"Flash. Piorun uderza dwa razy" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Gierszewski
7 marca 2018

www.gildia.pl
Odrodzenie - Flash #1: Piorun uderza dwa razy.
Dostępność: 24h
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Naczelny harcerzyk

W dobie New 52 przygody Najszybszego Człowieka na Ziemi w większości pisane były przez panów Francisa Manapula i Briana Buccellato. Seria miała niezły start, potem bywało różnie, częściej gorzej niż lepiej. Jednak do czasu, gdy cykl rysowany był przez Manapula, to było co podziwiać. DC Odrodzenie przynosi zmianę na fotelu scenarzysty – stery przejął Joshua Williamson. Oprawa graficzna również przeszła w nowe ręce, podstawowym rysownikiem został Carmine di Giandemenico.

Punktem wyjścia dla fabuły obmyślonej przez Williamsona jest dziwna burza, która przetacza się nad Central City. Nawałnica sprawia, że wielu mieszkańców zostaje dotkniętych (tj. obdarzonych) Mocą Prędkości. Grupa nowych sprinterów trafia do laboratorium Star, gdzie pod opiekuńczymi skrzydłami Flasha uczy się, jak korzystać z nowego daru. Flash nie byłby sobą, gdyby przy okazji nie próbował zaszczepić w "biegaczach" szczypty bohaterstwa i odpowiedzialności. Przekazywanie wiedzy sprawia protagoniście sporo satysfakcji. Oczywiście Najszybszy Człowiek na Ziemi nie zapomina o swym głównym życiowym celu – walce z bezprawiem i przestępczością. Na szczęście może liczyć na pomoc kolegi z posterunku, gdyż detektyw August Heart również został obdarzony supermocą.

W bieżącym tomie akcja zbyt długo się rozkręca. Scenarzysta poświęca dużo czasu i miejsca (zbyt dużo!) na uzasadnienie, dlaczego tylu zwykłych ludzi zostało dotkniętych Mocą Prędkości. Pisarz nie radzi sobie z prowadzeniem równocześnie kilku postaci, choć mocno się stara ukazać, jak odnajdują się w nowej rzeczywistości. Sporo uwagi poświęcono Barry'emu, który biega tam i siam, zawsze się uśmiecha i jest pozytywnie nastawiony, wszędzie się spóźnia, prowadzi kilka spraw jednocześnie i emocjonalnie angażuje się w związek z Meeną. Niestety, wątki prowadzone są chaotycznie, wybiórczo i bez wyraźnego planu.

Sam bohater zostaje przez autora obdarzony nienaturalnie heroiczną postawą. Flash według Williamsona nie ma żadnych moralnych wątpliwości ani etycznych rozterek. Jest kryształowo przejrzysty. Na dłuższą metę (tom liczy sobie prawie 200 stron) to irytuje, gdyż moralizatorstwo jest tu za daleko posunięte… Poszatkowanie akcji oraz mnogość niespójnych wątków powoduje, że gdy w końcu na kartach komiksu pojawia się główny antagonista – niejaki Goodspeed – jego występ i bezpośrednia konfrontacja z superbohaterem wypada blado, bardzo blado. Tym bardziej że czytelnik szybko sam odkrywa, kto ukrywa się pseudonimem.

Kiedyś napisałem, że Manapul jest artystą wręcz idealnym do rysowania biegnącego Flasha. Siła ekspresji i dynamika narysowanych przez niego plansz są porywające. Patrząc na prace di Giandomenico ciężko napisać coś równie pozytywnego. Jakbyśmy się przesiedli z Lamborghini do Fiata Uno. Włoski artysta kiepsko radzi sobie z mimiką postaci, częstokroć rezygnuje z drugiego planu i rozbudowanego tła. Fizyczna emanacja Mocy Prędkości wg Włocha, to przebiegające po ciele "nosicieli" wyładowania elektryczne, takie mikroburze. Co nie wygląda atrakcyjnie.

Byłem przekonany, że Naczelnym Harcerzykiem DC Comics jest Superman, natomiast w ramach Odrodzenia palmę pierwszeństwa przejmuje Flash. Piorun uderza dwa razy to pierwsza odsłona nowego cyklu i niestety niezbyt udana.

Odrodzenie - Flash #1: Piorun uderza dwa razy

Scenariusz: Joshua Williamson
Rysunek: Carmine Di Giandomenico
Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2017
Tytuł oryginalny: DC Rebirth: The Flash Vol. 1: Lightning Strikes Twice
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2017
Liczba stron: 192
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328127708
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus