"Loki" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
16 stycznia 2018

www.gildia.pl
Loki.
Dostępność: 24h
Cena: 45,00 zł 49,00 zł
dodaj do koszyka

Uważaj, czego pragniesz

Kiedy Marvel wprowadził do swojego uniwersum Thora - superbohatera wzorowanego na nordyckiej mitologii - zyskał potencjał fabularny, jaki owa bogata mitologia niesie ze sobą. Za Thorem poszły bowiem kolejne postaci, jak jego ojciec Odyn czy przyrodni brat Loki. Ten ostatni stał się z automatu największym antagonistą Gromowładnego, co było dość znacznym spłaszczeniem mitu, zrozumiałym wszakże w obrębie komiksowego świata. Mitologiczny Loki to postać bardzo złożona, odpowiedzialna za wiele problemów nękających mieszkańców Asgardu, aż po Ragnarok - nordycki odpowiednik apokalipsy. Jednocześnie podstępy Lokiego nie raz wychodziły Asom i Wanom na dobre, ratowały ich z opresji i wzbogacały o cenne artefakty. W świecie Marvela Loki portretowany był już nie tak wieloznacznie, jako niegodziwy i podstępny złoczyńca. Robert Rodi próbuje wzbogacić ten wizerunek dzięki Lokiemu, komiksie nie tyle o przygodach tytułowego antybohatera, ile o jego charakterze i motywacjach.

Rodi zaczyna swoją opowieść w sposób zaskakujący - od triumfu Lokiego. Dzięki wsparciu sojuszników udało mu się przejąć władzę nad Asgardem, zasiąść na boskim tronie i zniewolić Thora, Odyna i wszystkich ich sprzymierzeńców. Coś, co było marzeniem trickstera, staje się jednak źródłem ogromnych rozczarowań. Jako nowy władca nie tylko Asgardu, ale i wszystkich podległych mu światów, Loki musi stawić (rogatego) czoła wielu problemom. Jego sojusznicy oczekują wywiązania z zawartych umów, podwładni nie szanują tyrana a tęczowy most prowadzący do siedziby bogów wymaga obrony. Pragnienie Lokiego, które napędzało jego działania, osiągnięte wreszcie - wprowadza go w melancholię. Spełniwszy swoje marzenie, traci jednocześnie życiowy cel, a wyobrażenia o sukcesie znacząco odbiegają od rzeczywistej sytuacji.

Już w tym sensie komiks Rodiego jest jednym z najbardziej psychoanalitycznych tytułów, jakie ostatnio ukazały się w Polsce. Libidalne obsadzenie danego przedmiotu zostaje przeniesione w momencie zbliżania się do owego przedmiotu - uczył nas Freud. Ta historia to idealna ilustracja jego teorii. Jednak na tym nie koniec. Sojusznicy Lokiego spodziewają się stracenia Thora, co rodzi nieoczekiwane komplikacje. Loki wcale nie chce śmierci swojego brata. Szuka pretekstu, by zachować go przy życiu. Dlaczego? Bo Thor ukształtował Lokiego. Bez Thora nie byłoby Lokiego - i to w podwójnym sensie, bo oczywiście postać ta zawdzięcza swoje zaistnienie w świecie Marvela właśnie Gromowładnemu, ale też poczynania Thora ukształtowały charakter Lokiego. Dynamika relacji tej dwójki jest tak silna, że żaden z nich nie może sobie pozwolić na ostateczną utratę drugiego. Oni nie tylko mogą się zwalczać i poniżać w momentach (zawsze czasowego, przejściowego triumfu), oni MUSZĄ to robić. Ale sojusznicy naciskają i Loki stoi przed potężnym dylematem.

Dowiadujemy się też o historii Lokiego, o jego ambiwalentnych odczuciach względem Asów, do których chce przynależeć, lecz jednocześnie nie potrafi. O odrzuceniu, jakie nieustannie go spotyka, o wszelkim okrucieństwie zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Loki na kartach Rodiego staje się znów pełnowymiarową, złożoną postacią i jest to niekwestionowana zaleta tego komiksu. Z drugiej strony zamknięcie tej historii w 100 stronach skutkuje znacznym osłabieniem akcji i fabuły. Rodi koncentruje się na moralnych i etycznych rozterkach bohatera, przenoszonych także na liczne dialogi. Rozwija postać na tle dość prostej historii, co może nie wszystkim przypaść do gustu.

Ilustracje Ribica z jednej strony są świetne w swej epickiej malowniczości, z drugiej podsycają nieco ten brak dynamiki. Chciałoby się zobaczyć szerokie kadry batalistyczne, długie zwarcia, szczegółowe pojedynki. Zabrakło na to miejsca. Rodi dokonał wyboru (postaci ponad fabułą) i oceniając całość należy uznać ten wybór za trafny, jednak pewien niedosyt pozostaje. Niemniej jest to zdecydowanie jedno z lepszych przedstawień komiksowego antagonisty, z jakim miałem do czynienia.

Loki

Scenariusz: Robert Rodi
Rysunek: Esad T. Ribic
Tłumaczenie: Robert Lipski
Wydawnictwo: Mucha Comics
Rok wydania polskiego: 12/2016
Tytuł oryginalny: Loki
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 112
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361319788
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł


blog comments powered by Disqus