Jest nadzieja dla piekła - recenzja komiksu "Hellraiser 2"

Autor: Tomasz Nowak
7 lutego 2009

Kolejny tom z egmontowego cyklu Obrazy Grozy to rozszerzenie słynnej powieści, a potem i filmu o Cenobitach i piekle, przed którym nie ma ucieczki. Tym razem jednak to nie jedna opowieść, ale zbiór, zawierający sześć odrębnych, niezależnych historii.

Brzmi znajomo? Nic dziwnego. Podobnie rozpoczynałem recenzję z poprzedniej części Hellraisera, a powtórzenie stąd, że i podczas lektury wstępu do tomu II, pióra Pauliny Braiter, uległem deja vu. Ja to już gdzieś czytałem... Na szczęście, dalej nie jest już tak samo. Tym razem zagłębiamy się w barkerowy świat widziany nieco z innej strony. To znaczy z tej dobrej? O, nie! Tu nie ma nie ma dobrych. Są tylko źli i źli. Ale to już pewna nadzieja na to, że nie będzie nudno. I nie jest! Przynajmniej na początku.

Świat pełen wad

Już na starcie, od dwuczęściowego Powołania (scen. Miller Smith Vicarel), opartego na pomyśle samego Hell-ojca, Clive'a Barkera, lądujemy w głębokich wodach chaosu i walki dwóch potęg zaświatów. Oto przyzywane w stylu klasycznego horroru "dzieci" mają uwolnić boginię Morté Mamme. Oczywiście, skoro ta zamierza wystąpić przeciw Lewiatanowi, rzecz nie może być tak prosta. Musi dojść do starcia z cenobitami. Trudno opisać, do jakiego stężenia sadystycznej i obrzydliwej niesamowitości dochodzimy wraz z kolejnymi stronami. Jej gęstnienie znakomicie oddaje natomiast przemiana obrazu; zmiana jaką "ciepłemu" wręcz malarstwu Rossa, daje wraz ze otwarciem drugiej części kolaż Shane'a. Mocne wejście, które niestety pogrąża się trochę pod koniec w fabularnym i narracyjnym chaosie. "Wina" tego epizodu jest tym większa, że zaostrza ona apetyt na zapowiadaną, z pewnością okrutną wojnę. Niestety, dalej trzeba obyć się smakiem.

Tu następuję bowiem ucieczka od nabrzmiewającego konfliktu i wyhamowanie akcji. Przenosimy się do zamkniętego, a wiec "niedotyczącego nas", świata szpitala psychiatrycznego, gdzie czeka "Dziewczynka z wizjera" (Stone, Hempel). Trafia tam Arthur, mężczyzna po przejściach, szukający odosobnienia. Nie wie, że właśnie tu czyha na niego nieubłagana pokusa i... nietrudno przewidzieć, co będzie dalej. Być może właśnie dlatego, to w sumie najsłabszy fragment zbioru. Niemniej na pochwałę zasługuje niewątpliwie formuła graficzna tej historii - prosta kreska "dla dzieci". No, bo skoro o małym dziecku mowa...

Wóz albo przewóz

Tak pokrótce można skwitować pozostałe historie zawarte w zbiorze. W "Ręce nieboszczyka" (Fisch, Spiegle) wracamy już do naszej, dobrze znanej rzeczywistości, choć może nieco przesuniętej w czasie i przestrzeni - na Dziki Zachód. W saloonie toczy się gra, stawką jest pewna charakterystyczna kostka-układanka, a więc jest to stawka duża i chyba wszyscy podświadomie to przeczuwają. Krótka, dynamiczna, bardzo dobra fabuła z zaskakującym rozwiązaniem.

Następne "Demony dla jednych, anioły dla drugich" (Vince, Bolton), to starcie do którego musiało dojść - naszego "prostego chrześcijaństwa" z "nieuniknioną" rzeczywistością demonów, a wszystko okraszone sosem seksualnego pożądania. To zwykle grząski grunt, zwłaszcza w wydaniu amerykanów i nie inaczej jest tym razem. Nie wiem, może ktoś dopatrzy się padających tu słowach teologizujących, odautorskich wynurzeń czy dokonywanych wyborach intelektualnego fermentu. Mnie natomiast podobają się z jednej strony oszczędne, a drugiej wyraziste malunki pokrywające kolejne stronice tej opowieści.

Pewnie fajnie jest być takim twardzielem, "Cenobitą" (Vince, Van Fleet), pomyśli niejeden widz i czytelnik piekielnej sagi. Drogę, jaka wiedzie ku temu "wtajemniczeniu" wskaże Edward Leverett. Odpowiedź na pytanie: czy chcesz?, nie wygląda zbyt zachęcająco, ale mimo to, gdy widzę tego rodzaju historię, zawsze obawiam się, że ktoś mógłby mimo wszystko spróbować...

I wreszcie zamknięcie godne horroru. Utrzymany w "młodzieżowym" stylu "Drogi pamiętnik" (Fisch, Doran). Znowu powraca kwestia wyboru - komu powiedzieć, a komu nie? Komu zaufać, a przed kim strzec tajemnicy? Przestroga przed lekkomyślnością, a jednocześnie zapowiedź nieuchronnego - to jeszcze nie jest koniec!

Kolejna wyprawa w świat Hellraisera jest bardziej urozmaicona niż pierwsza. Świeższa, za sprawą większej liczby "otwarć", przeważających nad "zamknięciami". Akcja poszczególnych epizodów może potoczyć się dalej, a więc i wyobraźnia może popracować barwniej. Aż szkoda, że tak interesująco zapoczątkowany motyw bogini, jako siły dążącej do starcia z Lewiatanem i jego sługami zupełnie rozmył się w dalszej części tomu.

Wszystko ma dwie strony

Nawet piekło. Tak przynajmniej sugeruje początek zbioru. A, że są to sprawy zawiłe, potwierdza struktura polskiej edycji serii - Clive Barker's Hellraiser: Collected Best, Vol. 1 ukazuje się u nas jako zbiór drugi i w to w zasadzie znów nie w całości. To kolejny redakcyjny wybór, w którym jedynie cztery historie pochodzą z tego właśnie tomu. Reszta jest "płynna".

Rozumiem ideę sięgnięcia w pierwszym polskim zbiorze po okładkę oryginalnego Vol. 2. W końcu nic nie pobudza tak wyobraźni fanów jak sugestywne zbliżenie Pinheada. Ale czemu dalej służą kolejne działania redaktorów? Warto przy tym zaznaczyć, że oprócz tasowania epizodów z obu wydań, w porównaniu z oryginałami ubyło stron! W tomie pierwszym 40, a w drugim aż 70! Niewiadoma jest tym większa, że ze zbioru "wypadł" jeden z najlepszych fragmentów: Like Flies to Wanton Boys. Dlaczego? To pozostanie tajemnicą wydawcy. Widać, możemy spodziewać się u nas serii Collected Best znacznie dłuższej niż jej amerykański odpowiednik (trzy tomy). Ale zaczekajmy, może jest w tym wszystkim jakiś zbożny, znaczy, piekielny cel?

Obrazy Grozy - 9 - Hellraiser II

Scenariusz: Clive Barker, Sholly Fisch, Del Stone Jr., Nicholas Vince
Rysunek: John Bolton, Colleen Doran, Marc Hempel, Alex Ross, Tristan Shane, Dan Spiegle, John Van Fleet
Okładka: Dave McKean
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2008
Tytuł oryginalny: Clive Barker's Hellraiser Collected Best
Wydawca oryginalny: Checker Book Publishing Group
Liczba stron: 160
Format: 180x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-2447-6
Wydanie: I
Cena z okładki: 69 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus