"Amerykański wampir" #4 - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
25 czerwca 2016

www.gildia.pl
Amerykański wampir - 4.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 55,90 zł 79,99 zł
dodaj do koszyka

Bat-ass

Amerykański wampir Scotta Snydera to komiks z tezą. Można ją przedstawić następująco: współczesna kultura doprowadziła wizerunek wampira do bardzo złego miejsca, należy zatem powrócić do korzeni i stworzyć nowy rodzaj wampirów. Złych, aroganckich, okrutnych, zarozumiałych - słowem: amerykańskich.

Rzeczywiście tak jest. To znaczy, Snyder rzeczywiście tworzy w swojej historii amerykańskich wampirów jako pewnego rodzaju mutację gatunku euroazjatyckiego. Amerykański wampir to nie tylko bat-ass (heh) ale też postać przewyższająca siłą i szybkością swoich krewniaków ze Starego Świata, mogąca na dodatek poruszać się w świetle słonecznym. Jest też - co dużo mniej oczywiste - wrośnięta w amerykańską kulturę i historię.

Bestia w jaskini, pierwsza z trzech historii wchodzących w skład czwartego tomu zbiorczego wydania, przybliża nam tę historyczną zależność. Spotykamy tu Skinnera Sweeta, oryginalnego amerykańskiego wampira, który w drugiej połowie XIX wieku był jeszcze normalnym dzieciakiem. Może tylko o nieco bardziej sadystycznych rysach, niż większość jego rówieśników, ale bez nadludzkiej siły i nadmiernie długich kłów. Wcześnie osierocony, trafia pod opiekę rodziny zastępczej a później trafia do wojska. Bierze udział w krwawych walkach z rdzennymi mieszkańcami Ameryki i tam właśnie, i wtedy - rozkręca się cała heca z nowym wampiryzmem.

Druga, najdłuższa historia czwartego tomu to Wyścig śmierci. Tym razem ciężar akcji przenosi się ze Sweeta na Travisa Kidda, dzieciaka o stylówie Jamesa Deana, rock'n'rollowca z lat 50. i... łowcę wampirów. Rodzina Kidda została wysączona a on, wykaraskawszy się z "opieki" amerykańskiego systemu (równie groźnego, co tamtejsze wampiry), postanawia zostać samotnym mścicielem. Tropi więc Sweeta, nie gardząc po drodze możliwością dekapitacji innych krwiopijców. To ciekawa, wyważona ale nie pozbawiona dynamicznych scen historia, narysowana przez Rafaela Albuquerque, stale współpracującego przy tym projekcie ze Snyderem. Po raz kolejny Albuquerque odwala kawał dobrej roboty znakomicie oddając estetykę i klimat czasów, w jakich scenarzysta ulokował historię.

Tom zamyka krótka historia Calvina Poole'a, czarnoskórego wampira pracującego dla wciąż tajemniczej grupy Wasali Gwiazdy Zarannej. Tym razem opowieść nie angażuje Sweeta, zamiast tego aktualizuje popularny dziś konflikt pomiędzy wampirami a wilkołakami. W tym momencie komiks zmierza w dość niebezpieczne rejony, ponieważ otwarty konflikt naraża na demaskację, a to właśnie subtelne współistnienie wampirów i ludzi, przy większościowej nieświadomości tych drugich, sprawia, że wampiryczne historie nabierają romantycznego klimatu. Poza tym historia została rozpisana na ledwo dwa zeszyty, z których pierwszy rysowany jest przez Rogera Crusa a drugi - Riccardo Burchielli. Ta zmiana i krótkość wywołują wrażenie niezbyt spójnego pędu. Zabrakło tu miejsca na spokojniejsze rozwinięcie fabuły, przez co - w obrębie czwartego tomu - historia ta wypada najsłabiej.

Czwarty tom Amerykańskiego wampira trzyma poziom poprzedników. Jest mroczny, ciężki, a jednocześnie świeży, dzięki ciągłym zmianom realiów historycznych i rysowników.

Obrazy Grozy - 19 - Amerykański wampir 4

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Rafael Albuquerque, Jordi Bernet
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 8/2015
Tytuł oryginalny: American Vampire 4
Wydawca oryginalny: DC Comics Vertigo
Liczba stron: 208
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328110632
Wydanie: I
Cena z okładki: 79,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus