"Luc Orient. Tom 1" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Gierszewski
18 listopada 2017

www.gildia.pl
Luc Orient - wydanie zbiorcze, tom 1.
Dostępność: 24h
Cena: 90,00 zł 99,00 zł
dodaj do koszyka

Dobra rozrywka w stylu retro

Ręka do góry, kto czytał przygody Luka Orienta w "Świecie Młodych"? Tak myślałem, że zgłoszą się same "ryczące czterdziestki". Dobrze, dość tych żartów. Fakt faktem w Gazecie Harcerskiej komiks Grega i Paape’a prezentowany był dwukrotnie, ale za każdym razem wybiórczo. W roku 1982 wydrukowano 28 plansz z albumu dziewiątego 24 heures pour la planète Terre, a w roku 1986 zaprezentowano 19 plansz z odsłony trzynastej L'enclume de la foudre. Oryginalnie cała seria liczy sobie osiemnaście tomów, które wychodziły od 1969 do 1994 roku. Za tegoroczną polską edycję odpowiada oficyna Taurus Media, która postawiła na wydanie zbiorcze. W tomie pierwszym mamy cztery fabuły.

Tytułowy bohater to wysportowany i atrakcyjny młodzieniec, który razem ze swoją narzeczoną – Lorą – pracuje w prywatnym centrum badawczym Eurocristal. Szefem młodzika jest genialny naukowiec, doktor Hugo Kala. W otwierającym epizodzie osobliwe trio wyrusza do Azji. W Singapurze do ekipy dołącza przewodnik imieniem Toba, który prowadzi podróżników do doliny Sher-Dhang, gdzie na własne oczy przekonują się o prawdziwości legend o "kompletnym metalu", "ognistych smokach" i "zakazanych kamieniach". Początkowe plansze sugerują, że będziemy mieli do czynienia z opowieścią awanturniczo-przygodową, ale z biegiem akcji wychodzi na jaw, że pradawne artefakty pozostawili kosmici, notabene, nadal obecni w dolinie.

W albumie Lodowe słońca dochodzi do bliskiego i przyjacielskiego spotkania czwartego stopnia z mieszkańcami planety Terango, którzy wieki temu zostali wysłani na Ziemię, ale z powodu awarii latających spodków nie mogli wrócić do siebie. Później powracają na Ziemię, aby ostrzec przyjaciół przed nowym, despotycznym władcą swojej rodzimej planety. Satrapa Sektan, jak przystało na demonicznego władcę, ma ambitne plany: podbój całego kosmosu! Ekspansja ma się rozpocząć od Ziemi. Zagrożenie jest realne, dlatego nasi bohaterowie przyłączają się do Terangijczyków i wspólnie lecą planetę, aby pomóc rebelii. W tym miejscu fabuła zalicza kolejną woltę – opowieść przeradza się w klasyczną space operę z elementami fantastyki naukowej (w końcu Kala i Luc są naukowcami!). Nawet tak pobieżne przedstawienie wątków pokazuje, że w komiksie sporo się dzieje, scenarzysta funduje czytelnikom różnorodne motywy, tematy i przedstawienia.

Warto chwilę pochylić się nad ilustracjami, które wykonał Eduard "Eddy" Paape. Urodzony w 1920 roku artysta uznawany jest za klasyka komiksu europejskiego, ale w Polsce dopiero "debiutuje". Przygody o dzielnym Luku Oriencie przygotowywane były dla magazynu "Tintin", co widać w budowie planszy - rozłożone są równomiernie w układzie poziomym. Rysownik skupia się głównie na przedstawieniu występujących postaci, ale całkiem nieźle wychodzi mu ukazanie różnorodności fauny i flory. Statki kosmiczne oraz technologia obcych charakteryzuje się geometrycznymi kształtami. Jest na co patrzeć, ponieważ pierwszy plan jest zwykle rozbudowany, natomiast tła to głównie barwna plama.

Pierwszy zbiorczy tom serialu Luc Orient posiada interesującą i nieoczywistą konstrukcję fabuły. Proszę zwrócić uwagę, że początek rozgrywa się w tropikalnej dżungli, a w finale lądujemy na obcej planecie. Na plus przemawia także dynamicznie prowadzona akcja, która obfituje pojedynki i pościgi. Dla "ryczących czterdziestek" zakup komiksu Grega i Paape’a będzie wymuszony przez nostalgię i resentyment, gdyż lektura to swoista podróż w przeszłość. Nie sądzę, aby po cykl sięgnęli nastoletni wielbiciele DC i Marvela, nie oszukujemy się, publikacja nie jest przeznaczona dla nich. Polecam wszystkim tym, którzy cenią sobie dobre retro w stylu Valeriana, Funky Kovala, Yansa czy Storma.  

Luc Orient - wydanie zbiorcze, tom 1

Scenariusz: Greg
Rysunek: Eddy Paape
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 9/2017
Tytuł oryginalny: Luc Orient: Les dragons de feu / Les soleils de glace / Le maître de Terango / La planète de l'angoisse
Wydawca oryginalny: Lombard
Rok wydania oryginału: 1969 / 1970 / 1971 / 1972
Liczba stron: 192
Format: A4
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 99 zł


blog comments powered by Disqus