pochwalić świetne kolory, będące zasługą Claude'a Gutha, kredowy papier oraz niezbyt wygórowaną cenę za album.

Lanfeust w kosmosie to taka komiczna space opera z barwnymi postaciami, wartką akcją, świetnymi rysunkami i przezabawnymi dialogami. To także niezbyt udana kontynuacja serii fantasy, jakby napisana na siłę i wykorzystująca jedynie splendor wcześniejszej, brawurowej opowieści.

Lanfeust w kosmosie - 6 - Zdrada pirata

Scenariusz: Scotch Arleston
Rysunek: Didier Tarquin
Kolor: Claude Guth
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2008
Tytuł oryginalny: Lanfeust des Etoiles: Le râle du flibustier
Wydawca oryginalny: Soleil Productions
Rok wydania oryginału: 2006
Liczba stron: 56
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323724216
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus