Recenzja komiksu "Joker"

Autor: Bartosz Czartoryski
24 listopada 2011

www.gildia.pl
Obrazy Grozy - 16 - Joker.
Dostępność: 24h
Cena: 48,90 zł 69,99 zł
dodaj do koszyka

Odkąd historią modelową, do której przyrównuje się każdą kolejną opowieść o Batmanie, stały się nieoficjalnie filmy Christophera Nolana, można zauważyć dominującą tendencję – „Mrocznego rycerza” stawia się w centrum nietoperzowego uniwersum i to w jego cieniu podejmowane są próby ocen i interpretacji gier, komiksów oraz innych produktów made in Gotham. Im dany wyrób bliższy jest wzorcowi, tym większym cieszy się uznaniem. Oczywiście czytelnicy, którzy z Jaskini Nietoperza nie wychodzą od lat, podobnym uproszczeniem się nie posłużą, lecz i tak będą musieli uznać jego powszechność. Na świat Batmana patrzymy dzisiaj przez pryzmat dwóch filmów podpisanych przez Christophera Nolana. Nic więc dziwnego, że w recenzjach nowego wydawnictwa Egmontu szafuje się nazwiskiem brytyjskiego reżysera nader chętnie, szczególnie w kontekście ukazanego tam, niestandardowego portretu Jokera.

Brian Azzarello swój komiks napisał jeszcze przed premierą „Mrocznego Rycerza” – jest to konceptualne przedłużenie jego poprzedniego dzieła, czyli „Lex Luthor: Man of Steel”, w którym przekornie podjął próbę twórczej analizy motywacji i popędów głównego antagonisty Supermana. W przypadku Jokera zadanie okazało się jeszcze trudniejsze, wymagało bowiem ujęcia zupełnie innego niż dotychczas. Bo jak przeniknąć psychikę człowieka nieposiadającego absolutnie żadnego kręgosłupa moralnego, pozbawionego empatii i uczuć wyższych? Szczęśliwie Azzarello mądrze rozpisał swojego antybohatera, narrację powierzając jednemu z jego pomagierów, Johnny'emu Frostowi. Dzięki takiemu zabiegowi formalnemu akcję oglądamy stojąc nieco z boku, z perspektywy obserwatora, a nie uczestnika zdarzeń. Joker definiowany jest więc poprzez swoje czyny, których ocenę Azzarello pozostawia czytelnikowi. I dobrze – niewykonalne jest chyba dokonanie precyzyjnej i pełnej psychoanalizy Jokera, zresztą podobna próba skończyłaby się najpewniej fiaskiem i w dodatku odarła z tajemnicy jedną z barwniejszych postaci komiksowego wszechświata.

Akcja komiksu osadzona jest w Gotham alternatywnym, przypominającym amerykańskie metropolie lat czterdziestych z czarnych kryminałów – nie ma tutaj pajaców z nadludzkimi mocami, są jedynie sutenerzy, dziwki, ćpuny i osiłki do wynajęcia, trudno tu nawet o zwyczajnego przechodnia. Rysunki autorstwa Lee Bermejo oddają duszny, mroczny klimat noir – postaci kryją się w cieniach, nad miastem wiszą czarne chmury, a jesienny wiatr łopocze w połach prochowców. A i sama intryga, po mistrzowsku prowadzona przez Azzarello, czyni z „Jokera” znakomite uzupełnienie i rozwinięcie popkulturowej mitologii Człowieka Nietoperza.

Obrazy Grozy - 16 - Joker

Scenariusz: Brian Azzarello
Rysunek: Lee Bermejo
Kolor: Patricia Mulvihill
Szkic: Mick Gray
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2011
Tytuł oryginalny: Joker
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 128
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323746782
Wydanie: I
Cena z okładki: 69,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus