Między komiksem dobrym a przeciętnym - recenzja komiksu "Między dniem a snem w Wilanowie"

Autor: Tomasz Nowak
23 sierpnia 2013

Strawestowany powyżej tytuł kolejnej wspólnej publikacji Ewy Karskiej i Sławomira Kiełbusa, zamyka w sobie całość jej ducha. Duet ten bowiem nie stworzył dotąd komiksu słabego. Tworzy ich natomiast coraz więcej, a jak wiadomo, ilość z rzadka idzie w parze z jakością.

Oto duszek Geniusek Loci otrzymuje pod opiekę nobliwą budowlę wilanowskiego letniego pałacu królów Polski. Jako niedoświadczony stale obawia się czy podoła tak odpowiedzialnemu zadaniu. Wkrótce przyjdzie mu się o tym przekonać, przedtem jednak młody „gospodarz” musi zapoznać się z obejściem, co stanowi świetny pretekst do ukazania wielu ciekawostek oraz intrygujących miejsc wzorowanej na Wersalu rezydencji.

Pomysł znakomity i realizacja bardzo sprawna – z chęcią i przyjemnością poznajemy rozmaite miejsca, po których, nawet zwiedzając pałac, często prześlizgujemy się jedynie wzrokiem. Problemy nasuwają się jednakże dwa. W drugiej części i pod koniec już bardzo wyraźnie, słabnie jakość tekstów. Ich rymy i rytm klecą się na siłę, rzadko melodyjne, a ich treści nie wnoszą nic nowego do narracji. Może to efekt tego, że tym razem Ewa Karska rozpisała historie dłuższą, a na dodatek musiała przebrnąć i rozwiązać pojawiający się tu wątek kryminalny? Niemniej, trochę szkoda.

Swój stały poziom utrzymuje natomiast Kiełbus. I może to nadmiar dobra, bo jest on... zbyt równy. Chodzi oczywiście o zestawienie Wilanowa z innymi jego komiksami. Wszystkie zdają się podobne do siebie jak krople wody. A przecież mają to być publikacje promocyjne, podkreślające odrębność, indywidualizm danego miejsca. Tymczasem masowa już wręcz ostatnio produkcja zuniformizowanych wydawnictw traci zwyczajnie sens.

Cieszy fakt, że powstają komiksy tak przyjazne, sprawnie narysowane, ładne i przystępne. Może dla czytelnika, który trafi na jeden z nich przypadkiem – wszak większość tytułów narysowanych przez Kiełbusa rozchodzi się wyłącznie lokalnie – wtórności tej nie odczuje? Jeśli jednak ktoś, kto przeczyta ich kilka przed uczuciem tym się nie obroni.

Czy zatem opowiastkę o wilanowskim pałacu warto mieć na półce? Raczej tak, bo pewnie nieprędko zobaczymy znów coś komiksowego na ten temat.

Między dniem a snem w Wilanowie - 2

Scenariusz: Ewa Karska
Rysunek: Sławomir Kiełbus
Wydawnictwo: MAAR Bachan Marzena J.
Rok wydania polskiego: 2010
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-929268-3-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 12 zł



blog comments powered by Disqus