Nietoperz maltański - recenzja komiksu "Amerykański wampir #2"

Autor: Aleksander Krukowski
5 stycznia 2016

www.gildia.pl
Amerykański wampir - 2.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 62,90 zł 89,99 zł
dodaj do koszyka

Drugi tom Amerykańskiego wampira niesie ze sobą sporo zmian. Pierwsze z nich zobaczymy już na okładce: to zmiany personalne. Stephen King przestał współtworzyć scenariusz historii i za całość opowieści odpowiada teraz Scott Snyder, natomiast do składu rysowników, obok Rafaela Albuquerque, dołączył Mateus Santolouco. Te przetasowania wpłynęły na komiks zarówno od strony scenariusza, jak i jego graficznej realizacji, nie zmniejszyły jednak samej jego atrakcyjności.

Mamy w tym tomie dwie historie, Diabła wśród piasków oraz Wyjście, z czego pierwsza wyraźnie dominuje. Przenosimy się w kolejną dekadę historii Ameryki i lądujemy w samym środku Las Vegas z lat 30. Diabeł wśród piasków, to opowieść o Cashu McCoganie, który właśnie obejmuje tam posadę szefa policji i musi rozwikłać zagadkę serii tajemniczych śmierci związanych z realizacją projektu budowy wielkiej tamy. Wygląda na to, że z ofiar ktoś upuścił krew, zostawiając przy tym symetryczny ślad na szyi. Od razu wiemy, kto stoi za tymi morderstwami, ale McCogan nie zna tytułu komiksu i nie wierzy w wampiry. Do czasu, rzecz jasna. Wyjście z kolei prowadzi nas z powrotem na ścieżki ramowej opowieści i przedstawia dalsze losy pierwszej wampirzej damy Ameryki: Pearl Jones. Przemieniona w poprzednim tomie, nie radzi sobie najlepiej z nowym. Kurczowo trzyma się dawnego życia, ale ono wciąż się zmienia, a Pearl odpowiada na te zmiany z nieco innym charakterem, niż kiedyś.

Oba komiksy są bardzo brutalne i dynamiczne, choć Wyjście przeplata sceny krwawego karnawału z nieco sentymentalnymi i bardziej statycznymi momentami. Diabeł wśród piasków jest spójniejszy a także ciekawszy, prezentując nam zawiłą, trzymającą w napięciu i świetnie rozwiązaną historię kryminalną. Ulokowanie akcji w latach 30. pozwala Snyderowi wprowadzić klimat przypominający pod względem gatunkowym kryminał w stylu noir. Mamy dość zawiłą fabułę, intrygę, która mami odbiorcę - ale i bohatera - podsuwając mu fałszywe domysły, obowiązkową femme fatale (zwłaszcza w drugiej części) i poczucie ciągłego zagrożenia. Ale w Amerykańskim wampirze to zagrożenie nie jest tylko wytworem klimatu i sytuacji polityczno-społecznej. Jest konkretne. I ma kły.

Trochę brakuje tu Stephena Kinga. Scenariusze Snydera są bardzo dobre i nie można im wiele zarzucić. Ale kiedy przypomnimy sobie, co King zrobił z motywem wampirycznym w Miasteczku Salem, to byłaby to wielka szansa dla Amerykańskiego wampira. Otóż w Miasteczku..., w którym pojawia się stary i groźny władca ciemności, prawdziwym pasożytem pozbawiającym bohaterów energii jest małe amerykańskie miasteczko z jego małomiasteczkową mentalnością. Snyder wyraźnie stara się wpisać losy wampirów z Nowego Świata w rozwój tego zakątka globu, i odnosi duży sukces na polu narracyjnym (łącząc wampiry z kryminałem noir, na przykład), ale nie osiąga tak wyraźnego przekazu ideowego, jak King w swojej powieści.

Mimo to, nowy skład wypada nieźle. Ilustracje Albuquerque'a, bardziej surowe, z przesadną ekspresją wampirycznej mimiki, wpisują się lepiej w klimat Amerykańskiego wampira, ale Santolouco też radzi sobie z obrazowaniem historii (w całości narysował Wyjście, które przecież też jest nieco bardziej statyczne). Drugi tom potwierdza, że seria ta jest warta czytelniczej uwagi.

Obrazy Grozy - 17 - Amerykański wampir 2

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Rafael Albuquerque, Mateus Santolouco
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2012
Tytuł oryginalny: American Vampire 2
Liczba stron: 160
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-4784-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 89,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus