Recenzja komiksu "Nieznany geniusz"

Autor: Michał Misztal
21 czerwca 2013

www.gildia.pl
Nieznany geniusz.
Dostępność: 24h
Cena: 19,80 zł 28,40 zł
dodaj do koszyka

Scenariusz Nieznanego geniusza, napisanego przez Mikołaja Tkacza i narysowanego przez Agnieszkę Piksę, pod względem konstrukcji bardzo przypomina mi komiksy Sławomira Lewandowskiego. Tak samo jak jego historie, Nieznany geniusz to dosyć długi, rozbudowany dowcip, bawiący nie tylko puentą, ale też samym przebiegiem opowieści, bohaterami oraz tym, co ich spotyka. Zresztą, sam pomysł na fabułę zaciekawił mnie jeszcze przed rozpoczęciem lektury i sprawił, że w mojej kolejce rzeczy do przeczytania pozycja z Kolekcji Maszina od razu powędrowała o kilka miejsc do przodu.

Główny bohater komiksu to Ernest Ludwigier, malarz portretujący przypadkowo napotkanych ludzi. Kiedy czytelnik ma okazję go poznać, autor zajmuje się właśnie obrazem człowieka jadącego razem z nim autobusem. Na pytanie, czym się kieruje, wybierając model, odpowiada bez skrępowania, że brzydotą osoby, którą chce namalować. Najlepiej, żeby brzydota była wręcz porażająca. Oczywiście takie podejście i brutalna szczerość Ludwigiera doprowadzają do nieprzychylnych reakcji osób sportretowanych, aż w końcu jedna z nich powoduje nieoczekiwane zmiany w życiu Ernesta.

Scenariusz Nieznanego geniusza to sympatyczna, ciekawa i dobrze opowiedziana historia, z pewnością warta zapoznania się z albumem. Trochę inaczej wygląda sprawa z rysunkami, Agnieszki Piksy swoją brzydotą korespondującymi z postaciami uwiecznionymi na płótnach głównego bohatera komiksu. Są to rzeczy skrajnie minimalistyczne, nieraz pozbawione klasycznych kadrów (często występują ilustracje zajmujące całą stronę, w innym wypadku najczęściej osobne obrazki przedzielone poziomą kreską) i z pewnością stanowiące spore wyzwanie dla przeciętnego czytelnika. Przypuszczam, że wyglądałoby to identycznie, gdyby warstwą graficzną zajął się sam, operujący podobną, nieestetyczną kreską, Mikołaj Tkacz. Nie będę ukrywał, że choć doceniam nieszablonowe podejście do rysunków i wiem, że taki styl pasuje do historii, nie chwyta mnie to za serce ani nie rzuca na kolana. Jeśli chodzi więc o wygląd plansz, Nieznany geniusz dostaje moje pełne zrozumienie, ale nie aprobatę.

Podsumowując, autorom wyszedł dobry i ciekawy komiks. Jeżeli odbiorca polubi albo przynajmniej zaakceptuje kreskę, spędzi przy tej historii kilka przyjemnych momentów. Na pewno warto przeczytać.

Nieznany geniusz

Scenariusz: Mikołaj "Tkachoz" Tkacz
Rysunek: Agnieszka Piksa
Wydawnictwo: Centrala
Rok wydania polskiego: 4/2013
Liczba stron: 48
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-63892-11-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus