"Lucky Luke. Nitrogliceryna" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Jasiński
15 stycznia 2018

www.gildia.pl
Lucky Luke - 57 - Nitrogliceryna.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,99 zł
dodaj do koszyka

Jak wysadzano Dziki Zachód

Każdy, kto oglądał film Sergio Leone, zatytułowany Garść dynamitu, doskonale wie, czym jest nitrogliceryna, jaka drzemie w niej moc i jakie miała zastosowanie w zdobywaniu Dzikiego Zachodu. Wątek ten w humorystycznej wersji postanowili rozwinąć autorzy tego albumu: scenarzysta Hartog Van Banda oraz rysownik Morris.

Pomysł na fabułę, jak często bywa w komiksach z tej serii, nie jest skomplikowany. Dwie konkurencyjne firmy: Central Pacific i Union Pacific, budują linię kolejową prowadzącą z obu wybrzeży Ameryki. Oczywiście w ramach tej rywalizacji pojawiają się również nieuczciwe zagrywki. Zarząd Union Pacific postanawia rękoma szemranych jegomości pozbawić konkurenta zapasu dynamitu używanego do drążenia tuneli. Co się wkrótce udaje. Zdesperowany przedstawiciel Central Pacific decyduje się więc na transport nitrogliceryny, a do ochrony wynajmuje Lucky Luke’a. Jeden najmniejszy wstrząs może spowodować, że cały pociąg wyleci w powietrze. A śladem transportu wyruszają nie tylko sabotażyści, ale także Daltonowie, przekonani, że Lucky Luke strzeże skrzyni ze złotem.

Hartog Van Banda napisał naprawdę dobry scenariusz pełen zwrotów akcji i dramatycznych scen rodem z klasycznych westernów (jak np. przejazd pociągiem po zerwanym moście). Do tego są tu fajne postacie drugoplanowe: sabotażysta z Union Pacific o szczurzej twarzy, kapitan Red Buff i jego gadająca papuga, pechowy zawiadowca stacji kolejowej czy dobrze znany z wielu innych albumów grabarz – podążający cały czas za pociągiem w nadziei na duży zarobek.

Tempo akcji nie słabnie ani na moment. Autorzy bardzo dobrze wykorzystali fakt, że akcja rozgrywa się prawie przez cały czas w pędzącym pociągu. Dzieje się zatem dużo i szybko. Do tego dobrze dopasował swe ilustracje Morris. Ze względu na specyfikę fabuły, więcej tu plansz, których podział odbiega od schematu do jakiego przyzwyczaiła seria. Są większe kadry oraz nietypowy ich układ – gdy wymaga tego właśnie akcja.

Jest w tym albumie sporo dobrych żartów słownych. Niestety jest też kilka słabszych czy drętwych fragmentów, na których opowieść traci – jak dziwne wizje głodnego Averella, czy długa scena bójki w barze z której nie wyciśnięto żadnego żartu. Nie zmienia to jednak faktu, że Nitrogliceryna to zabawny i dobrze skonstruowany komiks. Na pewno będziecie się świetnie bawić w trakcie lektury.

Ocena: 8/10

Lucky Luke - 57 - Nitrogliceryna

Scenariusz: Lo Hartog Van Banda
Rysunek: Morris
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2017
Tytuł oryginalny: Lucky Luke: Nitroglycérine
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 1987
Liczba stron: 48
Format: 215x285 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119123
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus