Wiktoriańska żonglerka - recenzja komiksu "Liga Niezwykłych Dżentelmenów"

Autor: Zachary Zepsuty
18 sierpnia 2013

www.gildia.pl
Liga Niezwykłych Dżentelmenów - 1 (wyd. II).
Dostępność: 24h
Cena: 55,90 zł 79,99 zł
dodaj do koszyka

Fabuła pierwszego tomu Ligi Niezwykłych Dżentelmenów prezentuje się niezwykle sztampowo i banalnie. Tajemniczy Pan M., rękami agenta Brytyjskiego Wywiadu MI 5 (niejakiego Campiona Bonda) zbiera grupę bohaterów, których zadaniem jest powstrzymanie groźnego przeciwnika, zagrażającego europejskiej stabilizacji. Mimo różnych charakterów, statusów społecznych i odmiennego pochodzenia, waleczna menażeria pokonuje wroga, zabijając przy tym dziesiątki jego pobratymców. Na szczęście w tym przypadku mamy do czynienia z dziełem błyskotliwym, stworzonym przez prawdziwego wirtuoza sztuki komiksowej - niezrównanego Alana Moore'a, a osławioną trupę stanowią postaci znane z kart popularnych dziewiętnastowiecznych powieści. Egmont zafundował nam drugie wydanie tegoż, otoczonego swoistym kultem, komiksu z mnóstwem, dotąd niepublikowanych, soczystych dodatków.

Nawet najbardziej niezrównoważony ówczesny hazardzista, nie postawiłby złamanego pensa na to, iż piątka (tak aspołecznych) awanturników, zdoła znaleźć wspólny język i udanie skonfrontuje się z potężnym wrogiem. Wystarczy bliżej przyjrzeć się okolicznościom powołania rzeczonych postaci, aby zgodzić się z powyższą tezą. Allana Quartermain z Kopalnii króla Salomona Henry'ego Ridera Haggarda spotykamy w kairskich slumsach w formie, delikatnie mówiąc, dalekiej od ideału: zapadnięte oczy, wychudzone ciało, włosy i broda w totalnym nieładzie, a do tego przebywającego w narkotycznym odrętwieniu. Hawley Griffin (tytułowy Niewidzialny człowiek Herberta George'a Wellsa), udając ducha, spółkuje z niegrzecznymi kobietami z Zakładu Poprawczego dla Krnąbrnych Dziewcząt, natomiast bestialski pan Edward Hyde (alter-ego doktora Henry'ego Jekylla) demoluje paryskie przedmieścia, a sam osławiony uczony, zapełnia pustkę egzystencjalną przy boku tamtejszych prostytutek. Jedynie, dziwnie opanowana Mina Harker (wampirzyca z Draculi Brama Stokera) oraz niezmordowany kapitan Nemo (Tajemnicza wyspa Juliusza Verne'a) zachowują się w miarę poprawnie - choć trzeba zauważyć, że Mina ma wielką chrypkę na ludzką krew, a Nemo jest postrzegany jako mściwy pirat. Wkrótce jednak okaże się, że każdy z tych wszetecznych buntowników, odegra niemałą rolę w walce z wybitnym megalomanem - którego prawdziwa tożsamość, raczej nikogo nie powinna zdziwić.

Alan Moore z wielką gracją opanował trudną sztukę żonglerki losowo dobranymi gatunkami, bohaterami i motywami literackimi. Niczym doświadczony rzemieślnik, odnawia zmurszałe, nieco zapomniane dzieła i tchnie w ich struktury nowe życie. Pisarze, którym poniekąd oddaje swój hołd i z których czerpie pełnymi garściami, pewnie byliby dumni z wyników jego wnikliwej pracy. Twórca Strażników to w końcu jedna z najjaśniejszych gwiazd na firmamencie postmodernizmu, a jego erudycja oraz warsztat pisarki stoją na wysokim poziomie. Wystarczy zwrócić uwagę na szczegółowe, wręcz chorobliwe, opisy dotyczące pojedynczego kadru, które przesyła współpracującym z nim ilustratorom. W słowniku Maga z Northamptom, zapewne nie ma takich pojęć, jak: pójście na łatwiznę, bylejakość, opieszałość, czy tania prowizorka.

Jak podkreśliłem, drugie wydanie pierwszego tomu Ligi..., wręcz bombarduje nas całą serią wyszukanych dodatków. Album zawiera niebywale wciągające opowiadanie Allan i rozdarta zasłona, w którym obok Quartermaina pojawiają się: Podróżnik w Czasie (z kart powieści Wehikuł czasu Herberta George’a Wellsa), czy jeden z bohaterów wprost z uniwersum Cthulhu - zaciekły badacz tajemnic, Randolph Carter. Ową przygodową historię z wyraźną fantastyczno-naukową, a zarazem okultystyczną nutą, dopełniają klasyczne ilustracje Kevina O'Neilla odpowiedzialnego za graficzną stronę całego cyklu. Dodatkowo otrzymujemy: kilka sugestywnych, niebywale klimatycznych ilustracji i plakatów, przezabawną kolorowankę Doriana Greya z paletą nieprawdopodobnie rozbrajających kolorów (m.in.: grobowy mech, kajdanowa rdza, czy paznokciowa szarość) oraz szkice i opis nietuzinkowych wynalazków (elektryczna kardioturbina, a zwłaszcza łajnoped - sic!). Słowem - mistrzowskie bonusy rewelacyjnego komiksu.

Liga Niezwykłych Dżentelmenów tom I, pozwala nam poczuć wiktoriańskiego ducha dziewiętnastowiecznej Anglii, świetnie zespolonego z elementami steampunku, kryminału, czarnej komedii oraz ze znanymi wątkami literackimi, jak choćby - legendarny pojedynek Sherlocka Holmesa z Moriartym na szczycie wodospadu. Kolejna seria, która ukazuje niezaprzeczalną maestrię, twórcy V jak Vendetta.

Ocena: 9/10

Liga Niezwykłych Dżentelmenów - 1 - (wyd. II)

Scenariusz: Alan Moore
Rysunek: Kevin O'Neill
Kolor: Ben Dimagmaliw
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2013
Tytuł oryginalny: The League of Extraordinary Gentlemen
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2001
Liczba stron: 192
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-6151-8
Wydanie: II
Cena z okładki: 79,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus