"Lucky Luke. Dalton City" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Jasiński
7 stycznia 2018

www.gildia.pl
Lucky Luke - 34 - Dalton City (wyd. 2017).
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,99 zł
dodaj do koszyka

Daltonowie nigdy nie byli równie zabawni

W tej edycji przygód Lucky Luke’a, Egmont naprzemiennie wydaje nowsze albumy serii oraz te nieco starsze, z najlepszego okresu, gdy scenariusze przygotowywał Rene Goscinny. To słuszna strategia, bowiem dzięki temu do końca 2017 roku ukazało się 18 części, w tym wszystkie moje ulubione – które znałem z poprzednich edycji. I właśnie Dalton City jest jednym z tych tytułów.

Goscinny w tym albumie przedstawił typowe miasto bezprawia, jakich pełno było na Dzikim Zachodzie. W Fenton Town pojedynki, rozróby i napady były na porządku dziennym. Miastem niepodzielnie rządził Dean Fenton określany jako "desperado najgorszego sortu" i zarabiał na tym bardzo dużo kasy. Były co prawda próby, aby w osadzie porządek zaprowadził jakiś szeryf, ale albo sam szybko uciekał, albo go wynoszono oblanego smołą i wytarzanego w pierzu, a jego odznaka powiększała sporą kolekcję Fentona. Tak było do czasu aż do miasteczka przyjechał Lucky Luke. Przegonił przestępców, podpalił saloon, a Fentona aresztował i odprowadził do więzienia. I właśnie tam niedawny właściciel miasteczka spotkał Daltonów i zaraził ich wizją założenia własnego. A żeby zrealizować taki plan konieczna jest najpierw ucieczka z zakładu karnego.

To jeden z najlepszych scenariuszy tej serii – zwarty, pełen gagów i zabawnych postaci drugoplanowych (jak młody telegrafista, który popełnia błędy w odczytywaniu wiadomości nadawanych przy użyciu alfabetu Morse’a czy Joe Milton – więzień, który w zakładzie karnym odkrył swój talent do obróbki kamieni). Jednak tym, co najlepiej udało się tu Goscinny’emu, jest zróżnicowanie charakterów Daltonów. Wykreował sytuację, w której rywalizują oni między sobą. Jedynie Averell jak zawsze żyje w swoim świecie. Dodatkowo w tym komiksie bracia realizują swoją pasję kulinarną, prowadząc restaurację. Jest też Bzik, który jest tutaje kreatorem wielu komicznych sytuacji, choć nie zawsze jest świadomy tego, co się tak naprawdę wokół niego dzieje i jakie zamiary wobec niego mają ludzie.

Dalton City to jeden z najlepszych tomów serii. Komiks pełen humoru, który się nie starzeje, wzór dla scenarzystów chcących robić zabawne historie. Do tego wybornie narysowany, bo Morris doskonale oddał emocje na twarzach Daltonów czy totalne zagubienie na mordce Bzika. Są też w tym albumie większe, pełne szczegółów kadry przedstawiające widok na miasteczko, obrazujące jak się ono zmieniło – warto sobie porównać. Zdecydowanie polecam.

Ocena: 9/10

Lucky Luke - 34 - Dalton City (wyd. 2017)

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunek: Morris
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 6/2017
Tytuł oryginalny: Lucky Luke: Dalton city
Wydawca oryginalny: Lombard
Rok wydania oryginału: 1969
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119079
Wydanie: II
Cena z okładki: 24,99 zł


blog comments powered by Disqus